środa, 4 maja 2016

Zwariowane urodziny Orihary

Ohayo~! ^.^
Dzisiaj bardzo specjalny dzień~! ^w^
Urodziny znanego nam informatora Izayi Orihary~! :3

<3 Happy Birthday Dear Izaya~! <3
Życzę ci drogi bracie jak najwięcej klientów, ootoro, kawy i Shizu-chana~! ^w^

Z tej okazji miniaturka o Izayi i tym zwariowanym dniu~! :3
Miłego czytania~! ^-^
#Kimie

Izaya Orihara pracuje jako informator. Nie jest jednak zwykłym informatorem, na przykład z jakiegoś parku rozrywki. On sprzedaje informacje, najczęściej gangom, dzięki czemu jest bogaty. W końcu jest najlepszy w całym Tokyo, jak nie w Japoni. Niektórzy mogliby mu zazdrościć takiej pracy. Jednak z drugiej strony nie byle kto bierze się za taką pracę. Wiąże się z nią ogromne niebezpieczeństwo. Można dużo zarobić lecz można stracić nawet życie. Dlaczego Orihara jest najlepszy? Bo jest sprytny. Dzięki sprytowi potrafi przewidzieć reakcje ludzi z dużą dokładnością. To on rozdaje karty, a nie jego klienci. Jedyną osobą, której nie może przewidzieć w 100 procentach jest Shizuo Heiwajima. Nawet jeśli jest jego chłopakiem to nadal go zaskakuje. Izayi to nie przeszkadza, gdyż przynajmniej ma rozrywkę z Potworkiem. Przejdźmy jednak do dnia, który Izaya przeklina, a jednocześnie dobrze wspomina...

Ten dzień jak zwykle Izaya rozpoczął od 6:00. Siedział na dachu budynku i obserwował stary magazyn. Od kilku dni już obserwował grupę facetów, którzy chcieli stworzyć gang. Dokładnie o 6:20 wyszli z magazynu, chowając w samochodzie paczki z kokainą, którą ukradli innemu gangowi. I ten gang zatrudnił Oriharę aby dowiedział się kto im to ukradł i najlepiej ich złapał. O 6:30 owy gang podjechał i zaatakował mężczyzn, którzy nie mieli z nimi szans. Wtedy to Orihara schował swoją lornetkę i zszedł z dachu aby się przywitać i odebrać pieniądze.
-Ohayo~! Widzę, że wszystko dobrze poszło, więc nie będę wam przeszkadzał. Dajcie mi tylko kase i spadam.- Powiedział Izaya z szyderczym uśmiechem. Wtem jeden z nich przyłożył mu pistolet do głowy.
-Myślisz, że zapłacimy ci tą kosmiczną sumę za tak marną informację?- Zapytał z kpina owy mężczyzna. Izaya zaśmiał się szyderczo, przez co patrzeli na niego jak na wariata.
-Myślę, że tak.- Wtem ten facet został zastrzelony. Wszyscy patrzli się na informatora zszokowani.- Ktoś jeszcze chce mi sie sprzeciwić?- Zapytał rozbawiony. Każdy zaprzeczył i juś po chwili dostał kopertę z pieniędzmi. Sprawdził, czy jest całość i kasa nie jest fałszywa.- Życzę miłego dnia~!- Powiedział z uśmiechem, po czy odszedł szybko, a ggdy wszedł na dach usłyszał strzały. Wyjął lornetkę i spojrzał sie w miejsce, gdzie przed chwilą stał. Wszyscy zostali rozstrzeleni. Nie jego wina, że inny gang za zabicie ich daje więcej pieniędzy. O 7:10 odebrał kopertę od drugiego gangu, po czym ruszył dalej obserwować ludzi.

