Niespodzianek ciąg dalszy~! ^w^
Otóż dzisiaj jeszcze jedna osoba obchodzi urodziny~! :3
Jest nią Mine Izuki~! :3
<3 Happy Birthday Dear Mine~! <3
Życzę ci jak najwięcej Kise oraz nie tylko niego, dużo yaoi, śmiechu, czekolady i czytelników oraz multum weny na kolejne cudne teksty~! ^w^
Mam nadzieję, że spodoba ci się ten shot :3
Oczywiście jest on dla każdego, jednak dedykuje go tobie :*
Miłego dnia Mine i wszyscy~! ^^
Ano i jeszcze podziękuje wam serdecznie za 9 tys. wyświetleń~! *.*
W tym wczorajsze 168~! ^w^
Dziękuje, że wchodzicie i czytacie~! <3
Mam nadzieję, że nieśmiali się odważą i napiszą chodź krótki komentarz ^-^
Dziękuje i życzę miłego wieczoru oraz czytania~! :3
#KimieKikui
Koniec
kwietnia był bardzo piękny. Było dość ciepło, świeciło
słoneczko i aż miało się ochotę iść na lody. Młoda dziewczyna
o blond włosach siedziała na ławce w parku, przeglądając magazyn
o modzie. Na pierwszy rzut oka można by stwierdzić, że interesuje
się modą, co świadczył lekki uśmiech na jej twarzy. Jednak ten
uśmiech nie był przez kolorowe chusty czy długie spódnice.
-Zadyszki
dostałaś, że tak wzdychasz?- Usłyszała wtem przy swoim uchu.
-A~!-
Pisnęła zaskoczona, omal nie wyrzucając gazety w powietrze.
Spojrzała się w bok.- Akina~! Musisz mnie zachodzić od tyłu?-
Zapytała z pretensją.
-Hahaha~!
No aż tak to nie~!- Powiedziała figlarnie, puszczając jej oko.
-Zboczeniec.-
Stwierdziła z uśmiechem Mine, wracając do przeglądania magazynu.
Akina zajrzała jej przez ramię na kolorowe pisemko.
-Znowu
wzdychasz do Kise?! Jeszcze do niego nie zagadałaś?- Spytała
zdziwiona Akina.
-A
ty zagadałaś do Aomine? Miałaś to zrobić już tydzień temu jak
się nie mylę.- Powiedziała z przekąsem Mine, na co Akina
prychnęła.
-Gdyby
to było takie łatwe. Zwłaszcza, że Momoi pilnuje go jakby był
prezydentem.- Akina nadąsała się.
-Wzajemnie.
Tylko w moim przypadku mojego księcia otacza go tłum fanek.- Mine
westchnęła ciężko. Bardzo podobał jej się Kise Ryouta- znany
model, który aktualnie jest Asem drużyny koszykarskiej liceum
Kaijo. I nie chodzi tu, że jest bardzo przystojny. No trochę. Po
prostu uwielbia jego uśmiech, bursztynowe oczy, no po prostu
zakochała się na zabój. Tylko wstydzi się podejść, zagadać i
nie zostać zabitym przez fanki modela.
-Wiem
co zrobimy~! Porwiemy go i zmusimy aby był z tobą.- Powiedziała
jakże inteligentnie Akina z uśmiechem zwycięstwa.
-Aki-chan
masz zaiste ciekawe pomysły ale ja nie chcę go do niczego zmuszać.-
Zaśmiała się blondynka, patrząc na zawiedzioną minę
przyjaciółki.
-Dlaczego
tacy faceci muszę mieć jakąś obstawę?- Akina usiadła ciężko
obok Mine ze smutną miną.
-No
nic na to nie poradzimy.- Stwierdziła, chowając magazyn do torby.
Było w nim fajne zdjęcie modela, które zamierzała dodać do
swojego albumu.- Oj, Akina. Czy Momoi zmieniła kolor włosów?
-Nie,
a co?- Spojrzała na nią zdziwiona.
-To
kto idzie z Aomine?- Wskazała przed siebie. Akina spojrzała w tamtą
stronę. Aomine Daiki szedł z jakąś brunetką, która obejmowała
jego ramię.
-Nie
wiem kto to ale łapy precz od mego męża!- Akina patrzyła na nią
wściekle.
-Ale
on nie jest nawet twoim chłopakiem.
-Cicho.
Patrz~! Ustali.- Powiedziała Akina, wpatrzona w parę. Aomine i
tajemnicza nieznajoma chwilę rozmawiając ze sobą. Dziewczyna
zaśmiała się z czegoś, po czym Aomine cmoknął ją w czoło i
rozeszli się w przeciwne kierunki.- Tylko mnie ma prawo całować~!-
Akina była naprawde wkurzona, a Mineś się z niej śmiała.
-To
może ją pośledzimy?- Zaproponowała blondynka, na co została
pociągnięta za rękę. Pobiegły za dziewczyną aby nie stracić
jej z oczu.
-Sherlock
włącza się do akcji.- Powiedziała cicho Akina, zakładając na
nos okulary przeciwsłoneczne. Mineś nie miała innego wyboru i
zarzuciła kaptur na głowę. Owa nieznajoma szła spokojnym krokiem,
po drodze wchodząc do księgarni, kupując sobie loda i przysiadła
przy fontannie. Akina i Mine kucały za drzewem i obserwowały ją.
-
Co wy robicie?- Usłyszały wtem za sobą. Obruciły się szybko.
Młoda dziewczyna o jasnych blond włosach przyglądała im się z
zaciekawieniem.
-Nic~!
Tak tylko sobie siedzimy.- Powiedziała szybko Akina, uśmiechając
się głupkowato.
-A
nie śledzicie przypadkiem tamtej dziewczyny?- Spytała wkazując
głową brunetkę.
-Nie~!
Ależ skąd~!- Odpowiedziała Mine.
-Oj~!
Kimie!- Krzyknęła dziewczyna. Brunetka spojrzała w ich stronę,
wstała i podeszła.
-Co
tam Ryo-chan? Kto to?- Spytała wesołą, wskazując dwie dziewczyny,
które dalej siedziały pod drzewem.
