środa, 4 maja 2016

Prezent urodzinowy- Kise x Mine

Niespodzianek ciąg dalszy~! ^w^
Otóż dzisiaj jeszcze jedna osoba obchodzi urodziny~! :3
Jest nią Mine Izuki~! :3

<3 Happy Birthday Dear Mine~! <3
Życzę ci jak najwięcej Kise oraz nie tylko niego, dużo yaoi, śmiechu, czekolady i czytelników oraz multum weny na kolejne cudne teksty~! ^w^

Mam nadzieję, że spodoba ci się ten shot :3
Oczywiście jest on dla każdego, jednak dedykuje go tobie :*
Miłego dnia Mine i wszyscy~! ^^

Ano i jeszcze podziękuje wam serdecznie za 9 tys. wyświetleń~! *.*
W tym wczorajsze 168~! ^w^
Dziękuje, że wchodzicie i czytacie~! <3
Mam nadzieję, że nieśmiali się odważą i napiszą chodź krótki komentarz ^-^

Dziękuje i życzę miłego wieczoru oraz czytania~! :3
#KimieKikui



Koniec kwietnia był bardzo piękny. Było dość ciepło, świeciło słoneczko i aż miało się ochotę iść na lody. Młoda dziewczyna o blond włosach siedziała na ławce w parku, przeglądając magazyn o modzie. Na pierwszy rzut oka można by stwierdzić, że interesuje się modą, co świadczył lekki uśmiech na jej twarzy. Jednak ten uśmiech nie był przez kolorowe chusty czy długie spódnice.
-Zadyszki dostałaś, że tak wzdychasz?- Usłyszała wtem przy swoim uchu.
-A~!- Pisnęła zaskoczona, omal nie wyrzucając gazety w powietrze. Spojrzała się w bok.- Akina~! Musisz mnie zachodzić od tyłu?- Zapytała z pretensją.
-Hahaha~! No aż tak to nie~!- Powiedziała figlarnie, puszczając jej oko.
-Zboczeniec.- Stwierdziła z uśmiechem Mine, wracając do przeglądania magazynu. Akina zajrzała jej przez ramię na kolorowe pisemko.
-Znowu wzdychasz do Kise?! Jeszcze do niego nie zagadałaś?- Spytała zdziwiona Akina.
-A ty zagadałaś do Aomine? Miałaś to zrobić już tydzień temu jak się nie mylę.- Powiedziała z przekąsem Mine, na co Akina prychnęła.
-Gdyby to było takie łatwe. Zwłaszcza, że Momoi pilnuje go jakby był prezydentem.- Akina nadąsała się.
-Wzajemnie. Tylko w moim przypadku mojego księcia otacza go tłum fanek.- Mine westchnęła ciężko. Bardzo podobał jej się Kise Ryouta- znany model, który aktualnie jest Asem drużyny koszykarskiej liceum Kaijo. I nie chodzi tu, że jest bardzo przystojny. No trochę. Po prostu uwielbia jego uśmiech, bursztynowe oczy, no po prostu zakochała się na zabój. Tylko wstydzi się podejść, zagadać i nie zostać zabitym przez fanki modela.
-Wiem co zrobimy~! Porwiemy go i zmusimy aby był z tobą.- Powiedziała jakże inteligentnie Akina z uśmiechem zwycięstwa.
-Aki-chan masz zaiste ciekawe pomysły ale ja nie chcę go do niczego zmuszać.- Zaśmiała się blondynka, patrząc na zawiedzioną minę przyjaciółki.
-Dlaczego tacy faceci muszę mieć jakąś obstawę?- Akina usiadła ciężko obok Mine ze smutną miną.
-No nic na to nie poradzimy.- Stwierdziła, chowając magazyn do torby. Było w nim fajne zdjęcie modela, które zamierzała dodać do swojego albumu.- Oj, Akina. Czy Momoi zmieniła kolor włosów?
-Nie, a co?- Spojrzała na nią zdziwiona.
-To kto idzie z Aomine?- Wskazała przed siebie. Akina spojrzała w tamtą stronę. Aomine Daiki szedł z jakąś brunetką, która obejmowała jego ramię.
-Nie wiem kto to ale łapy precz od mego męża!- Akina patrzyła na nią wściekle.
-Ale on nie jest nawet twoim chłopakiem.
-Cicho. Patrz~! Ustali.- Powiedziała Akina, wpatrzona w parę. Aomine i tajemnicza nieznajoma chwilę rozmawiając ze sobą. Dziewczyna zaśmiała się z czegoś, po czym Aomine cmoknął ją w czoło i rozeszli się w przeciwne kierunki.- Tylko mnie ma prawo całować~!- Akina była naprawde wkurzona, a Mineś się z niej śmiała.
-To może ją pośledzimy?- Zaproponowała blondynka, na co została pociągnięta za rękę. Pobiegły za dziewczyną aby nie stracić jej z oczu.
-Sherlock włącza się do akcji.- Powiedziała cicho Akina, zakładając na nos okulary przeciwsłoneczne. Mineś nie miała innego wyboru i zarzuciła kaptur na głowę. Owa nieznajoma szła spokojnym krokiem, po drodze wchodząc do księgarni, kupując sobie loda i przysiadła przy fontannie. Akina i Mine kucały za drzewem i obserwowały ją.
- Co wy robicie?- Usłyszały wtem za sobą. Obruciły się szybko. Młoda dziewczyna o jasnych blond włosach przyglądała im się z zaciekawieniem.
-Nic~! Tak tylko sobie siedzimy.- Powiedziała szybko Akina, uśmiechając się głupkowato.
-A nie śledzicie przypadkiem tamtej dziewczyny?- Spytała wkazując głową brunetkę.
-Nie~! Ależ skąd~!- Odpowiedziała Mine.
-Oj~! Kimie!- Krzyknęła dziewczyna. Brunetka spojrzała w ich stronę, wstała i podeszła.
-Co tam Ryo-chan? Kto to?- Spytała wesołą, wskazując dwie dziewczyny, które dalej siedziały pod drzewem.
-Nie wiem. Ale chyba cię śledzą.- Powiedziała, spoglądając na nieco przerażone dziewczyny.
-Serio? Chciałyście coś? A może coś zgubiłam?- Zapytała, patrząc na nie spokojnie.
-Czy jesteś dziewczyną Aomine?- Zapytała szybko Akina. Kimie spojrzała na nię zaskoczona.
-Aomine? Nie, nie jestem dziewczyną tego idioty.- Powiedziała, usmiechając się delikatnie.
-No to dziękujemy za informację. Pa~!- Akina i Mine szybko wstały lecz zostały zatrzymane przez brunetkę.
-Chwila, chwila, chwila~! Siad.- Powiedziała Kimie, na co dziewczyny usiadł grzecznie.- O co w tym wszystkim chodzi?- Zapytała, krzyżując ręce na piersi. Przez chwilę trwała cisza między nimi.
-Bo Akinie odoba się Aomine ale boi sie do niego zagadać, a dzisiaj jak cię z nim zobacczyła to się zdenerowała i postanowiłyśmy cię śledzić ale skoro twierdzisz, że nic cię z nim nie łączy to dobrze!- Powiedziała Mine z prędkością światła.
-Mine~!!- Wydarła się na blondykna zawstydzona Akina. Wtem usłyszały śmiech. To Kimie się śmiała, a dziewczyna obok uśmiechała miło.
-Więc o to tu chodzi~! No to zła nie jestem. Czyli Akine i Mine? Ja jestem Kimie, a to Sozo ale możecie mówić jej Ryo-chan.- Powiedziała z uśmiechem, podając im rękę.

