środa, 17 lutego 2016

Zachcianka- Aomine x Kise

Ohayo~! ^.^
Witam was milusio i cieplusio~! :3 
( Bo u mnie -8 stopni -.- )
Już za niecałą godzinę wstawię rodział z Twin Blood ^.^
A tymczasem macie tu takiego twora~! :D
Skoro jestem Królową Dialogów to dialog napisałam~! ^w^
Nie jest on długi i jest taki sobie ale jak już napisałam to wstawię xp
Taka niespodzianka na 6,5 tysiąca wyświetleń~! *.*
Dziękuję ślicznie, że wchodzicie i mam nadzieję, że pojawi się więcej komentarzy~!
Które motywują mnie do pisania~! :3
Nie przedłużając zapraszam na miniaturkę~! ^-^
#Kimie

Kise:
Aominecchi~!

Aomine:
Nie.

Kise:
Proszę~!

Aomine:
Nie.

Kise:
Aominecchi no~!

Aomine:
Czy ty Kise rozumiesz co znaczy "nie"?? Nie to nie.

Kise:
Ale ja ładnie proszę~!

Aomine:
A ja ładnie ci odpowiadam. Nie!

Kise:
Ale ja wiem, że lubisz....

Aomine:
No to co, że lubię?! Nie i już.

Kise:
Aominecchi~! Nie daj się prosić~!

Aomine:
Przestań lamentować niczym baba podczas okresu! Powiedziałem nie i zdania nie zmienię!

Kise:
Aominecchi~! Ale dlaczego nie~???

Aomine:
Nie muszę ci mówić dlaczego. Powiedziałem nie, więc sio mi stąd.

Kise:
Ale Aominecchi~! To tylko mały kotek~!
    Przybliża małego szarego kotka do jego twarzy.

Aomine:
Właśnie kotek. A koty są wredne, drapią ludzi i meble, miauczą w nocy, śpią tam gdzie nie powinny i śmierdzą.

Kise:
To nie prawda~!

Aomine:
Prawda, prawda. Dlatego zabierz tego futrzaka z domu albo ja go wyrzucę przez okno. Nie wiem nawet po co go tu przynosiłeś.

Kise:
Aominecchi nie bądź okrutny~! Leżał w pudełku zmarznięty i głodny. Nie mogłem go tam tak zostawić. Aominecchi proszę~! Niech zostanie z nami~! Obiecuję po nim sprzątać, dawać mu jedzenie i chodzić do weterynarza. Proooszę~!!!
    Patrzy na Aomine szczenięcym wzrokiem.
Aomine:
Wzdycha.
No dobra. Niech będzie. Ale jeśli zniszczy jakąś moją rzecz to znajdzie się za drzwami!

Kise:
Dziękuję Aominecchi~!
Odstawia kota i rzuca się Aomine na szyję.

Aomine:
Obejmuje go.
Tak, tak. Lepiej znajdź mu na dzisiaj miejsce do spania i jakąś kuwetę. I kogoś, kto go jutro przypilnuje, gdy ty będziesz na zakupach. I jak go nazwiesz?

Kise:
Dobrze, dobrze~! Poproszę Haizakiego aby go przez godzinkę popilnował. A co do imienia..... Daiko~!

Aomine:
Kise to nie jest moje dziecko....
Dai od Daiki i ko- dziecko

Kise:
No bo od mojego imienia pasuje bardziej dla dziewczynki~!
Ryoko
Wiem~! Będzi Kiko~! Aominecchi no~! Zgódź się~!

Aomine:
To ostatnia rzecz, na jaką się zgadzam. I wiesz oczywiście, że będziesz musiał mi za to ładnie podziękować...
Zsuwa dłonie na jego tyłek i ściska go.

Kise:
Wzdycha, po czym uśmiecha się.
Wiem, wiem. Ale to później~! Teraz muszę nakarmić Kiko i znaleźć mu jakąś kuwete.
Całuje go krótko, po czym bierze kota i idzie z nim do kuchni.

Aomine:
Heh~! Ciekawe co z tego wyniknie.


.....miesiąc później.....