-Nie
wiem. Ale chyba cię śledzą.- Powiedziała, spoglądając na nieco
przerażone dziewczyny.
-Serio?
Chciałyście coś? A może coś zgubiłam?- Zapytała, patrząc na
nie spokojnie.
-Czy
jesteś dziewczyną Aomine?- Zapytała szybko Akina. Kimie spojrzała
na nię zaskoczona.
-Aomine?
Nie, nie jestem dziewczyną tego idioty.- Powiedziała, usmiechając
się delikatnie.
-No
to dziękujemy za informację. Pa~!- Akina i Mine szybko wstały lecz
zostały zatrzymane przez brunetkę.
-Chwila,
chwila, chwila~! Siad.- Powiedziała Kimie, na co dziewczyny usiadł
grzecznie.- O co w tym wszystkim chodzi?- Zapytała, krzyżując ręce
na piersi. Przez chwilę trwała cisza między nimi.
-Bo
Akinie odoba się Aomine ale boi sie do niego zagadać, a dzisiaj jak
cię z nim zobacczyła to się zdenerowała i postanowiłyśmy cię
śledzić ale skoro twierdzisz, że nic cię z nim nie łączy to
dobrze!- Powiedziała Mine z prędkością światła.
-Mine~!!-
Wydarła się na blondykna zawstydzona Akina. Wtem usłyszały
śmiech. To Kimie się śmiała, a dziewczyna obok uśmiechała miło.
-Więc
o to tu chodzi~! No to zła nie jestem. Czyli Akine i Mine? Ja jestem
Kimie, a to Sozo ale możecie mówić jej Ryo-chan.- Powiedziała z
uśmiechem, podając im rękę.
Dwadzieścia
minut później czwórka dziewczyn siedziała w kawiarni i zajadała
się lodami. Kimie chciała dowiedzieć się więcej, a jak
powiedziała o lodach to od razu się zgodziły.
-Czyli
ty kochasz się w Aomine, a ty w Kise?! Nie dziwię się, bo
przystojni są. Ale nie w moim typie.- Uśmiechnęła się do nich
miło Kimie.
-W
moim też nie.- Uśmiechnęła się do nich Sozo, popijając
czekoladowego shake'a.
-To
dobrze. Jednak nie są naszymi chłopakami.- Stwierdziła Akina znad
swoich czekoladowych lodów.
-No
tak, zagadać do nich, a zwłaszcza do Kise jest trudno.- Przyznała
Kimie.
-Sorki
za tą akcję ze śledzeniem.- Powiedziałą Akina ze skruchą.-
Okazałaś się naprawdę fajną dziewczyną- Uśmiechnęła się
promiennie.
-Ależ
nie ma za co przepraszać~! Miło mi.
-A
może w ramach przeprosin zaprosisz ją na swoje urodziny?-
Zaproponowała Akina.
-Urodziny?
-Tak,
mam urodziny za tydzień. Jeśli chcecie to wpadnijcie. I tak
zamierzałyśmy iść do jakiejś knajpy. Będę ja, Akina, Kagami i
Himuro.- Powiedziałą z uśmiechem Mine.
-Chętnie
przyjdziemy.- Powiedziała Kimie, na co Sozo jej przytaknęła. I tak
spędziły wspólnie całe popołudnie, gdyż miały mnóstwo
wspólnych tematów, więc nudno nie było. Wymieniły się jeszcze
numerami telefonów, po czym udały sie do domów.
Tydzień
później Akina, Mine, i Kagami czekali na resztę pod kinem. Kimie
zaproponowała aby najpierw obejrzeć coś ciekawego, a następnie
iść do jakieś knajpki. I tak solenizantka, jej przyjaciółka i
ich przyszywany brat czekali pod kinem. Dodatkowo zamiast spodni,
trampek i bluzy dziewczyny miały na sobie sukienki. Kimie marudziła
im przez telefon dopóki nie zgodziły się na zakupy, a póżniej na
owe sukienki. Mineś miała na sobie bladoróżową sukienką na
ramionczkach, która sięgała jej do kolan i była zwiewna od pasa w
dół. Akina zaś miała na sobie czarną koronkową sukienkę, która
ładnie podkreślała jej kształty.
-Nie
spodziewałem się, że przyjdziecie w sukienkach.- Stwierdził
Kagami.
-Oj
cicho bądź.- Warknęła na niego Akina. Czuła się nieco
zawstydzona. Wtem usłyszeli jakby kłótnię. Spojrzeli w prawo i
ujrzeli najpierw Sozo w jasnoniebieskiej sukience i Kimie w
krwistoczerwonej sukience, zdobioną koronką. Dopiero po chwili
zauważyli obok blondynki Himuro i Murasakibarę.
-Witajcie.
Wszystkiego Najlepszego Mine.- Przywitał się Himuro, dając
blondynce małą torebkę.
-Dziękuje
Murocchin~!- Uśmiechnęła się do niego szeroko.
-Więc
to jest Mine~! Wszystkiego Najlepszego~!- Powiedział Murasakibara
dając Mine reklamówkę z pocky.
-D-Dziekuje.-
Powiedziała zaskoczona.
-Witaj
Mine.- Usłyszała. Spojrzała w przód, a przed nią stał Kuroko.
Wszyscy obok, oprócz Murasakibary, Himuro i Sozo przestraszyli się.-
Proszę. Najlepszego.- Dał jej średnią torebkę.
-D-D-Dziękuje.-
Mineś wzięła od niego torebkę z westchnięciem ulgi.
-Najlepszego.-
Powiedziała Sozo tulą ja i dając prezent. Mineś zaśmiała się
wesoło. Po tym wszyscy skupi wzrok na Kimie. Dopiero teraz
zauważyli, że idzie z Aomine. Akina od razu się spięła i lekko
zarumieniła.
-Ohayo~!
Wszystkiego Najlepszego Mineś~!- Powiedziała szczęśliwa Kimie,
tuląc mocno blondynkę i całując ją w policzek.
-Hahaha~~!
Dziękuję Kimie-chan~!- Zaśmiała się Mine, gdy Kimie próbowała
zetrzeć czerwony ślad szminki z jej policzka.