Dwadzieścia minut później czwórka dziewczyn siedziała w kawiarni i zajadała się lodami. Kimie chciała dowiedzieć się więcej, a jak powiedziała o lodach to od razu się zgodziły.
-Czyli ty kochasz się w Aomine, a ty w Kise?! Nie dziwię się, bo przystojni są. Ale nie w moim typie.- Uśmiechnęła się do nich miło Kimie.
-W moim też nie.- Uśmiechnęła się do nich Sozo, popijając czekoladowego shake'a.
-To dobrze. Jednak nie są naszymi chłopakami.- Stwierdziła Akina znad swoich czekoladowych lodów.
-No tak, zagadać do nich, a zwłaszcza do Kise jest trudno.- Przyznała Kimie.
-Sorki za tą akcję ze śledzeniem.- Powiedziałą Akina ze skruchą.- Okazałaś się naprawdę fajną dziewczyną- Uśmiechnęła się promiennie.
-Ależ nie ma za co przepraszać~! Miło mi.
-A może w ramach przeprosin zaprosisz ją na swoje urodziny?- Zaproponowała Akina.
-Urodziny?
-Tak, mam urodziny za tydzień. Jeśli chcecie to wpadnijcie. I tak zamierzałyśmy iść do jakiejś knajpy. Będę ja, Akina, Kagami i Himuro.- Powiedziałą z uśmiechem Mine.
-Chętnie przyjdziemy.- Powiedziała Kimie, na co Sozo jej przytaknęła. I tak spędziły wspólnie całe popołudnie, gdyż miały mnóstwo wspólnych tematów, więc nudno nie było. Wymieniły się jeszcze numerami telefonów, po czym udały sie do domów.

Tydzień później Akina, Mine, i Kagami czekali na resztę pod kinem. Kimie zaproponowała aby najpierw obejrzeć coś ciekawego, a następnie iść do jakieś knajpki. I tak solenizantka, jej przyjaciółka i ich przyszywany brat czekali pod kinem. Dodatkowo zamiast spodni, trampek i bluzy dziewczyny miały na sobie sukienki. Kimie marudziła im przez telefon dopóki nie zgodziły się na zakupy, a póżniej na owe sukienki. Mineś miała na sobie bladoróżową sukienką na ramionczkach, która sięgała jej do kolan i była zwiewna od pasa w dół. Akina zaś miała na sobie czarną koronkową sukienkę, która ładnie podkreślała jej kształty.
-Nie spodziewałem się, że przyjdziecie w sukienkach.- Stwierdził Kagami.
-Oj cicho bądź.- Warknęła na niego Akina. Czuła się nieco zawstydzona. Wtem usłyszeli jakby kłótnię. Spojrzeli w prawo i ujrzeli najpierw Sozo w jasnoniebieskiej sukience i Kimie w krwistoczerwonej sukience, zdobioną koronką. Dopiero po chwili zauważyli obok blondynki Himuro i Murasakibarę.
-Witajcie. Wszystkiego Najlepszego Mine.- Przywitał się Himuro, dając blondynce małą torebkę.
-Dziękuje Murocchin~!- Uśmiechnęła się do niego szeroko.
-Więc to jest Mine~! Wszystkiego Najlepszego~!- Powiedział Murasakibara dając Mine reklamówkę z pocky.
-D-Dziekuje.- Powiedziała zaskoczona.
-Witaj Mine.- Usłyszała. Spojrzała w przód, a przed nią stał Kuroko. Wszyscy obok, oprócz Murasakibary, Himuro i Sozo przestraszyli się.- Proszę. Najlepszego.- Dał jej średnią torebkę.
-D-D-Dziękuje.- Mineś wzięła od niego torebkę z westchnięciem ulgi.
-Najlepszego.- Powiedziała Sozo tulą ja i dając prezent. Mineś zaśmiała się wesoło. Po tym wszyscy skupi wzrok na Kimie. Dopiero teraz zauważyli, że idzie z Aomine. Akina od razu się spięła i lekko zarumieniła.
-Ohayo~! Wszystkiego Najlepszego Mineś~!- Powiedziała szczęśliwa Kimie, tuląc mocno blondynkę i całując ją w policzek.
-Hahaha~~! Dziękuję Kimie-chan~!- Zaśmiała się Mine, gdy Kimie próbowała zetrzeć czerwony ślad szminki z jej policzka.
-To właśnie jest Mine, Aomine.- Powiedziała Kimie, wskazując blondynkę. Aomine podszedł do niej.
-Ta czarownica powiedziała, że mnie znasz, więc nie będę się przedstawiał. Powiem tylko Wszystkiego Najlpeszego.- Aomine uśmiechnął się krzywo i dał zszokowanej Mine prezent.
-Dziekuje Aomine.- Powiedziała z uśmiechem. Wtem Aomine spojrzał na Akinę.
-A cóż to za piękność?- Zapytał, na co Akina zarumieniła się.
-Odwal się od niej Ahomine.- Warknął na niego Kagami.
-Nie do ciebie mówię Bakagami.- Odwarknął Aomine.
-Mówiłam ci, że nie masz się kłócić z Kagamim, Aho.- Warknęła Kimie.
-Dobrze, dobrze. Spróbuję być grzeczny. Jednak przy tej dziewczynie to mi się chyba nie uda.- Stwierdził, patrząc na Akinę.
-Tak, tak Nii-san.- Powiedziała Kimie z uśmiechem.
-HE~?!!- Krzyknęli po chwili Mine, Akina, Kagami i Himuro.
-Nii-san?- Zapytała Akina.
-He?! Nie wspominałam, że Aomine to mój brat?- Zapytała niewinnie. Wszyscy patrzeli to na Kimie to na Aomine.
-Nie jesteście podobni.- Stwierdziła Mine.
-I dobrze, bo Ao to idiota.
-A ty idiotka.
-A ty zboczeniec.- Wtrąciła Akina, na co Kimie zaczęła się śmiać.
-A ona to nie?!- Wskazał na siostrę.
-Nie-e~!- Kimie pokazała mu język, śmiejąc się.
-Ohayo~!- Usłyszeli wtem, a po chwili obok Kuroko ustał Kise. Mine na jego widok zarumieniła się i w głowie mówiła sobie mantrę "Umiesz mówić. Umiesz mówić.".
-Ohayo Kise~!- Przywitała się Kimie.
-I przyszła blond ciota.- Powiedział Aomine, na co dostał w łeb od Akiny.- O~! Zadziorna. Lubię takie.- Stwierdził, na co Akina zamilkła i odwróciła wzrok zawstydzona.
-Ty jesteś Mine-chin, co nie~?! Wszystkiego Najlepszego~!- Powiedział Kise, podchodząc do Mine z szerokim uśmiechem.
-D-D-D-D....Dziękuje.- Powiedziała cicho, rumieniąc się lekko.
-Ślicznie wyglądasz Mine-chin~!- Powiedział Kise, na co Mine spaliła buraka, a Akina powstrzymywała śmiech.
-No dobrze~~! Dość stania, bo za chwilę będzie film.- Powiedziała Kimie, ciągnąc Ryo-chan do środka. Wszyscy poszli jej śladem. Po wykupieniu biletów na horror- Kimie i Aomine mieli przewagę, i przekąsek weszli do sali. Rozsiedli się wygodnie i zaczęli oglądać.