Aomine:
Wróciłem~!
Wchodzi do domu, odwiesza kurtkę i ściąga buty.

Kiko:
Miał~!
Podchodzi i łasi się do jego nogi.

Aomine:
Kuca i drapie kota za uchem.
Cześć Kiko. Byłeś grzeczny?

Kise:
Witaj w domu Aominecchi~!
Wyłania się z kuchni.
Idź umyj ręce i chodź do stołu. Zaraz obiad.
Znika za framygą.

Aomine:
Tak, tak.
Wstaje i przeciąga się.
Chodź Kiko. Zobaczymy, czy jest coś dobrego w lodówce dla ciebie.

Kiko:
Miał~!
Kot idzie tuż obok niego do kuchni. Przysiada przy tosterze i czeka aż jego pan da mu coś dobrego do jedzenia. Aomine szpera chwilę w lodówce,, po czym wyjmuje surowego tuńczyka.

Aomine:
Pasuje tuńczyk?

Kiko:
Miał~~!
Kotu aż zaświeciły się oczy na widok rybki. Aomine zaśmiał się, po czym pokroił nieco ryby, włożył do miseczki i położył na ziemi.

Aomine:
Smacznego.
Kot od razu zeskoczył z szafki i pognał do swojej miseczki, biorąc się za jedzenie.

Kise:
Aomine~! Obiad~!
Krzyknął na niego siadając do stołu. Aomine szybko umył ręce i usiadł przed nim. W ciszy zaczęli jeść.

Kiko:
Miał~! Mrrr~!
Kot po dłuższej chwili podszedł i zaczął się łasić do Aomine. Ten podrapał go i dał mu kawałek łososia, na co kot oblizał się zadowolony.
Po obiedzie Aomine przebrał się i położył na kanapie. Kot od razu usadowił się na jego brzuchu, mrucząc cicho.

Kise:
Wchodzi do salonu z herbatą.
Aominecchi~! Przesuń się.
Mówi odkładając kubek na stolik.

Aomine:
Nie ma miejsca. Usiądź na podłodze.
Ziewa i dalej wpatruje się w telewizor.

Kise:
......
Chce zepchnąć kota z Aomine lecz ten prycha wściekle i próbuje go podrapać.
Aominecchi~! Zwal Kiko~!

Aomine:
A po co mam go zwalać? Odpoczywa ze mną po obiadku. Mówiłem usiądź na podłodze.

Kise:
Aominecchi~!
Smutna minka.

Aomine:
Heh~!..... Kiko chodź tu.
Wskazuje miejsce obok swojej głowy.

Kiko:
Miał~!
Powoli idzie w wskazane miejsce i kładzie się obok jego głowy, wtulając się w granatowe włosy.

Aomine:
Chodź tu.
Wskazuje Kise miejsce obok siebie. Kise kłądzie się powoli obok, kładząc głowę na torsie Aomine.

Kise:
Wiesz co Aomine?! Tak bardzo nie chciałeś tego kota, a teraz go rozpieszczasz. Kiko powinien ciebie nie lubić.

Aomine:
A to moja wina?! Ty często późno wracasz do domu, więc ja muszę mu dawać jeść i bawić się z nim. Spędzaj z nim więcej czasu, a może cię polubi.

Kise:
Prycha
Kot ważniejszy ode mnie.
Mruczy pod nosem.

Aomine:
Jesteś zazdrosny o kota, którego sam przyniosłeś??
Uśmiecha się krzywo.

Kise:
Nie, wcale.
Mówi szybko, nie patrząc na niego.

Aomine:
Śmieje się krótko.
Oi Kise~! Ty nie dogadasz się z kotem, gdyż sam nim jesteś. Ale jabym miał wybierać to wolę ciebie. Mimo iż jesteś bardziej nieznośny.
Z uśmiechem mizia go po głowie.

Kise:
Wielkie dzięki.
Prycha lecz uśmiecha się.

Aomine:
No serio mówię~! Nawet lepiej mruczysz od niego. A zwłaszcza, jak wkładam ci całego od razu i.....