-To
właśnie jest Mine, Aomine.- Powiedziała Kimie, wskazując
blondynkę. Aomine podszedł do niej.
-Ta
czarownica powiedziała, że mnie znasz, więc nie będę się
przedstawiał. Powiem tylko Wszystkiego Najlpeszego.- Aomine
uśmiechnął się krzywo i dał zszokowanej Mine prezent.
-Dziekuje
Aomine.- Powiedziała z uśmiechem. Wtem Aomine spojrzał na Akinę.
-A
cóż to za piękność?- Zapytał, na co Akina zarumieniła się.
-Odwal
się od niej Ahomine.- Warknął na niego Kagami.
-Nie
do ciebie mówię Bakagami.- Odwarknął Aomine.
-Mówiłam
ci, że nie masz się kłócić z Kagamim, Aho.- Warknęła Kimie.
-Dobrze,
dobrze. Spróbuję być grzeczny. Jednak przy tej dziewczynie to mi
się chyba nie uda.- Stwierdził, patrząc na Akinę.
-Tak,
tak Nii-san.- Powiedziała Kimie z uśmiechem.
-HE~?!!-
Krzyknęli po chwili Mine, Akina, Kagami i Himuro.
-Nii-san?-
Zapytała Akina.
-He?!
Nie wspominałam, że Aomine to mój brat?- Zapytała niewinnie.
Wszyscy patrzeli to na Kimie to na Aomine.
-Nie
jesteście podobni.- Stwierdziła Mine.
-I
dobrze, bo Ao to idiota.
-A
ty idiotka.
-A
ty zboczeniec.- Wtrąciła Akina, na co Kimie zaczęła się śmiać.
-A
ona to nie?!- Wskazał na siostrę.
-Nie-e~!-
Kimie pokazała mu język, śmiejąc się.
-Ohayo~!-
Usłyszeli wtem, a po chwili obok Kuroko ustał Kise. Mine na jego
widok zarumieniła się i w głowie mówiła sobie mantrę "Umiesz
mówić. Umiesz mówić.".
-Ohayo
Kise~!- Przywitała się Kimie.
-I
przyszła blond ciota.- Powiedział Aomine, na co dostał w łeb od
Akiny.- O~! Zadziorna. Lubię takie.- Stwierdził, na co Akina
zamilkła i odwróciła wzrok zawstydzona.
-Ty
jesteś Mine-chin, co nie~?! Wszystkiego Najlepszego~!- Powiedział
Kise, podchodząc do Mine z szerokim uśmiechem.
-D-D-D-D....Dziękuje.-
Powiedziała cicho, rumieniąc się lekko.
-Ślicznie
wyglądasz Mine-chin~!- Powiedział Kise, na co Mine spaliła buraka,
a Akina powstrzymywała śmiech.
-No
dobrze~~! Dość stania, bo za chwilę będzie film.- Powiedziała
Kimie, ciągnąc Ryo-chan do środka. Wszyscy poszli jej śladem. Po
wykupieniu biletów na horror- Kimie i Aomine mieli przewagę, i
przekąsek weszli do sali. Rozsiedli się wygodnie i zaczęli
oglądać.
Po
filmie stała się dziwna rzecz. Otóż zostali tylko Mine, Akina,
Kise i Aomine. Reszt przepadła bez śladu. Próbowali się do nich
dodzwonić lecz nikt nie odbierał.
-Wiecie
co? Nie będziemy tak tu stać. Chodźcie idziemy do jakieś knajpki,
bo głodny jestem.- Stwierdził Aomine. Reszta nie miała innego
wyboru, jak zgodzić się z nim. Aomine urzyczył Akinie ramienia, a
Kise złapał Mine za rękę, przez to ta się zarumieniła. W
knajpie miło się im rozmawiało. Zjedli kolację i zamówili sobie
jeszcze cisto, przy czym jedo było ze świeczką. Po tym Aomine z
Akina zniknęli, więc Kise z Mine poszli do wesołego miasteczka.
Blondyn nie chciał jej jeszcze odprowadzać do domu stwierdzajać,
że powinna się świetnie bawić w swoje urodziny. Mineś zgodziła
się i tak miło bawili się. Na koniec oczywiście poszli na
diabelski młyn aby nieco odpocząć.
-Ta
karuzela była naprawdę świetna~! Tylko fryzurę mi nieco
zniszczyła.- Zaśmiała się Mineś, próbując ogarnąć swoje
włosy.
-I
tak ślicznie wyglądzasz.- Powiedział Kise, na co Mine od razu się
zarumieniła. Ryouta przybliżył się i zaczął powoli układać
jej włosy. Mine patrzała na niego jak zachipnotyzowana.- Podobasz
mi się Mine-chan.- Powiedział blondyn spokojnie. Mine poczuła sie
w tym momencie najszczęśliwszą dziewczyną na świecie.
-Ja...Ja
też cię lubię Kise.- Powiedziała z lekkim uśmiechem. Kise
odwzajemnił jej uśmiech, po czym połozył dłonie na jej
policzkach i pocałował ją delikatnie. Po tym szczęśliwi,
trzymając się za ręce, poszli do domu.
Tydzień
później Mine oficjalnie była dziewczyną Kise, a Akina dziewczyną
Aomine. Mine dowiedziała się po swoich urodzinach, że razem z
Aomine udali się do salonu gier, gdyż zaczęli się kłócić kto
jest lepszy. Jednak nadal nie wiedzieli, co się stało z resztą,
dlatego postanowiły zadzwonić do Kimie.
-Moshi,
moshi~?- Usłyszeli w słuchawce.
-Ohayo
Kimie-chan~!- Powiedziały razem.
-Witam
Serdecznie Panią Kise i Panią Aomine~!- Powiedziała ze śmiechem
Kimie.
-Już
wiesz?
-Oczywiście~!
Mój drogi braciszek za bardzo się szczerzył aby nie zauważyć. A
Kise wszystko mi wyśpiewał przez telefon.
-No
to możemy ci jedynie dziekować, że ich zaprosiłaś.
-Ależ
nie ma za co~!
-Ale
powiedz, co się z wami stało po kinie?- Zapytała ciekawa Mine.