Po filmie stała się dziwna rzecz. Otóż zostali tylko Mine, Akina, Kise i Aomine. Reszt przepadła bez śladu. Próbowali się do nich dodzwonić lecz nikt nie odbierał.
-Wiecie co? Nie będziemy tak tu stać. Chodźcie idziemy do jakieś knajpki, bo głodny jestem.- Stwierdził Aomine. Reszta nie miała innego wyboru, jak zgodzić się z nim. Aomine urzyczył Akinie ramienia, a Kise złapał Mine za rękę, przez to ta się zarumieniła. W knajpie miło się im rozmawiało. Zjedli kolację i zamówili sobie jeszcze cisto, przy czym jedo było ze świeczką. Po tym Aomine z Akina zniknęli, więc Kise z Mine poszli do wesołego miasteczka. Blondyn nie chciał jej jeszcze odprowadzać do domu stwierdzajać, że powinna się świetnie bawić w swoje urodziny. Mineś zgodziła się i tak miło bawili się. Na koniec oczywiście poszli na diabelski młyn aby nieco odpocząć.
-Ta karuzela była naprawdę świetna~! Tylko fryzurę mi nieco zniszczyła.- Zaśmiała się Mineś, próbując ogarnąć swoje włosy.
-I tak ślicznie wyglądzasz.- Powiedział Kise, na co Mine od razu się zarumieniła. Ryouta przybliżył się i zaczął powoli układać jej włosy. Mine patrzała na niego jak zachipnotyzowana.- Podobasz mi się Mine-chan.- Powiedział blondyn spokojnie. Mine poczuła sie w tym momencie najszczęśliwszą dziewczyną na świecie.
-Ja...Ja też cię lubię Kise.- Powiedziała z lekkim uśmiechem. Kise odwzajemnił jej uśmiech, po czym połozył dłonie na jej policzkach i pocałował ją delikatnie. Po tym szczęśliwi, trzymając się za ręce, poszli do domu.

