niedziela, 14 lutego 2016

Sweet, sweet LoVe~! Bonus~!

Ohayo~! ^.^
Wiem, że już dodałam dwie Walentynkowe miniaturki ale wpadł pomysł na kolejną, więc ją napisałam~! ^-^
Jest to Bonus do "Sweet, sweet LoVe~!", gdyż jest o Aomine i Kise~! :3 

Powiem, iż jutro wstawię kolejny rozdział "Amnezji", także serdecznie zapraszam~! ;) 
Jeszcze raz szczęśliwych Walentynek~! :*
Do zobaczenia~~! <3
#Kimie

Siedziałem sobie w salonie i oglądałem telewizję. Film zapewne był bardzo fajny lecz ja wcale a wcale nie mogłem się na nim skupić. A to wszystko przez byłego kapitana per tęczozjeba Nijimure oraz wkurwiającego punka Haizakiego. Dlaczego mówią mi co mam powiedzieć Kise?!! Od tych Walentynek w głowach im się poprzewracało!! Tak to krzyczą na siebie, Nijimura molestuje Haizakiego na wszystkie możliwe sposoby, przez co ten go unika. A dzisiaj od rana słodzą sobie nawzajem tak, że żygać się chce! Kto w ogóle wymyślił Walentynki??!!!! Chyba szatanowi za dużo czerwieni w piekle było. Albo założył się z Bogiem, przegrał i tego jednego dnia wszystko jest takie wkurwiające!! Serduszka, kwiatki, czekoladki, słodkie słówka, pary miziające się na każdym kroku!! Wszędzie czerwono, różowo i szczęśliwie do pożygu!! Nie wiem co ludzie widzą w tym święcie?!! Właśnie przez to święto i parę słodzącą sobie od rana jestem wkurzony. Chciałem sobie dzisiaj na spokojnie pooglądać telewizję, wyjść na jakiś spacer, na kolację zjeść pizzę, a po tym pomiziać się trochę. Oczywiście wszystko wraz z Kise. I nie, nie zostawię go samego. W końcu to mój chłopak i niech ktoś spróbuje się do niego zbliżyć w nieodpowiedni sposób to szybko znajdzie się na tamtym świecie. Powróćmy jednak do mojego problemu. Siedziałem sobie na kanapie lecz zamiast gapić się na telewizor gapiłem się na Kise. O dziwo miał dziś dobry humor i nawet tona listów, paczek i kwiatów od fanów nie popsuła mu humoru. Stał sobie w kuchni i robił obiad. Tak po prostu. Na szczęście nie było to spaghetti, które proponowało się dla zakochanych, a kurczak z ryżem i sosem śmietankowo- ziołowym. Tak więc stał i gotował, a ja zastanawiałem się nad słowami Haizakiego. Nosz kurwa jego mać, niech Nijimura tak go zerżnie aby nie mógł siedzieć przez najbliższe dwa tygodnie!! Westchnąłem i wstałem podchodząc do blondaska.
-Oi Kise~!- Powiedziałem aby zwrócić jego uwagę. Obrócił się w moją stronę zdziwiony.
-Co jest Aominecchi~? Obiad będzie za jakieś 10 minut więc poczekaj jeszcze trochę~!- Uśmiechnął się lekko odwracając się w moją stronę. Podszedłem do niego i objąłem go w pasie. Chwilę patrzyłem się w jego bursztynowe ślepia.
-Kise..... Kocham Cię.- Powiedziałem spokojnie. Kise na początku zszokowało, a już po chwili na jego policzkach zagościł duży rumieniec. Dlatego postanowiłem iść za ciosem. Przybliżyłem usta do jego ucha szepcząc.- Kise ja cię bardzo ale to bardzo Kocham. Jesteś dla mnie najważniejszy. Rozumiesz?!- Wyszeptałem subtelnie i namiętnie. Spojrzałem na niego. Był cały czerwony aż po czubki uszu. Usta mu drżały i trzymał się kurczowo moich ramion. Po dłuższej chwili spojrzał na mnie.
-Ja....Ja.....Ja ciebie t-t-też Ko-Ko.....Kocham Aominecchi.....- Wymamrotał.- O Boże~! To dla mnie za wiele~!.....- Spuścił głowę zawstydzony. Nie spodziewałem się, że przez tak proste słowa będzie aż tak roztrzęsiony. Podoba mi się taki widok. Uśmiechnąłem się łapiąc go za brodę aby na mnie spojrzał. Gdy to zrobił pocałowałem go lekko w usta.
-Ryouta zostaniesz moja Walentynką~?- Zapytałem. Kise spłonął rumieńcem i gdyby nie moje ręce leżałby na podłodze.
-T-Tak.- Powiedział tuląc się do mnie mocno. Obiad musiał poczekać, gdyż po kilku pocałunkach Kise domagał się więcej. Tak więc udaliśmy się do sypialni i wyszliśmy z niej dopiero późnym wieczorem. Chyba zmienię nieco zdanie co do Walentynek....