-Zwialiśmy
aby dać wam wolną rekę. Taki był plan oczywiście. Kuroko,
Kagami, Himuro i Mukkun poszli na boisko, a później do Maji
Burgera. Za to ja i Ryo-chan poszłyśmy na koncert The GazettE, a po
tym Sozo poszła gdzieś z Uruhą, a ja z Akashim.
-Zaraz,
zaraz~! Z Akashim~?!- Spytała zszokowana Akina.
-No
tak, z Akashim. To mój chłopak. Aoś nie wspominał?
-Nie.-
Przyznały razem.
-Ciekawe
dlaczego nie powiedział? No nie ważne. Ważne, że poszło po mojej
myśli. I dobrze, że dzwonicie, bo mam propozycję.
-Jaką?
-Co
powiecie na grilla w ten weekend z tęczowymi zjebami~??
-Ja
jestem za~!- Stwierdziła Akina.- Ale Akashi nas nie zabije?
-Niby
dlaczego miałby to robić??!
-No
nie wiem, dla rozrywki?!- Zapytała Akina, na co usłyszała śmiech
z słuchawki.
-Możecie
być spokojne. Jak już to rzuci w Aomine, gdy go wkurzy ale on
zapewne będzie za bardzo wpatrzony w ciebie Akina.
-Ha-ha-ha.-
Akina zarumieniła się.
-A
w Kise nie rzuci?- Zapytała Mine.
-Kise
za bardzo się go boi, więc jest bezpieczny.
-To
dobrze.
-Poczekajcie
chwilę.... Sei-chan~! Sei-chan~! Sei.... Sorki Kochane ale ja muszę
pinie kończyć. Pa~!- Powiedziała Kimie i rozłączyła się.
-Ciekawie
co się stało?- Zastanowiła się Mineś.
-Akas
wszedł bez koszulki i Kimie się podnieciła.- Stwierdziła Akina z
figlarnym uśmiechem.
-Ty
to masz pomysły.- Mine zaśmiała się. Wtem do pokoju Akiny wszedł
Aomine z Kise, który był zawiązany wstążką.
-Prosze
Mine. Twój prezent urodzinowy.- Stwierdził Aomine z uśmiechem,
pchając Kise w jej stronę. Mine zaśmiała się, po czym odwiązała
Kise i pocałowała go krótko w policzek.
-Prezent
idealny~!- Stwierdziła z uśmiechem.
-To
wy tu sobie gruchajcie, a ja zabiorę swoja laskę na lody.-
Powiedział Aomine z zadziornym uśmiechem.
-Ja
ci dam laskę zboczeńcu jeden~! Zobaczysz, oberwiesz jeszcze
patelnią.- Warknęła na niego Akina lecz poszła z nim na te lody.
Mineś zaś miło spędziła dziń ze swoim chłopakiem, a raczej
urodzinowym prezentem.







AAAAAAAAAAAAAJJJJJJJJJ KIMIE, KOCHAM CIĘ!!!!!!!!!!!! Oszalałam :D :D :D <3 <3<3 Wrócę jutro jak się ogarnie i jak Internet mi oddadzą xD
OdpowiedzUsuńKocham Cię, Kimie!!!! <3 <3 <3 <3 :* :D :*
Hahaha~!:D Tak, Tak, ja też Cię Kocham~! <3 ^w^
UsuńI czekam na dokładny komentarz ;)
#Kimie
ZARAZ MNIE PIORUN STRZELI, KOMENTARZ JEST ZA DŁUGI I SIĘ NIE CHCĘ DODAĆ!!!!! :c
UsuńCzekaj chwilkę...
Jeżuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu!!!!! KOCHAM. KOCHAM. KOCHAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAMMMM!!!!!!!!!!!!!! :D :D :D :D :D KIMIE-CHAN, JESTEŚ MOJĄ MISTRZYNIĄ!!!!!!!! POKŁONY CI SKŁADAM!!!!!!! AAAAAAAAAAAAAJJJJJJJJJ!!!! Przecież to było zarąbiste!!!! :D I byłaś tam TY!!!! :D I była tam AKINA!!!! :D I byłam tam ja!!! :D
UsuńKise: ogarnij się, Mine. Rozumiesz, Kimiecchi, że ona już mi tak od 22 w kółko? "Kimie jest cudowna, jak ja ją kocham, yaaaay, hurrra, jakie to świetne, hahaha, Kimie kocham"
C-cicho Kise... Aczkolwiek to prawda :D :D <3 Łaże z mym telefonem i śmieje się do niego jak głupia xD
Aho: Bo jesteś głupia, Mine.
Cicho, bo zawołam Akine!!!
Akina: Już ide, Mineee!!!
Hehe, No... noo!!! To było tak PRZEARCYZAJEBISTOŚWIETNE, że aż nie wiem jak to skomentować *.* Uff... Marycha, uspokój się! Wdech, wydech wdech, wydech...
Zacznijmy od początku...
UsuńDziękuję Ci baaaaaaaaaardzooooo za życzonka, a sam fakt, że wogóle coś dla mnie zrobiłaś jest przearcyogromnie miły! :D Kocham Cię, Kimie! :D (Tylko nie mów Akashiemu ;p) Ajj... J-jeszcze raz Dziękuję bardzo!!!! :D :D <3 <3
i gratuluję tylu wyświetleń O.o Wow! Hehe, ale będzie jeszcze więcej, gdyż iż np. taka ja wchodzę obsesyjnie na Twego bloga i czytam każdy jeden nawet najmniejszy komentarz :p (Taka psychofanka xD) A jeszcze pewnie jest dużo osób, które czytają, ale JESZCZE się nie ujawniły :)
Jaki zabombisty tort *.* :o :D
No bo cóż mogę robić ja? xD
Jak Ahoś przegląda pornosy,
Usuńtak Mine zatapia w Kise swe oczy.