Tydzień później Mine oficjalnie była dziewczyną Kise, a Akina dziewczyną Aomine. Mine dowiedziała się po swoich urodzinach, że razem z Aomine udali się do salonu gier, gdyż zaczęli się kłócić kto jest lepszy. Jednak nadal nie wiedzieli, co się stało z resztą, dlatego postanowiły zadzwonić do Kimie.
-Moshi, moshi~?- Usłyszeli w słuchawce.
-Ohayo Kimie-chan~!- Powiedziały razem.
-Witam Serdecznie Panią Kise i Panią Aomine~!- Powiedziała ze śmiechem Kimie.
-Już wiesz?
-Oczywiście~! Mój drogi braciszek za bardzo się szczerzył aby nie zauważyć. A Kise wszystko mi wyśpiewał przez telefon.
-No to możemy ci jedynie dziekować, że ich zaprosiłaś.
-Ależ nie ma za co~!
-Ale powiedz, co się z wami stało po kinie?- Zapytała ciekawa Mine.
-Zwialiśmy aby dać wam wolną rekę. Taki był plan oczywiście. Kuroko, Kagami, Himuro i Mukkun poszli na boisko, a później do Maji Burgera. Za to ja i Ryo-chan poszłyśmy na koncert The GazettE, a po tym Sozo poszła gdzieś z Uruhą, a ja z Akashim.
-Zaraz, zaraz~! Z Akashim~?!- Spytała zszokowana Akina.
-No tak, z Akashim. To mój chłopak. Aoś nie wspominał?
-Nie.- Przyznały razem.
-Ciekawe dlaczego nie powiedział? No nie ważne. Ważne, że poszło po mojej myśli. I dobrze, że dzwonicie, bo mam propozycję.
-Jaką?
-Co powiecie na grilla w ten weekend z tęczowymi zjebami~??
-Ja jestem za~!- Stwierdziła Akina.- Ale Akashi nas nie zabije?
-Niby dlaczego miałby to robić??!
-No nie wiem, dla rozrywki?!- Zapytała Akina, na co usłyszała śmiech z słuchawki.
-Możecie być spokojne. Jak już to rzuci w Aomine, gdy go wkurzy ale on zapewne będzie za bardzo wpatrzony w ciebie Akina.
-Ha-ha-ha.- Akina zarumieniła się.
-A w Kise nie rzuci?- Zapytała Mine.
-Kise za bardzo się go boi, więc jest bezpieczny.
-To dobrze.
-Poczekajcie chwilę.... Sei-chan~! Sei-chan~! Sei.... Sorki Kochane ale ja muszę pinie kończyć. Pa~!- Powiedziała Kimie i rozłączyła się.
-Ciekawie co się stało?- Zastanowiła się Mineś.
-Akas wszedł bez koszulki i Kimie się podnieciła.- Stwierdziła Akina z figlarnym uśmiechem.
-Ty to masz pomysły.- Mine zaśmiała się. Wtem do pokoju Akiny wszedł Aomine z Kise, który był zawiązany wstążką.
-Prosze Mine. Twój prezent urodzinowy.- Stwierdził Aomine z uśmiechem, pchając Kise w jej stronę. Mine zaśmiała się, po czym odwiązała Kise i pocałowała go krótko w policzek.
-Prezent idealny~!- Stwierdziła z uśmiechem.
-To wy tu sobie gruchajcie, a ja zabiorę swoja laskę na lody.- Powiedział Aomine z zadziornym uśmiechem.
-Ja ci dam laskę zboczeńcu jeden~! Zobaczysz, oberwiesz jeszcze patelnią.- Warknęła na niego Akina lecz poszła z nim na te lody. Mineś zaś miło spędziła dziń ze swoim chłopakiem, a raczej urodzinowym prezentem.







23 komentarze:

  1. AAAAAAAAAAAAAJJJJJJJJJ KIMIE, KOCHAM CIĘ!!!!!!!!!!!! Oszalałam :D :D :D <3 <3<3 Wrócę jutro jak się ogarnie i jak Internet mi oddadzą xD
    Kocham Cię, Kimie!!!! <3 <3 <3 <3 :* :D :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahaha~!:D Tak, Tak, ja też Cię Kocham~! <3 ^w^
      I czekam na dokładny komentarz ;)
      #Kimie

      Usuń
    2. ZARAZ MNIE PIORUN STRZELI, KOMENTARZ JEST ZA DŁUGI I SIĘ NIE CHCĘ DODAĆ!!!!! :c

      Czekaj chwilkę...

      Usuń
    3. Jeżuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu!!!!! KOCHAM. KOCHAM. KOCHAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAMMMM!!!!!!!!!!!!!! :D :D :D :D :D KIMIE-CHAN, JESTEŚ MOJĄ MISTRZYNIĄ!!!!!!!! POKŁONY CI SKŁADAM!!!!!!! AAAAAAAAAAAAAJJJJJJJJJ!!!! Przecież to było zarąbiste!!!! :D I byłaś tam TY!!!! :D I była tam AKINA!!!! :D I byłam tam ja!!! :D

      Kise: ogarnij się, Mine. Rozumiesz, Kimiecchi, że ona już mi tak od 22 w kółko? "Kimie jest cudowna, jak ja ją kocham, yaaaay, hurrra, jakie to świetne, hahaha, Kimie kocham"

      C-cicho Kise... Aczkolwiek to prawda :D :D <3 Łaże z mym telefonem i śmieje się do niego jak głupia xD

      Aho: Bo jesteś głupia, Mine.

      Cicho, bo zawołam Akine!!!

      Akina: Już ide, Mineee!!!

      Hehe, No... noo!!! To było tak PRZEARCYZAJEBISTOŚWIETNE, że aż nie wiem jak to skomentować *.* Uff... Marycha, uspokój się! Wdech, wydech wdech, wydech...

      Usuń
    4. Zacznijmy od początku...
      Dziękuję Ci baaaaaaaaaardzooooo za życzonka, a sam fakt, że wogóle coś dla mnie zrobiłaś jest przearcyogromnie miły! :D Kocham Cię, Kimie! :D (Tylko nie mów Akashiemu ;p) Ajj... J-jeszcze raz Dziękuję bardzo!!!! :D :D <3 <3
      i gratuluję tylu wyświetleń O.o Wow! Hehe, ale będzie jeszcze więcej, gdyż iż np. taka ja wchodzę obsesyjnie na Twego bloga i czytam każdy jeden nawet najmniejszy komentarz :p (Taka psychofanka xD) A jeszcze pewnie jest dużo osób, które czytają, ale JESZCZE się nie ujawniły :)

      Jaki zabombisty tort *.* :o :D
      No bo cóż mogę robić ja? xD

      Usuń
    5. Jak Ahoś przegląda pornosy,
      tak Mine zatapia w Kise swe oczy.
      Jak Akashi kocha Kimie,
      Tak Mine ubóstwia Kise,
      Jak Daiki zakochał się w Akinie,
      Tak Mine lubuje Kimie! :D <3
      Jak Aomine boi się patelni,
      tak mój rym jest niewielki xD

      Ja to rano, wieczór, we dnie, w nocy przeglądam TYLKO I WYŁĄCZNIE (nie pornosy, chociaż byłby rym :p) gazety z mym ukochanym KISE :D No, chyba, że gdzieś byłby artykuł o Tobie, to bez zdjęć Ki-chana też bym kupiła! ^^ :*