Kise:
Musisz to mówić na głos~??!!!
Podnosi się na ręce i patrzy na niego zawstydzony.

Aomine:
I w tej wersji jesteś od niego słodszy~!
Przyciąga go do siebie i całuje zachłannie.
A wiesz, że musisz mi podziękować za karmienie kotka??!
Wsuwa dłoń pod jego koszulkę.

Kise:
Chichocze.
Tak~! Ale musisz poczekać do wieczora, gdy nakarmię kota dużą porcją tuńczyka i mleka oraz dam myszkę do zabawy.

Kiko:
Miał~!
Kot wyciągnął się i polizał Kise po policzku.

Aomine:
Widzisz?! Dawaj mu więcej tuńczyka, a nawet cię pokocha~!


.....Nastęnego dnia.....

Aomine:
Kise! Pamiętaj, że na obiad przydzie Kagami i Tetsu. Nie wiem, czy będą mieli ze sobą Nigou ale zanim otworzysz weź kota do sypialni.

Kise:
Mhmmm~!
Mruczy w poduszkę. Nadal jest śpiący, po upojnej nocy.

Kiko:
Miał~~!
Kot wchodzi po śniadanku. Wskakuje na łóżko i wtula w szyję Kise.

Aomine:
Kiko bądź grzeczny to dostaniesz tuńczyka. A ty Kise również bądź grzeczny to kupię ci twoje ulubione lody.
Słychać podwujne mruknięcie. Aomine z uśmiechem zakłada czapkę i wychodzi.


.....Kolejny miesiąc później.....

Kise:
Widać Kiko zadomowił się u nas na dobre.
Siedzi na kanapie, opierając się o tors Aomine i patrzy, jak kot bawi się myszką.

Aomine:
Już dawno się zadomowił. Przez tego tuńczyka nieźle przytył.

Kise:
Ostatnio to kupuje dwa razy więcej tuńczyka, gdyż większość je Kiko.
Śmieje się widząc, że myszka wślizgła się kotu pod fotel.

Aomine:
Trzeba zacząć mu dawać tuńczyka z puszki. Mam dość porannego latania po rybę dla kota.

Kise:
I spróbować dać mu inną rybę. Albo kupować częściej krewetki.

Aomine:
Za takie żarcie to Kiko chyba nas kocha.
Słychać pukanie do drzwi.
Proszę~!!!

Haizaki:
To ja~!
Krzyczy od progu.

Kiko:
Miał~!!
Kot biegnie szybko na korytarz. Po chwili do salonu wchodzi Haizaki z kotem na głowie.

Haizaki:
Hahaha~! Cześć łobuzie~! Mam dla ciebie nową zabawkę~!

Kiko:
Miał~~~!
Kot liże go po nosie.

Kise:
W nas zakochał się po czasie. A Haizakicchiego kocha od pierwszego wejrzenia~!
Śmieje się pod nosem.

Aomine:
Dwa dachowce zawsze się ze sobą dogadają.



  


Hmmm....... ;)

 Może nie AoKi, no ale.... to jest po prostu boskie~! *.*

12 komentarzy:

  1. * wpada na salę z hukiem i zajmuje miejsce w pierwszym rzędzie*

    AoKise!!! AoKise!!! AoKise!!!! * uradowana*

    Ja się z tobą zgodzę, co do tego, że jesteś Królową Dialogów, albowiem ten dialog wyszedł świetnie ^^

    Na Aosia zawsze jest jakiś sposób 😜 Każdy z góry wie, jak trzeba mu zapłacić, więc tylko trzeba się na to przygotować XD ale nie oszukujmy się, taka zapłata jest przyjemnością! :D * zboczona ja :p *


    Koty są słodkie ^^ ale i tak wolę psy! Sama mam jednego, więc.. No xd po prostu bardziej mi odpowiadają :D co nie zmienia faktu, że koty też lubię ;) a szczególnie tego w twoim opku! Boże, jak on się do Aosia łasił!! 😍😍 * prawie dostała krwotoku z nosa xddd * i jak go Aoś głaskał! :D a był temu taki przeciwny.. to teraz ma dwa koty: jednego małego, drugiego małego, co mu w nocy mruczy w sypialni ^^ słodkooo ❤