Jak Akashi kocha Kimie,
Tak Mine ubóstwia Kise,
Jak Daiki zakochał się w Akinie,
Tak Mine lubuje Kimie! :D <3
Jak Aomine boi się patelni,
tak mój rym jest niewielki xD
Ja to rano, wieczór, we dnie, w nocy przeglądam TYLKO I WYŁĄCZNIE (nie pornosy, chociaż byłby rym :p) gazety z mym ukochanym KISE :D No, chyba, że gdzieś byłby artykuł o Tobie, to bez zdjęć Ki-chana też bym kupiła! ^^ :*
Akina nie strasz!!! :p Kochana moją mordka zboczona xD (WALIĆ TO, ŻE JEJ NA OCZY NIE WIDZIAŁAM :D) Hehe, widać my dwie takie odważne :p Akina z patelnią lata, ja z... z Ja z niczym latam :p a tak tchórzymy. No kto to widział?! :p (Mine jest tak naprawdę wielkim tchórzem)
Hehe, Akina, nie zabijaj tej dziewczyny :D Wyobrażam sobie te pełne mordu paczadła xD
Oj, śledzić? To się nie może dobrze skończyć. Jak ja raz z kolezanka śledziłam kolegę, to się skapnął w połowie drogi xD
Sherlock! :D Czytałam kiedyś! I-i oglądałam też! :p
Hehe, Akina na tropie, Mine w kapturku siedzi :D
Nosz ja wiedziałam, że to nam się nie uda, nooo... (Wow, jest równo 0:00 - W-w sensie godzina xD)
O, przyszła pani Sozo xD Witam szanowną panią. (Ja pewnie dawno bym się już śmiała :p)
Hej Kimiecchi, miło poznać!!! :D
Hehe, Mine taka zdradziecka... Oj nie gniewaj się, Akina-san! :* Ale z prędkością światła? Łohoho... Ja wiem, że szybko mówię, ale żeby aż tak? o.O Hehe, chyba się ciebie przestraszyłam xD Wogóle my uciekamy, Ty powiesz siad, to my siadamy :D Takie my grzeczne, widzisz Aho? To się nazywa kultura i posłuszeństwo! My jesteśmy grzeczne, nie to co ty!
Aho: Taaa, wy grzeczne. Mhmm...
Akina, chodź tu z tą patelnią!!! xD Kimie, pożyczaj CIACH-CIACHY od Akasha ;D
Heh i nagle takie przyjaciółki xD To mi się podoba! A rzeczywiście, urodziny dla przyjaciół robię w ciasteczek ;p Możecie przyjść, jak jakoś mnie znajdziecie w tym naszym kraju :D I skąd ja takie.znajomości mam? :O Ano tak, przecie to bracia Akiny, pac w głowę, Mine.
UsuńKinooo!!! :D Jak ja dawno w kinie nie byłam 0.0 Ostatnio to w grudniu na Star Wars'ach :D A jeszcze przedtem to... w wakacje o ile pamiętam xD
Muro-chin! i Muro-chan! xD Ale ja mam pytanie... Jak ty to zrobiłaś, że w sukience jestem? :o Nie no, Kimie, teraz to już naprawdę jesteś mym mistrzem ;D Pokłony Ci się należą jak nic, Królowo. Murek dał mi pocky? I ich nie zjadł ??? O.O Jakim cudem? xD
O jest i pan Kuroś! :D Ten to zawsze musi straszyć -.- Odpuścił by mi w urodziny xD
Aomine-kun!!! :D Yay!!! Akina, Masz szanse :* Oczywiście, Ahoś ma rację, Akina jest świetna :D i zgadza się również, że go znam. Jednak z tym, że jesteś głupia to się.nie zgodzę!!! :p A-Ale z tym, że zboczona to już tak xD
Paczadła mi się wypaczały O.O Czyżby to Apollo??? Tatuś???
K: Nie, Mine, to ja. Tam pisze "Kise".
A-ano tak :p Jejciu, Kimie no... Byłaś już mym mistrzem, moją królową, ukochaną... Kim jeszcze? Nie wiem, ale cię woelbię :D <3
Kise tak słodkooo!!! *.*
Horror! :D Lubię horrory. Chociaż oglądać je z Sei-Chanem u boku to jednak trauma :p
no gdzie mi uciekliście ? o.O :/ A później.jeszcze Akina znikła. Już ja wiem, co oni tam robili :D Aczkolwiek Ahoś nie wie, że Akina ma w torebce swą niezastąpioną broń i naprawdę jest Patelniawomen!!! :D Buhhahaha i co Aoś, łyso ci? :p
A: Nie, granatowo i Akinowo.
Ano tak :p
U mnie w mieście jest wesołe miasteczko ^^ Miałam iść, ale nikt mnie nie lubi i nie mam z kim iść :/ (albo po prostu nie ma czasu, bo w piątek robię urodziny i został się tylko 5 maja? )
UsuńKi-Kisee!!!! Ty również mi się podobasz i jesteś super i-i zostań moją ciotą!!! :*
K: Minecchi, ponosi cię.