      Akina nie strasz!!! :p Kochana moją mordka zboczona xD (WALIĆ TO, ŻE JEJ NA OCZY NIE WIDZIAŁAM :D) Hehe, widać my dwie takie odważne :p Akina z patelnią lata, ja z... z Ja z niczym latam :p a tak tchórzymy. No kto to widział?! :p (Mine jest tak naprawdę wielkim tchórzem)
      Hehe, Akina, nie zabijaj tej dziewczyny :D Wyobrażam sobie te pełne mordu paczadła xD
      Oj, śledzić? To się nie może dobrze skończyć. Jak ja raz z kolezanka śledziłam kolegę, to się skapnął w połowie drogi xD
      Sherlock! :D Czytałam kiedyś! I-i oglądałam też! :p
      Hehe, Akina na tropie, Mine w kapturku siedzi :D
      Nosz ja wiedziałam, że to nam się nie uda, nooo... (Wow, jest równo 0:00 - W-w sensie godzina xD)
      O, przyszła pani Sozo xD Witam szanowną panią. (Ja pewnie dawno bym się już śmiała :p)
      Hej Kimiecchi, miło poznać!!! :D
      Hehe, Mine taka zdradziecka... Oj nie gniewaj się, Akina-san! :* Ale z prędkością światła? Łohoho... Ja wiem, że szybko mówię, ale żeby aż tak? o.O Hehe, chyba się ciebie przestraszyłam xD Wogóle my uciekamy, Ty powiesz siad, to my siadamy :D Takie my grzeczne, widzisz Aho? To się nazywa kultura i posłuszeństwo! My jesteśmy grzeczne, nie to co ty!

      Aho: Taaa, wy grzeczne. Mhmm...

      Akina, chodź tu z tą patelnią!!! xD Kimie, pożyczaj CIACH-CIACHY od Akasha ;D

      Usuń
    6. Heh i nagle takie przyjaciółki xD To mi się podoba! A rzeczywiście, urodziny dla przyjaciół robię w ciasteczek ;p Możecie przyjść, jak jakoś mnie znajdziecie w tym naszym kraju :D I skąd ja takie.znajomości mam? :O Ano tak, przecie to bracia Akiny, pac w głowę, Mine.
      Kinooo!!! :D Jak ja dawno w kinie nie byłam 0.0 Ostatnio to w grudniu na Star Wars'ach :D A jeszcze przedtem to... w wakacje o ile pamiętam xD
      Muro-chin! i Muro-chan! xD Ale ja mam pytanie... Jak ty to zrobiłaś, że w sukience jestem? :o Nie no, Kimie, teraz to już naprawdę jesteś mym mistrzem ;D Pokłony Ci się należą jak nic, Królowo. Murek dał mi pocky? I ich nie zjadł ??? O.O Jakim cudem? xD
      O jest i pan Kuroś! :D Ten to zawsze musi straszyć -.- Odpuścił by mi w urodziny xD
      Aomine-kun!!! :D Yay!!! Akina, Masz szanse :* Oczywiście, Ahoś ma rację, Akina jest świetna :D i zgadza się również, że go znam. Jednak z tym, że jesteś głupia to się.nie zgodzę!!! :p A-Ale z tym, że zboczona to już tak xD
      Paczadła mi się wypaczały O.O Czyżby to Apollo??? Tatuś???

      K: Nie, Mine, to ja. Tam pisze "Kise".

      A-ano tak :p Jejciu, Kimie no... Byłaś już mym mistrzem, moją królową, ukochaną... Kim jeszcze? Nie wiem, ale cię woelbię :D <3
      Kise tak słodkooo!!! *.*
      Horror! :D Lubię horrory. Chociaż oglądać je z Sei-Chanem u boku to jednak trauma :p
      no gdzie mi uciekliście ? o.O :/ A później.jeszcze Akina znikła. Już ja wiem, co oni tam robili :D Aczkolwiek Ahoś nie wie, że Akina ma w torebce swą niezastąpioną broń i naprawdę jest Patelniawomen!!! :D Buhhahaha i co Aoś, łyso ci? :p

      A: Nie, granatowo i Akinowo.

      Ano tak :p
      U mnie w mieście jest wesołe miasteczko ^^ Miałam iść, ale nikt mnie nie lubi i nie mam z kim iść :/ (albo po prostu nie ma czasu, bo w piątek robię urodziny i został się tylko 5 maja? )

      Usuń

    7. Ki-Kisee!!!! Ty również mi się podobasz i jesteś super i-i zostań moją ciotą!!! :*

      K: Minecchi, ponosi cię.

      Przecież wiem :p
      Właśnie, jak my mogłyśmy Kimie.nie podziękować, he? Wstydzę się za siebie :p Uznajmy, że byłam zajęta jaraniem się Ryou-Chanem, O
      oki? M-mam się bać? Co Seijuro zrobił? Co się tam dzieje?! Halo... KIMIE-CHAN!!! No... chyba z Akina podobnie myślimy do tego co się tam stało :D A Aho i ciotą się wygłupiają :p Idealny prezent!!!!! :D :* <3 Hehe, już ja wiem jakie lody Daiki miał na myśli -.- Tylko pmietaj o patelni, Aoś... xD

      No kimie... Cóż ja ci mogę tylko dziękować jeszcze tak z 169000000 razy, a o tak będzie za mało! ;D :D No ale dobra, DZIĘKUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUJE!!!!!!!!!!!!! <3 <3 <3 <3 :D :D :D
      A teraz bajo i szybko weny życzę, ściskam i całuję i spać idę! xD :* :D <3

      Ps. Może Ty zdradzisz mi datę, kiedy to Ty obchodzisz swe urodzinki (najlepszy dzień w roku xD) , bym mogła też coś dla Ciebie przygotować ;D <3

      Usuń
    8. Ps.nr2. Poprzedni post skomentuje nieco później, bowiem lekcje czekają ;-;

      Usuń
    9. Dawaj na fb, zaraz mnie zobaczysz XD
      Tak przy okazji... też byłam na Star Warsach! :D A jutro idę na kapitana Amerykę! :D ^^
      No, przyjaciółko, jeszcze raz najlepszego! :*

      Usuń
    10. Aż tak długi~?! O.O

      Hahahah~! :D Ale ja kochana~! ^w^

      Serio`?? o.O Aż taka szczęśliwa od wczoraj~! ^w^

      Nie walnęłaś w ścianę?? xp

      No po prostu złoty tekst :D
      Cieszę się bardzo z twojej radości ^w^

      Alez nie ma za co~! :*
      To dla mnie przyjemność ^w^
      Dobrze, nie powiem Akasiowu ;)
      Bardzo proszę~! ^w^