    Kagami z Tetsu przychodzą na obiad? Mm, pewnie będzie coś pysznego :D a kiedy ja poznam tego kota, co?! Mnie to jakoś jeszcze nie zaprosiliście * odwraca głowę, obrażona *

    Co tam robi Haizaki?!?? O.O
    Od kiedy on jest w takich dobrych kontaktach z Aomine i Kise?! Co się dzieje? Koniec świata?! On jest ich przyjacielem? Już mnie chyba nic na tym świecie nie zdziwi.. XD

    POZDRAWIAM GORĄCO, bo u mnie na feriach aż tak zimno nie jest ;) przesyłam również wenę i ściskam ❤ :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ach, jeszcze jedno! Fajne te zdj cosplay! A szczególnie drugie ^^ może i powinnam zachwycać się bardziej pierwszym, bo AoKise, ale.. no.. ten Himuro powala ❤

      Usuń
    2. Hahaha~! :D Ta radość na AoKi taka bezcenna~! ^.^

      A dziękuję, dzięuję~! :*
      Taka zapłata najprzyjemniejsza ;) Zboczone my~! :D
      Ja też mam pieska ale chciałabym mieć również kota *.* Taki uroczy widok- mała szara kulka łasząca się do Aosia ^w^
      Dwa małe koty i pantera xp
      Ależ zaproszą~! Tylko ostatnio nie mieli czasu, a Tetsuś nalegał na spotkanie~! Więc spokojnie, Aoś cię zaprosi i sam nawet obiad zrobi :3
      Aoś i Kise pogodzili się z Haizacczkiem~! :3 A Haizaki i Kise się nawet zaprzyjaźnili- w końcu dwóch ukesiów XD

      Tak, ten Himuro taki Mrał~! *.* <3

      Dziękuję za gorące pozdrowienia~! ^.^
      I za wenę oczywiście ;)
      Ściskam i zabawnych ferii życzę~! :*
      #Kimie

      Usuń
    3. Załóżmy klub zboczeńców! XD Aoś wpadł na ten iście genialny pomysł :P

      Wiesz... Aoś jest królem boiska, ale co do jego zdolności kulinarnych.. wolę się nie otruć.
      Taiga! Udziel mu kilku lekcji, to potem zjem taki obiad z przyjemnością! :D Nie to, żebym ci mężu nie ufała.. po prostu są osoby, które gotują lepiej xd co nie oznacza, że nie lubię twojej kuchni ;)
      Ech, pogmatwałam wszystko @_@
      Cóż, mam nadzieję, że zrozumiałeś xd :* nie bój się, i tak cię kocham ❤

      A ciebie, Kimie, jeszcze raz pozdrawiam :*

      Usuń
    4. Zacny pomysł~! *.* :D Nowy blog pełen zboczonych obrazków i tesktów~! xp

      Zrozumiałam, zrozumiałam~! ^.^ Aoś już nieco się nauczył. Po ostatnim spaleniu jajecznicy Kagami na niego nakrzyczał i pilnuje w kuchni xp Coraz lepiej mu idzie, więc się nie potrujesz ^-^

      Senkju~! :*
      #Kimie

      Usuń
  2. Witaaaaammmmm!!! :D

    Tak się zastawiam ile razy już nazwałam Cię Królową Dialogów :P

    Koteeek!! :D Minę też ma kotka! Ale ten nie ma tak dobrze jak Kiko :P Zadowala się jedynie Whiskasem... Chociaż czasem... Trafi mu się jakaś rybka, czy szynka ;)

    Dobra, bo się rozpisałam na temat kotka xD

    Aominecchi!!! Plosimyyyyy! XD

    Ha! Nawet taki Aoś ulegnie mojej ciocie zgodzi się na nekosie! Wogóle wczoraj było święto kotów! :D
    Aomine tak bardzo... Najpierw "Nie!" a następnie "Kocham Kiko" ;P. Faceci zmienni są.