6 komentarzy:

  1. AoKise, AoKise!!! * mega fanka wkracza w życie! :D *

    Ja tam się cieszę, że jeszcze coś napisałaś! I obiecuję, że na pewno przeczytam kolejny rozdział ,,Amnezja" ;)

    Haizaki nie ma prawa pouczać Aosia! No.. Nijimura jeszcze może, w końcu to jego kapitan.

    Takie niby dwa proste słowa, a jednak tak ważne i trudne.. Aoś, jestem z ciebie dumna!! :D Kisia, wyglądasz jak burak! XD no ale ja się nie dziwię, Takie słowa z ust Aomine.. hmm, i na koniec sypialnia :D
    Ale co z tym obiadem?! A jak się spalił?! Przecież kurczaka trzeba wyłączyć.. mam nadzieję, że o tym pamiętali, ale skoro nie spłonęli ( no chyba że ze szczęścia i namiętności xd ) to znaczy, że kurczak przeżył! 😃😃

    Kończę mój ,,inteligentny" komentarz i żegnam cię, przesyłając ci masę weny!! I gorące pozdrowienia! ❤😘

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto było pomęczyć się z telefonem ^.^

      Haizaki nie może, Nijimura jeszcze może, a Akashi ma do tego całkowite prawo~! xp

      Aoś zaskoczył Kisielka, a on nie przygotowany psychicznie na to był i spalił pomidorka~! ^w^

      Spokojnie, Kise wyłączył gaz pod kurczakiem i obiad był cały i smaczny~! :p

      Dziękuję ślicznie~! :3
      Ściskam mocno~! :*
      #Kimie

      Usuń
  2. *.* *.* *.* *.*
    <3 <3 <3 <3
    Kocham. Wielbię.
    Oszalałam na punkcie tego opka! *.*
    N-no ja nie wiem, co pisać... ;-; Eee... O!
    Pobawię się w wróżbitę!

    *Wiadomości 15. 02. 2016.
    Dzisiejszego ranka wynotowano dziwny zgon w Polsce. Umarła Marycha # Na ustach miała wielki zaciech a w ręce trzymała telefon z włączonym blogiem niejakiej Kimie.*

    N-no ja nie wiem co napisać... To po prostu cudo!

    Aomine... T-to było takie słoooooodkie!!! *.*

    Aaaaaaaaa!!!!

    N-no to zanim oszaleje ze szczęścia powiem iż czekam na "Amnezje", aczkolwiek nie wiem jak ja przeczytam xD Czy w Hadesie jest dobre Wi-Fi???

    Weny! I-i mi się to naprawdę bardzo podobało! :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahaha~~!! XD < Turla się po podłodze ze śmiechu > Rozwaliłaś mnie na łopatki tą wróżbą~! XP Hahaha~~! ^w^

      Ale ty mi nie umieraj~~! >.<
      Kto będzie pisał takie cudne komentarze~?? O.o
      A jak mnie do kicia wsadzą za twoją śmierć??! Tam neta nie ma~~! =.=

      Kise: Ja przecież jeszcze nie urodziłem~! @.@
      Akashi: A ja nie zabiłem Furihaty -.-
      Murek: Kto mi da słodycze~? O.o

      Cieszę się, że się podobało~! :3
      Dziękuję ślicznie~~! :*
      I do zobaczenia wkrótce ;)
      #Kimie

      Usuń
  3. uuuu cudnie :3 *o*
    wczoraj miałam mega zakręcony dzień, także dopiero dzisiaj zauważyłam
    strasznie się cieszę że napisałaś ten dodatek <3
    po prostu idealnie ci wyszedł ^w^
    no więc...
    kochany Aomine... taki zazdrosny o swojego Kise, bardzo dobrze, że posłuchał się chłopaków
    poziom cukru i "uroczości" w tym fragmencie, jak wyznawał mu uczucie... jeszcze chwilę i sama rozczulona spaliłabym buraka :3 XD także w ogóle się Kise nie dziwię ;D
    no i to zakończenie *-* ojjj... warto wymusić w sobie czasem trochę romantyzmu, prawda Aomine? ;)
    ...
    tylko szkoda trochę obiadu bo aż ochoty nabrałam ;p XD
    wgl przez te twoje oneshoty i nie tylko, coraz bardziej mam ochotę wrócić do nieskończonego nigdy KnB :P
    także tego, świetny bonus, weny życzę i lecę czytać amnezję :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem z siebie dumna, że nie złapałam lenia i jednak ten Bonusik napisałam ^.^

      Chciałam napisać coś zboczonego, a wyszło mi Mega Uroczo i Puchato~~! :3 xp

      Jak Aoś się postara to Kise z nóg zwala~! XD ^w^

      Obiad ocalał~! :) I został zjedzony :p

      Hmmm..... To zacznę pisać więcej KnB abyś ty również do nich powróciła~! ^-^

      Dziękuję ślicznie i cieszę się, że się podobało~! ^w^
      #Kimie

      Usuń