      Serio~?? o.O N-No to mi bardzo miło~! <3 ^^

      Tort tęczowy by Mukkun ^^

      Ale wierszyk~! :D

      Hahaha :D Ale rymy ^^
      Miło ^w^

      A ty z gazetą xp
      Oczy niczym Akashi xp
      Śledzenie jest fajne ^^
      Ja oglądałam ;)
      Mine niebieski kapturek :3
      A było tak dobrze... xp
      Hejo Mineś~! ^^
      Postawa Akasia, więc się przestraszyłać xp
      Szkolenie u Akasia przydatne :*

      Juz idę z nożyczkami~! 8-<

      Lody łączą ludzi :p Podaj namiary to przyjdę xp
      Też dawno nie byłam XD
      Tak się komplementowałam, że ubrałaś tą sukienkę xp
      Królowa~! ^w^
      Himuro je niósł xp
      No próbował ale się nie da xp
      A mogłam popchnąć Aosia na Akinę XD
      No Geniusz ze mnie ^^
      Hahahah :D Nie Mineś, to Kise ^^ Nie Apollo p

      Jestem Bogiem~! :3
      Z moim mężem?? o.O
      Tak się zapatrzyłaś w Kise, że nie zauważyłaś jak wychodzimy xp

      Ja raz byłam w wesołym miasteczku i było bardzo fajnie ^^

      Ale ty go kochasz~! <3

      Zapatrzyłaś się na niego *.*
      No Akaś przyszedł bez koszulki *.*
      Perfekcyjny~! ^w^

      O Matko~! Zer się nie mogę doliczyć xp
      Bardzo proszę Kochana Moja Mineś~! <3 :*

      Dziękuje, ściskam i całuję :**
      Miłego wieczoru ^^
      #Kimie

      PS. Oczywiście, że mogę ^^ 30 lipca :3
      PS2. To ja czekam ;)

      Usuń
    11. Kimie, mój brat urodził się 30 lipca!! :D

      Usuń
    12. To dopisz sobie w kalendarzu mnie obok brata :p
      #Kimie

      Usuń
  2. szczerze mówiąc to cudem przyuważyłam ten post, no ale udało się ^^

    Mine, nie wiem, czy to czytasz, w sumie się nie znamy, ale i tak życzę wszystkieeeego najlepszego!!!! \(^w^)/

    a Tobie, kochana Kimie-chan gratuluję coraz większej ilości czytelników, bo w pełni zasłużeni ^^

    ooo opowiadania z bishami i przyjaciółkami :D (^u^)
    Ryo-chan... chwila moment, czy to... awwww dziękuję :* <3

    Kimie... no ja się nie dziwie, że wszyscy chcieli pójść z tobą na lody ;D

    no i nowa fajna paczka ^^
    aż się sama dziwię, ale czytam to opowiadanie z szerokim uśmiechem na twarzy (nie licząc stworzonej przeze mnie postaci do pewnego opowiadania, do tej pory byłam tak zdesperowana, że jak coś to sama musiałam o sobie pisać XD)

    no a teraz idziemy na urodzinki ^^
    mmilutko... to ja lecę prezentu poszukać... no i czytam dalej...

    sukienki :) no od czasu do czasu fajnie się wystroić :3

    o więcej ich ^^ i jest niespodzianka
    moment, moment, bo się zaczynam gubic w imionach

    braciszek!
    oczywiście, że nie ;D

    i Kise przyszedł! ^^

    Aomine... po prostu .. XD

    i podwójna randka ^^

    wesołe miasteczko! <3

    w sumie to też bym się przeszła ;/

    diabelski młyn... to się musi skończyć romantycznie ;D

    i jest całus ^-^ szczęścia życzę!!!
    Akinie i Aomine też ^^

    ej.... jeszcze ten koncert the GazettE i Uruha... przyjeżdżaj do mnie na te lody, ciasteczka i pocky też mam ;D :*

    Akashi! :) no obowiązkowo ^^ żeby tylko bez nożyczek


    tęczowy grill ... obiecuję zrobić jutro zakupy ^^

    jaki prezencik *w* no trzeba przyznać, że bardzo trafiony :D

    no i koniec... pora podsumować...
    bardzo przujemnie się czytało ^^
    taki lużny, przyjemny, radosny rozdział
    na urodziny myślę idealny
    a tak w ogóle to jestem potwornie miło zaskoczona, bo w życiu się nie spodziewałam, że mnie tam wciśniesz, także baaardzo dziękuję!!! :* <3

    przyznam, że chetnie poczytałabym ciąg dalszy... grill napewno będzie ciekawy ;D

    wgl tak sobie teraz myślę, że jak już ogarniemy tego fp (spróbuję sie jutro odezwać) to można by tam wstawiać jakieś mini scenki ze "wspólnego świata" znaczy ogarnąć tęczowych koszykarzy + np gazetty i do tego Ciebie i mnie i pisać jakieś drobne dialogi czy coś ;) takie przerywniki od czapy ;D
    no ale dobra, to się później ustali, na razie ściskam, życze duuuużo weny i do "usłyszenia"
    (big hug) :* <3
    ściskam i pozdrawiam ^-^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Brawo~! ^^

      Dziękuje, dziękuje~! ^w^
      Oczywiście, że to ty~! :3 A kto inny~??! :**
      Ze mną każdy pójdzie :D
      To teraz możesz pisać o nas ^^
      Kilka razy w roku trzeba :p
      No trochę ich jest xp
      No nie tak bardzo jak Aho xp
      Ja też bym poszła do wesołego miasteczka *.*
      Bo to powinien być romantyczny młyn~! :3
      Hehe :D Dobrze~! ^w^
      Nożyczki są symbolem Akashiego, więc bez nich ani rusz 8-<
      Kup dużo pianek :p

      Coś luźnego na słoneczne dni :3
      No jak bym nie miała cię tam wcisnąć?? Bez mojej kochanej Ryo-chan ani rusz <3

      Może napiszę.... może :p

      Pomysł świetny~! *.* Uwielbiam pisać dialogi~! :3 (Mineś twierdzi, że jestem w pisaniu nich Królową ^w^ )