Przecież wiem :p
Właśnie, jak my mogłyśmy Kimie.nie podziękować, he? Wstydzę się za siebie :p Uznajmy, że byłam zajęta jaraniem się Ryou-Chanem, O
oki? M-mam się bać? Co Seijuro zrobił? Co się tam dzieje?! Halo... KIMIE-CHAN!!! No... chyba z Akina podobnie myślimy do tego co się tam stało :D A Aho i ciotą się wygłupiają :p Idealny prezent!!!!! :D :* <3 Hehe, już ja wiem jakie lody Daiki miał na myśli -.- Tylko pmietaj o patelni, Aoś... xD
No kimie... Cóż ja ci mogę tylko dziękować jeszcze tak z 169000000 razy, a o tak będzie za mało! ;D :D No ale dobra, DZIĘKUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUJE!!!!!!!!!!!!! <3 <3 <3 <3 :D :D :D
A teraz bajo i szybko weny życzę, ściskam i całuję i spać idę! xD :* :D <3
Ps. Może Ty zdradzisz mi datę, kiedy to Ty obchodzisz swe urodzinki (najlepszy dzień w roku xD) , bym mogła też coś dla Ciebie przygotować ;D <3
Ps.nr2. Poprzedni post skomentuje nieco później, bowiem lekcje czekają ;-;
UsuńDawaj na fb, zaraz mnie zobaczysz XD
UsuńTak przy okazji... też byłam na Star Warsach! :D A jutro idę na kapitana Amerykę! :D ^^
No, przyjaciółko, jeszcze raz najlepszego! :*
Aż tak długi~?! O.O
UsuńHahahah~! :D Ale ja kochana~! ^w^
Serio`?? o.O Aż taka szczęśliwa od wczoraj~! ^w^
Nie walnęłaś w ścianę?? xp
No po prostu złoty tekst :D
Cieszę się bardzo z twojej radości ^w^
Alez nie ma za co~! :*
To dla mnie przyjemność ^w^
Dobrze, nie powiem Akasiowu ;)
Bardzo proszę~! ^w^
Serio~?? o.O N-No to mi bardzo miło~! <3 ^^
Tort tęczowy by Mukkun ^^
Ale wierszyk~! :D
Hahaha :D Ale rymy ^^
Miło ^w^
A ty z gazetą xp
Oczy niczym Akashi xp
Śledzenie jest fajne ^^
Ja oglądałam ;)
Mine niebieski kapturek :3
A było tak dobrze... xp
Hejo Mineś~! ^^
Postawa Akasia, więc się przestraszyłać xp
Szkolenie u Akasia przydatne :*
Juz idę z nożyczkami~! 8-<
Lody łączą ludzi :p Podaj namiary to przyjdę xp
Też dawno nie byłam XD
Tak się komplementowałam, że ubrałaś tą sukienkę xp
Królowa~! ^w^
Himuro je niósł xp
No próbował ale się nie da xp
A mogłam popchnąć Aosia na Akinę XD
No Geniusz ze mnie ^^
Hahahah :D Nie Mineś, to Kise ^^ Nie Apollo p
Jestem Bogiem~! :3
Z moim mężem?? o.O
Tak się zapatrzyłaś w Kise, że nie zauważyłaś jak wychodzimy xp
Ja raz byłam w wesołym miasteczku i było bardzo fajnie ^^
Ale ty go kochasz~! <3
Zapatrzyłaś się na niego *.*
No Akaś przyszedł bez koszulki *.*
Perfekcyjny~! ^w^
O Matko~! Zer się nie mogę doliczyć xp
Bardzo proszę Kochana Moja Mineś~! <3 :*
Dziękuje, ściskam i całuję :**
Miłego wieczoru ^^
#Kimie
PS. Oczywiście, że mogę ^^ 30 lipca :3
PS2. To ja czekam ;)
Kimie, mój brat urodził się 30 lipca!! :D
UsuńTo dopisz sobie w kalendarzu mnie obok brata :p
Usuń#Kimie
szczerze mówiąc to cudem przyuważyłam ten post, no ale udało się ^^
OdpowiedzUsuńMine, nie wiem, czy to czytasz, w sumie się nie znamy, ale i tak życzę wszystkieeeego najlepszego!!!! \(^w^)/
a Tobie, kochana Kimie-chan gratuluję coraz większej ilości czytelników, bo w pełni zasłużeni ^^
ooo opowiadania z bishami i przyjaciółkami :D (^u^)
Ryo-chan... chwila moment, czy to... awwww dziękuję :* <3
Kimie... no ja się nie dziwie, że wszyscy chcieli pójść z tobą na lody ;D
no i nowa fajna paczka ^^
aż się sama dziwię, ale czytam to opowiadanie z szerokim uśmiechem na twarzy (nie licząc stworzonej przeze mnie postaci do pewnego opowiadania, do tej pory byłam tak zdesperowana, że jak coś to sama musiałam o sobie pisać XD)
no a teraz idziemy na urodzinki ^^
mmilutko... to ja lecę prezentu poszukać... no i czytam dalej...
sukienki :) no od czasu do czasu fajnie się wystroić :3
o więcej ich ^^ i jest niespodzianka
moment, moment, bo się zaczynam gubic w imionach
braciszek!
oczywiście, że nie ;D
i Kise przyszedł! ^^
Aomine... po prostu .. XD
i podwójna randka ^^
wesołe miasteczko! <3
w sumie to też bym się przeszła ;/
diabelski młyn... to się musi skończyć romantycznie ;D
i jest całus ^-^ szczęścia życzę!!!
Akinie i Aomine też ^^
ej.... jeszcze ten koncert the GazettE i Uruha... przyjeżdżaj do mnie na te lody, ciasteczka i pocky też mam ;D :*
Akashi! :) no obowiązkowo ^^ żeby tylko bez nożyczek
tęczowy grill ... obiecuję zrobić jutro zakupy ^^
jaki prezencik *w* no trzeba przyznać, że bardzo trafiony :D
no i koniec... pora podsumować...
bardzo przujemnie się czytało ^^
taki lużny, przyjemny, radosny rozdział
na urodziny myślę idealny
a tak w ogóle to jestem potwornie miło zaskoczona, bo w życiu się nie spodziewałam, że mnie tam wciśniesz, także baaardzo dziękuję!!! :* <3
przyznam, że chetnie poczytałabym ciąg dalszy... grill napewno będzie ciekawy ;D
wgl tak sobie teraz myślę, że jak już ogarniemy tego fp (spróbuję sie jutro odezwać) to można by tam wstawiać jakieś mini scenki ze "wspólnego świata" znaczy ogarnąć tęczowych koszykarzy + np gazetty i do tego Ciebie i mnie i pisać jakieś drobne dialogi czy coś ;) takie przerywniki od czapy ;D
no ale dobra, to się później ustali, na razie ściskam, życze duuuużo weny i do "usłyszenia"
(big hug) :* <3
ściskam i pozdrawiam ^-^
Brawo~! ^^
UsuńDziękuje, dziękuje~! ^w^
Oczywiście, że to ty~! :3 A kto inny~??! :**
Ze mną każdy pójdzie :D
To teraz możesz pisać o nas ^^
Kilka razy w roku trzeba :p
No trochę ich jest xp
No nie tak bardzo jak Aho xp
Ja też bym poszła do wesołego miasteczka *.*
Bo to powinien być romantyczny młyn~! :3
Hehe :D Dobrze~! ^w^
Nożyczki są symbolem Akashiego, więc bez nich ani rusz 8-<
Kup dużo pianek :p
Coś luźnego na słoneczne dni :3
No jak bym nie miała cię tam wcisnąć?? Bez mojej kochanej Ryo-chan ani rusz <3
Może napiszę.... może :p
Pomysł świetny~! *.* Uwielbiam pisać dialogi~! :3 (Mineś twierdzi, że jestem w pisaniu nich Królową ^w^ )
Dziękuje ślicznie, również ściskam, tulę całuję i pozdrawiam gorąco~! :** <3 <3
Pa~! :*
#Kimie
Oczywiście, że czytam ;D Dziękuję baaardzo!!! :D
UsuńOhayo ^^
OdpowiedzUsuńDomyślam się, co było przyczyną tego uśmiechu Mine :D
Uczę się od Tetsu! :D Tetsu, jesteś dumny? ;P
Wiadomo, że jestem zboczonq, co w tym zacnym shocie zostało przedstawione XD
Haha, Daiki prezydent XD :D I Momoi jako obstawa :D ;P
,,-Nie wiem kto to ale łapy precz od mego męża!- Akina patrzyła na nią wściekle.