    K-kagaKuro? Na obiad? A mnie to już zaprosić nie można? Oj, Kise, Kise... Już ja się z tobą policze! o_O

    Wooow!!! Jest i mój drugi monsz! Shogooo!!! T-tylko czemu nekoś polubił go od razu, a szanownych AoKisów po czasie?

    A koniec... "Bo dachowce zawsze sie ze sobą dogadają" Cudne, po prostu!!! <3 <3

    Pozdrawiaaaam!

    Ps. Nie wiem, czy skomentuję DM, bo Internet mi się skończył i siedzę na telefonie ;-;

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. TB - twin blood *
      Moja auto korekta robi swoje zamieniając TB na DM :c

      Usuń
    2. Witaaaammmm~~~~! ^q^

      Hmmm.....No już trochę tego będzie :p

      Ja też chcę kotka~! >.< Nazwę go Izaya ^w^ I będę karmić tuńczykiem :p

      Aoś uległ urokowi swoich kotów ^-^ Tak, Kisielek jest kotem, zadomowionym u pantery. A pantera to też kot ^.^

      Kise zajęty był~! Plus dupa go bolała~! xp

      Kise: Minecchin~! Ja bardzo przepraszam~! ;-; Praca modela zobowiązuje. Jak tylko będę miał ponownie wolony dzień zaproszę ciebie abyś poznała Kiko ^.^
      Aomine: Bez tuńczyka nie przychodź. ;)

      No bo Haizakiś to taki najlepszy przykład kota~! :3 Plus często go odwiedzał i przynosił smakołyki oraz zabawki~! ^w^

      Dziękuję ślicznie~! :*
      #Kimie

      P.S. Już przeczytałaś wszystkie rozdziały~? o.O Chociaż dużo tego nie ma. No nic. A internet na telefonie to zmora i zawsze go za mało xp

      Usuń
    3. Trochę xD

      Mój ma piękne i zacne imie Aki *Czemu ja wszędzie wciskam to imię?* chociaż częściej mówię Akiś :P

      Dobrze, dobrze kupię tuńczyka...

      Ha! Przeczytałam! Siedziałam chyba trzy noce, ale przeczytałam! :D

      Usuń
    4. Piękne imię~! *.*
      Moje kojarzenie:
      Aki- Akira- Reita- basista The GazettE <3
      Kiko się cieszy :3
      Jestem z ciebie dumna :D I cieszam się ^^
      #Kimie

      Usuń
  3. słodziak z Kiko, sama bym takiego chciała :3
    w dodatku bardzo grzeczny i rozumny ^^
    a co do opowiadania to świetnie wyszło :)
    z każdą chwilą robiło się coraz fajniej :D
    Kiko nieźle się u nich zadomowił, no i super, nie ma co się dziwić, taki rozpieszczany słodziak... no i "towarzystwo" w domu też ma "niczego sobie" ;)
    a tak odbiegając na chwilę od pisania o kocie...
    "Nawet lepiej mruczysz od niego. A zwłaszcza, jak wkładam ci całego od razu i..." - omg padłam XD
    no ale trzeba przyznać, że Kise też potrafi być uroczy, zdecydowanie uroczy i to bardzo *-*
    dodatkowo cudne obrazki (nie wiem czemu do tej pory tego nie pisałam, ale uważam, że super pomysł z tym dorzucaniem kilku na koniec)
    te COSPLAYE *O* <3 (dosyć bliski mi temat, niestety niekoniecznie w tym wydaniu ;-; )
    szczególnie przedostatnie zdjęcie... *w*
    no dobra już się ogarniam XD
    nie wiem co jeszcze dopisać, także ściskam, całuję i życzę weny :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też chcę kota~! =^.^= Ale nazwałabym go Izaya *.*
      No taki malutki kotek to słodziutki~! :3
      Ty padłaś, a Kise spalił buraka >///<
      Bo to Kise~!xp Facet ale słodki~! :3 Tak samo jak Ruki *.*
      Warto było poszukać jakiś ^.^
      Niektóre cosplaye są tak boskie~! *.* <3

      Dziękuję ślicznie~! :*
      Również ściskam i całuję~! <3
      #Kimie

      Usuń