      Dziękuje ślicznie, również ściskam, tulę całuję i pozdrawiam gorąco~! :** <3 <3
      Pa~! :*
      #Kimie

      Usuń
    2. Oczywiście, że czytam ;D Dziękuję baaardzo!!! :D

      Usuń
  3. Ohayo ^^

    Domyślam się, co było przyczyną tego uśmiechu Mine :D
    Uczę się od Tetsu! :D Tetsu, jesteś dumny? ;P
    Wiadomo, że jestem zboczonq, co w tym zacnym shocie zostało przedstawione XD
    Haha, Daiki prezydent XD :D I Momoi jako obstawa :D ;P

    ,,-Nie wiem kto to ale łapy precz od mego męża!- Akina patrzyła na nią wściekle.
    -Ale on nie jest nawet twoim chłopakiem." A co mnie to obchodzi? ;P Mężem mym zostanie, więc tylko ja mam prawo do tykania jego zajebistej osoby! :D

    ,,-Wiem co zrobimy~! Porwiemy go i zmusimy aby był z tobą.- Powiedziała jakże inteligentnie Akina z uśmiechem zwycięstwa." Moje metody XD Mam się czuć obrażona przez tę ,,jakże inteligentną"???? ;P
    Oj, ale za to porwanie to bym chyba w więzieniu wylądowała ;P

    Aho: Mogłabyś zapłacić za złe uczynki w nieco inny sposób ;) Przymknąłbym oko.
    Ja: -.-

    ,,...Aomine cmoknął ją w czoło i rozeszli się w przeciwne kierunki.- Tylko mnie ma prawo całować~!- Akina była naprawde wkurzona, a Mineś się z niej śmiała." Mine, jak możesz?! O.O W takich sytuacjach powinnaś mnie wspierać, a nie ;P A przy okazji... Mówiłam już, że TYLKO JA mam prawo całował, dotykać Aosia (itd, itp...), więc wszyscy inni won od niego!! :D

    ,,-Sherlock włącza się do akcji.- Powiedziała cicho Akina, zakładając na nos okulary przeciwsłoneczne. " Ja chyba będę pracowała z Aomine w policji XD Jako detektyw ^^ ;P

    Kimie, też się szkolisz u Tetsu?? O.O
    Ej, Mine, jak mogłaś od razu to wypaplać?! O.O Czuję się zażenowana... >.< :D

    Siemanko, Ryo-chan! :D
    Kimie, czy ty do mnie i do Mine powiedziałaś ,,siad"? Oj, igrasz z losem, dziewczyno XD :D

    Mega przystojni *.* A szczególnie Ao <3
    Skąd wiedziałaś, że lubię lody czekoladowe?? O.O Uwielbiam je! <3

    ,,Akina zaś miała na sobie czarną koronkową sukienkę, która ładnie podkreślała jej kształty." Kimie, kocham cię za tę sukienkę!! *.* Uwielbiam koronkowe ubrania, a ta sukienka musu być piękna! <3 Ach, i podkreśliła moje atuty ^^ :D
    Prezenty! :D
    O boziu, idzie mój monsz!! <3
    ,,-Ta czarownica powiedziała, że mnie znasz..." Hehe, wspaniałe rodzeństwo XD
    Ach, Aho nazwał mnie pięknością *.* *serce bije jak oszalałe*
    I zaczęła się kłótnia XD
    ,,Jednak przy tej dziewczynie to mi się chyba nie uda.- Stwierdził, patrząc na Akinę." *////* Nie zawsze jestem grzeczna... ;P A z tobą... nieważne XD
    Kimie, jak mogłaś to ukrywać?! O.O Toż to niewybaczalne!
    ,,-A ty zboczeniec.- Wtrąciła Akina, na co Kimie zaczęła się śmiać.
    -A ona to nie?!- Wskazał na siostrę." Mówię prawdę, i tylko prawdę ^^ Kimie też, ale mówiłam o tobie, Aho ;P

    Spokojnie, Mine, umiesz mówić! :D Będzie dobrze :D I widzisz, jaki Kise fajny??? :D
    A jaki to horror? Bo za często nie oglądam, za to Aho czasem nalega...

    Aho: Ale potem sama się do mnie przytulasz! :D
    Ja: I to perfidnie wykorzystujesz!
    Aho: Bo jestem szalenie inteligenty :D
    Ja: Ciekawe gdzie..? ;P


    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wyczuwam podwójną randkę ^^
      Aw, szłam z Aomine pod ramię^^ *.* A Mine za rękę z Kise! :D
      Kolejna sztuczka Tetsu :D Zniknęliśmy, by dać Mine i Kise trochę prywatności ;P :D
      Ach, całus!! *.* Słodkooo :D <3

      Oł jeeee! :D Wreszcie :D Dziewczyna Daikiego :D <3
      I Mine dziewczyną Kise! :D :D
      Ha, i oczywiście... był remis XD

      Aho: Ty chyba liczyć nie umiesz! Wygrałem!
      Ja: A ty jesteś ślepy. Te kilka strzałów było nie fair! >.< Dlatego był remis.
      Aho: Nie zgadzam się!
      Ja: Celibat.
      Aho: .... Wygrałaś -.-
      Ja: :D

      ,,-Witam Serdecznie Panią Kise i Panią Aomine~!" Teraz już tak! :D Już pani Aomine i pani Kise :D <3

      ,,Mój drogi braciszek za bardzo się szczerzył aby nie zauważyć. A Kise wszystko mi wyśpiewał przez telefon.~~ typowy Aho XD I Kise zresztą też ;P

      O tak! :D weekend z tęczą! :D I grillem :D *.*
      ,,-Akas wszedł bez koszulki i Kimie się podnieciła.- Stwierdziła Akina z figlarnym uśmiechem." To w 99.99% było możliwe :D ;P

      Aw, jaki słodziaśny prezent :D *.*
      ,,-To wy tu sobie gruchajcie, a ja zabiorę swoja laskę na lody.- Powiedział Aomine z zadziornym uśmiechem.
      -Ja ci dam laskę zboczeńcu jeden~! Zobaczysz, oberwiesz jeszcze patelnią. " ~~brawo ja! :D Patelnia była w naszym związku od początku XD Aho, jakie dokładnie lody miałeś na myśli? o.O Bo z tobą to wszystko możliwe XD

      Aho: Domyśl się ;)

      I wszystko dobrze się skończyło :D :D

      A,zapomniałam o jednym fragmencie:
      ,,-I przyszła blond ciota.- Powiedział Aomine, na co dostał w łeb od Akiny.- O~! Zadziorna. Lubię takie.- Stwierdził, na co Akina zamilkła i odwróciła wzrok zawstydzona." Od zawsze ode mnie obrywał XD ;P I tak, potrafię być zadziorna ;P

      Aczkolwiek jeśli chodzi o zaczęcie rozmowy, to nie zawsze jestem taka odważna, co też ukazało się w tym shocie ^^ Kimie, czy ty jesteś wróżbitą Maciejem?? O.O Zaczynam się bać...