-Ale on nie jest nawet twoim chłopakiem." A co mnie to obchodzi? ;P Mężem mym zostanie, więc tylko ja mam prawo do tykania jego zajebistej osoby! :D
,,-Wiem co zrobimy~! Porwiemy go i zmusimy aby był z tobą.- Powiedziała jakże inteligentnie Akina z uśmiechem zwycięstwa." Moje metody XD Mam się czuć obrażona przez tę ,,jakże inteligentną"???? ;P
Oj, ale za to porwanie to bym chyba w więzieniu wylądowała ;P
Aho: Mogłabyś zapłacić za złe uczynki w nieco inny sposób ;) Przymknąłbym oko.
Ja: -.-
,,...Aomine cmoknął ją w czoło i rozeszli się w przeciwne kierunki.- Tylko mnie ma prawo całować~!- Akina była naprawde wkurzona, a Mineś się z niej śmiała." Mine, jak możesz?! O.O W takich sytuacjach powinnaś mnie wspierać, a nie ;P A przy okazji... Mówiłam już, że TYLKO JA mam prawo całował, dotykać Aosia (itd, itp...), więc wszyscy inni won od niego!! :D
,,-Sherlock włącza się do akcji.- Powiedziała cicho Akina, zakładając na nos okulary przeciwsłoneczne. " Ja chyba będę pracowała z Aomine w policji XD Jako detektyw ^^ ;P
Kimie, też się szkolisz u Tetsu?? O.O
Ej, Mine, jak mogłaś od razu to wypaplać?! O.O Czuję się zażenowana... >.< :D
Siemanko, Ryo-chan! :D
Kimie, czy ty do mnie i do Mine powiedziałaś ,,siad"? Oj, igrasz z losem, dziewczyno XD :D
Mega przystojni *.* A szczególnie Ao <3
Skąd wiedziałaś, że lubię lody czekoladowe?? O.O Uwielbiam je! <3
,,Akina zaś miała na sobie czarną koronkową sukienkę, która ładnie podkreślała jej kształty." Kimie, kocham cię za tę sukienkę!! *.* Uwielbiam koronkowe ubrania, a ta sukienka musu być piękna! <3 Ach, i podkreśliła moje atuty ^^ :D
Prezenty! :D
O boziu, idzie mój monsz!! <3
,,-Ta czarownica powiedziała, że mnie znasz..." Hehe, wspaniałe rodzeństwo XD
Ach, Aho nazwał mnie pięknością *.* *serce bije jak oszalałe*
I zaczęła się kłótnia XD
,,Jednak przy tej dziewczynie to mi się chyba nie uda.- Stwierdził, patrząc na Akinę." *////* Nie zawsze jestem grzeczna... ;P A z tobą... nieważne XD
Kimie, jak mogłaś to ukrywać?! O.O Toż to niewybaczalne!
,,-A ty zboczeniec.- Wtrąciła Akina, na co Kimie zaczęła się śmiać.
-A ona to nie?!- Wskazał na siostrę." Mówię prawdę, i tylko prawdę ^^ Kimie też, ale mówiłam o tobie, Aho ;P
Spokojnie, Mine, umiesz mówić! :D Będzie dobrze :D I widzisz, jaki Kise fajny??? :D
A jaki to horror? Bo za często nie oglądam, za to Aho czasem nalega...
Aho: Ale potem sama się do mnie przytulasz! :D
Ja: I to perfidnie wykorzystujesz!
Aho: Bo jestem szalenie inteligenty :D
Ja: Ciekawe gdzie..? ;P
Wyczuwam podwójną randkę ^^
UsuńAw, szłam z Aomine pod ramię^^ *.* A Mine za rękę z Kise! :D
Kolejna sztuczka Tetsu :D Zniknęliśmy, by dać Mine i Kise trochę prywatności ;P :D
Ach, całus!! *.* Słodkooo :D <3
Oł jeeee! :D Wreszcie :D Dziewczyna Daikiego :D <3
I Mine dziewczyną Kise! :D :D
Ha, i oczywiście... był remis XD
Aho: Ty chyba liczyć nie umiesz! Wygrałem!
Ja: A ty jesteś ślepy. Te kilka strzałów było nie fair! >.< Dlatego był remis.
Aho: Nie zgadzam się!
Ja: Celibat.
Aho: .... Wygrałaś -.-
Ja: :D
,,-Witam Serdecznie Panią Kise i Panią Aomine~!" Teraz już tak! :D Już pani Aomine i pani Kise :D <3
,,Mój drogi braciszek za bardzo się szczerzył aby nie zauważyć. A Kise wszystko mi wyśpiewał przez telefon.~~ typowy Aho XD I Kise zresztą też ;P
O tak! :D weekend z tęczą! :D I grillem :D *.*
,,-Akas wszedł bez koszulki i Kimie się podnieciła.- Stwierdziła Akina z figlarnym uśmiechem." To w 99.99% było możliwe :D ;P
Aw, jaki słodziaśny prezent :D *.*
,,-To wy tu sobie gruchajcie, a ja zabiorę swoja laskę na lody.- Powiedział Aomine z zadziornym uśmiechem.