      Kimie, błagam, więcej takich opek! :D Więcej, więcej, coraz więcej! :D takich, w których jesteśmy bohaterami! :D świetnie ci wychodzi :D Proszę, będzie więcej??? *maślane oczka*

      Ale żem się rozpisała :D
      No ale to takie fajne, że aż wspaniałe :D
      Na razie kończę, zostawiając przy okazji masę weny :D
      Ściskam i całuję :* *tulas*
      Bajooo <3 :*


      Usuń
    2. Oj... Przepraszam, że się śmiałam ;p

      Owszem widze, jaki Kise jest fajny! :D xD <3

      Usuń
    3. No wybaczam, wybaczam ;P

      :D :D :D

      Usuń
    4. Ohayo~! ^.^

      Tetsu: Bardzo. :)
      To piszemy do Daikiego prośbę o order dla Kagamiego XD

      Oprócz ciebie tylko lekarz może go dotykać xp

      Ależ nie~! Twoje pomysły sa zajebiste B-)
      Założyłabyś maskę, Kise by nie poznał xp
      Oj Aho -.-

      Przyjaciółki takie są- najpierw się śmieją, a później pomagają ^^
      Prawo tykalności Aosia należy do ciebie ;)

      Widzisz jaka dobrana z was para~?! ^^ Ty będziesz śledzić, a Aoś łapał przestępców :3

      Mine bała sie o swoje życie xp

      Szkolę się u Akasia ^w^

      Instynkt~! :D Plus ja też je uwielbiam *.*

      A tu szkolenie u Kise ^^
      No tak bardzo się kochamy~! :3
      Aż dziw, że nie zemdlałaś xp
      A z Aosiem prawdziwe łobuzy :3
      A tak jakoś :p
      Aho większy zboczeniec ode mnie XD

      Hmmm.... "Resident Evil" ^^

      Bym powiedziała, gdzie Aho jest inteligentny ale.... no może lepiej nie xp

      Dobrze wyczuwasz ;)
      Oczywiście :3
      Bo po co przeszkadzać zakochanym~?! <3

      Ale radość~! :D
      Z celibatem Aho nie wygra XD

      Oczywiście pani Aomine ^^

      Aż dziw, że Aho w nic nie walną, a Kise głosu nie stracił xp

      Szykować kiełbasę~! ^^ I pianki~! ^^
      N-No tak i tak zadziornie się uśmiechnął no i.... <3 :*

      Oczywiście~! No na czekoladowe lody :3 I watę cukrową :3

      Zamiast go podrywać ty go bijesz xp

      Mam kontakty z Oha Asą ^^

      Będzie, będzie :3 Jak wpadnę na jakiś pomysł ;)

      Dziękuje bardzo~! :*
      Tulimy~! :3 I kissamy~! :*
      Paa~! <3
      #Kimie

      Usuń
    5. O, Daiki na pewno z chęcią mu taki przyzna XD

      No może, może, łaskawie mu pozwolę XD ;P

      No ja mam nadzieję XD W masce to w ogóle byłabym nie do poznania ;P

      Jakoś już o tym wiem XD :D

      Ach, chyba powinnam pomyśleć o szkole policyjnej :D XD

      Ach, no tak! :D To wszystko wyjaśnia :D

      To pjona za podobny gust! :D

      Ja jeszcze nigdy w życiu nie zemdlałam :D A gdybym zemdlała przy Aosiu, on by to na pewno jakiś wykorzystał. Więc wolę mieć się na baczności ;P
      Każdy czasem pokazuje pazurki :3
      Największy na świecie XD

      Moc jest ze mną! :D :D
      Zakochani mają prawo pobyć sami ;) ^^

      Przeogromna! :D
      Oj, nie wygra :D W końcu jestem kapitanem, muszę ustalać pewne zasady :D

      Aho: Ale dlaczego moim kosztem??
      Ja: Trochę odpoczynku od takich czynności ci nie zaszkodzi ;)
      Aho: Skąd wiesz?? O, już czuję, jak mnie t a m boli!
      Ja: Nie mój problem XD
      Aho: Jaką ja mam wredną żonę -.-
      Ja: A patelnią chcesz?? ;P
      Aho: ...

      Cud prawdziwy! :D Chociaż może walnął, ale tego nie widziałaś??? ;P

      Pychota!!! :D :D

      Uwielbiam i lody i watę cukrową! :D *.* <3

      To chłopak powinien podrywać dziewczynę XD
      A ja go muszę trzymać na dystans ;P

      Aho: No ale przyznasz, że mój podryw jest skuteczny? ;)
      Ja: Jak widać ^^

      A,to dlatego! :D Midoś ci pomaga? ;P

      To weny życzę raz jeszcze, by taki pomysł szybko się pojawił :3

      Baajooo <3 :*

      Usuń
    6. Albo rozpoznałby po głosie :p
      Piona~! ^^
      Aoś obeznany w metodzie usta-usta ;*
      Zakochańcce~! <3
      Oho~! I Aoś ma celibat xp
      Nie słyszałam BAM i przekleństw xp
      Sama sobie narobiłam ochoty na watę cukrową x.x

      Zabieram mu telefon i sobie czytam :) A później mam zabawę, gdy Midori szuka telefony po całym domu i się złości xp

      Teraz to biorę się za BoG i BwM ;)

      Paaa~! <3 :*
      #Kimie

      Usuń