-Ja ci dam laskę zboczeńcu jeden~! Zobaczysz, oberwiesz jeszcze patelnią. " ~~brawo ja! :D Patelnia była w naszym związku od początku XD Aho, jakie dokładnie lody miałeś na myśli? o.O Bo z tobą to wszystko możliwe XD
Aho: Domyśl się ;)
I wszystko dobrze się skończyło :D :D
A,zapomniałam o jednym fragmencie:
,,-I przyszła blond ciota.- Powiedział Aomine, na co dostał w łeb od Akiny.- O~! Zadziorna. Lubię takie.- Stwierdził, na co Akina zamilkła i odwróciła wzrok zawstydzona." Od zawsze ode mnie obrywał XD ;P I tak, potrafię być zadziorna ;P
Aczkolwiek jeśli chodzi o zaczęcie rozmowy, to nie zawsze jestem taka odważna, co też ukazało się w tym shocie ^^ Kimie, czy ty jesteś wróżbitą Maciejem?? O.O Zaczynam się bać...
Kimie, błagam, więcej takich opek! :D Więcej, więcej, coraz więcej! :D takich, w których jesteśmy bohaterami! :D świetnie ci wychodzi :D Proszę, będzie więcej??? *maślane oczka*
Ale żem się rozpisała :D
No ale to takie fajne, że aż wspaniałe :D
Na razie kończę, zostawiając przy okazji masę weny :D
Ściskam i całuję :* *tulas*
Bajooo <3 :*
Oj... Przepraszam, że się śmiałam ;p
UsuńOwszem widze, jaki Kise jest fajny! :D xD <3
No wybaczam, wybaczam ;P
Usuń:D :D :D
Ohayo~! ^.^
UsuńTetsu: Bardzo. :)
To piszemy do Daikiego prośbę o order dla Kagamiego XD
Oprócz ciebie tylko lekarz może go dotykać xp
Ależ nie~! Twoje pomysły sa zajebiste B-)
Założyłabyś maskę, Kise by nie poznał xp
Oj Aho -.-
Przyjaciółki takie są- najpierw się śmieją, a później pomagają ^^
Prawo tykalności Aosia należy do ciebie ;)
Widzisz jaka dobrana z was para~?! ^^ Ty będziesz śledzić, a Aoś łapał przestępców :3
Mine bała sie o swoje życie xp
Szkolę się u Akasia ^w^
Instynkt~! :D Plus ja też je uwielbiam *.*
A tu szkolenie u Kise ^^
No tak bardzo się kochamy~! :3
Aż dziw, że nie zemdlałaś xp
A z Aosiem prawdziwe łobuzy :3
A tak jakoś :p
Aho większy zboczeniec ode mnie XD
Hmmm.... "Resident Evil" ^^
Bym powiedziała, gdzie Aho jest inteligentny ale.... no może lepiej nie xp
Dobrze wyczuwasz ;)
Oczywiście :3
Bo po co przeszkadzać zakochanym~?! <3
Ale radość~! :D
Z celibatem Aho nie wygra XD
Oczywiście pani Aomine ^^
Aż dziw, że Aho w nic nie walną, a Kise głosu nie stracił xp
Szykować kiełbasę~! ^^ I pianki~! ^^
N-No tak i tak zadziornie się uśmiechnął no i.... <3 :*
Oczywiście~! No na czekoladowe lody :3 I watę cukrową :3
Zamiast go podrywać ty go bijesz xp
Mam kontakty z Oha Asą ^^
Będzie, będzie :3 Jak wpadnę na jakiś pomysł ;)
Dziękuje bardzo~! :*
Tulimy~! :3 I kissamy~! :*
Paa~! <3
#Kimie
O, Daiki na pewno z chęcią mu taki przyzna XD
UsuńNo może, może, łaskawie mu pozwolę XD ;P
No ja mam nadzieję XD W masce to w ogóle byłabym nie do poznania ;P
Jakoś już o tym wiem XD :D
Ach, chyba powinnam pomyśleć o szkole policyjnej :D XD
Ach, no tak! :D To wszystko wyjaśnia :D
To pjona za podobny gust! :D
Ja jeszcze nigdy w życiu nie zemdlałam :D A gdybym zemdlała przy Aosiu, on by to na pewno jakiś wykorzystał. Więc wolę mieć się na baczności ;P
Każdy czasem pokazuje pazurki :3
Największy na świecie XD
Moc jest ze mną! :D :D
Zakochani mają prawo pobyć sami ;) ^^
Przeogromna! :D
Oj, nie wygra :D W końcu jestem kapitanem, muszę ustalać pewne zasady :D
Aho: Ale dlaczego moim kosztem??
Ja: Trochę odpoczynku od takich czynności ci nie zaszkodzi ;)
Aho: Skąd wiesz?? O, już czuję, jak mnie t a m boli!
Ja: Nie mój problem XD
Aho: Jaką ja mam wredną żonę -.-
Ja: A patelnią chcesz?? ;P
Aho: ...
Cud prawdziwy! :D Chociaż może walnął, ale tego nie widziałaś??? ;P
Pychota!!! :D :D
Uwielbiam i lody i watę cukrową! :D *.* <3
To chłopak powinien podrywać dziewczynę XD
A ja go muszę trzymać na dystans ;P
Aho: No ale przyznasz, że mój podryw jest skuteczny? ;)
Ja: Jak widać ^^
A,to dlatego! :D Midoś ci pomaga? ;P
To weny życzę raz jeszcze, by taki pomysł szybko się pojawił :3
Baajooo <3 :*
Albo rozpoznałby po głosie :p
UsuńPiona~! ^^
Aoś obeznany w metodzie usta-usta ;*
Zakochańcce~! <3
Oho~! I Aoś ma celibat xp
Nie słyszałam BAM i przekleństw xp
Sama sobie narobiłam ochoty na watę cukrową x.x
Zabieram mu telefon i sobie czytam :) A później mam zabawę, gdy Midori szuka telefony po całym domu i się złości xp
Teraz to biorę się za BoG i BwM ;)
Paaa~! <3 :*
#Kimie