O 14:30 uciekał przed innym gangiem, bo zabrał im pendriva z ważnymi informacjami. Był tak szybki i zwinny, że nawet się nie zadrasnął. Wkurzał go tylko telefon, który dzwonił co jakiś czas i zadzwonił w momencie, w którym zabierał pendriva. Obiecał sobie, że zabije tą osoba, która przeszkodziło mu w misji. Do godziny 19 kręcił się po mieście. Miał mnóstwo pracy- zabił z 6 ludzi, 15 zaszantażował dla informacji, dwie złapał dla okupu. O 19:15 stał w windzie i czekał na swoje piętro. Chciał się tylko przebrać, zapisać sobie potrzebne informacje, sprawdzić stronę Dollarsów i iść na kolejne zdobywanie informacji. Wszedł do domu od razu ściągając brudną kurtkę i udając sie do łazienki. Wziął szybki prysznic, po czym ubrał czarne jeansy, czarną koszulkę i sweterek. Kurtkę ubierze jak będzie wychodził. Zszedł na dół do salonu i chciał udać się do biura jednak pewna osoba mu w tym przeszkodziło. Spojrzał na blondyna, który stał w jego salonie i patrzał na niego z zaciekawieniem.
-Co jest Shizu-chan~?- Zapytał wesoło szatyn. Nie, nie bał się, że jego salon zostanie zdemolowany. Shizuo był jego chłopakiem, więc już taka sytuacja się nie zdarzy. Albo zdarzy, z nim to nigdy nie wiadomo. Shizuo nie odzywał sie tylko patrzył na informatora.- Oj, Shizu-chan~! Co jest~?- Zapytał ponownie nieco już zmartwiony Izaya. Nie wiedział o co chodzi jego Potworkowi. Wtem poczuł zapach kawy. Spojrzał na stół, gdzie stała filiżanka kawy i kubek gorącej czekolady. Oprócz tego ciasto ze świeczką i talerz pełny ootoro. A Izaya dalej nie wiedział o co chodzi. Poczuł tylko głód i aż poleciała mu ślinka na widok tuńczyka. Shizuo wziął ciasto ze stołu, podpalił świeczkę i podszedł do szatyna. Podsunął mu ciasto pod sam nos. Izaya już chciał mu przypomnieć, że nie lubi słodyczy lecz przez słowa blondyna zamilkł.
-Wszystkiego Najlepszego Pchło.- Powiedział z lekkim uśmiechem. Izaya stał i gapił się tępo w świeczkę. Czyli te telefony to z życzeniami~! I jak on mógł zapomnieć o swoich urodzinach? Uśmiechnął się jednak i jak przystało na solenizanta pomyślał życzenie i zdmuchnął świeczkę.
-Dziękuje Shizu-chan~!- Powiedział wesoło, po czym został namiętnie pocałowany. Po tym przypomniało mu się, że miał przecież szukać informacji.
-No chodź. Jeśli chcesz to możesz ubrać moją koszulę. To w ramach prezentu oczywiście.- Podkreślił blondyn. Izaya chwilę się zastanawiał, jednak wieczór z Potworkiem, ootoro, kawą i ulubioną koszulą wygrał. Pognał do sypialni, gdzie rozebrał się do samych bokserek i ubrał koszulę Shizuo. Założył jeszcze skarpetki, bo było mu nieco zimno i pognał na dół. Wskoczył Shizuo na kolana ze śmiechem, biorąc gorąca kawę w łapki.
-Shizzy~! A mogę być dzisiaj seme~?- Zapytał z nadzieję.
-Nie. Aż takich prezentów dla ciebie nie ma.- Powiedział stanowczo blondyn. Izaya zaśmiał się, opierając wygodniej o blondyna.
-No dobrze~! Ale po tym jak wypiję kawę i zjem ootoro to mam nadzieję, że mnie dobrze zadowolisz.- Powiedział z zadziornym uśmiechem. Shizuo uśmiechnął się, obejmując Izayę w pasie, po czym podał mu talerz z ootoro. Nie wiedział co się stało, że informator jest taki wesoło i chętny na zabawę ale mu to nie przeszkadzało. Wziął się więc za jedzenie ciasta lecz zanim to zrobił pocałował raz jeszcze Izayę, jakby dla potwierdzenia jego słów. Izaya zadowolony i szczęśliwy stwierdził, że zapisze sobie jutro w kalendarzu "04.05.- zwariowane urodziny Boga". 







 

8 komentarzy:

  1. "dzięki czemu jest bogaty* xD
    Muszę tak krótko, bo nie wytrzymam i muszę lecieć do KxM :D <3 Wrócę później xD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jutro, bo net mi wysiada :c

      Usuń
    2. Hoho, normalny dzień Izayi :p Ile tu słów "gang". Tu gangi, tam gangi, ten gang tamtemu gangowi załatwił gang, na co jego gang się zgangował xD.
      Czywiscie ni odbieraj tego, że cię czepiają, po prostu to takie śmieszne jest xD

      Brawa dla pcheły :D <3
      I dla Shizu-chana, że pamiętał! :D Jak szlodziasnie! *.*
      Hehe, ale uke już Shizu nie będzie. Ma się ta godność, co nie? XD

      Weny! :*
      Tulimy wraz z mym haremem!!! :D <3

      Usuń
    3. Gang gangu gangowi XD
      No bo po co odbierać akurat ten telefon? :p

      Brawo~! ^^
      Bo Shizaya ma w sobie tą uroczą stronę *.*
      Shizuś prawdziwy seme i się nie da~! ^^
      (Udam, że nie czytałam Izuo xp )

      Dziękuje~! :*
      Ile miłości~! ^w^
      #Kimie

      Usuń
  2. jestem! nareszcie bez kilkutygodniowego opóźnienia i jak się streszczę, to może nawet będę pierwsza (chociaż coś mi mówi, że mnie ktoś uprzedzi, no nic, zabieram się za czytanie ^^ )

    Izaya! ^u^ lubię :3 (i to mi przypomniało, że zaniedbałam durararę ;-; )
    Shizaya <3
    no no no, dzieje się... i to jeszcze o tak nieludzko wczesnej porze (pomińmy to, że z 5 dni w tyg., też muszę wstawać o 6)
    mam chyba jakiś tryb energooszczędny, bo ledwo ogarnęłam tą akcję z gangami, no ale trudno >...< było się bardziej skupić na czytaniu :P

    czyżbym się domyślała, kto może dzwonić do Pchełki? :D

    no, no Izaya, niezłe statystyki...

    był pewien, że się nie zdarzy... albo zdarzy... no tak. Shizuo nie przewidzisz XD

    awww ^w^ Shizuo zrobił urodzinową niespodziankę <3

    no i taki wieczór to ja rozumiem :D
    Izaya od razu jaka metamorfoza... milutko *q*

    no ale już tak nie szalej, bo też będziesz musiał obiad robić ;D
    (Izaya, ksz, ksz... czytałam ostatnio, że kajdanki działają ;) )

    no i sympatycznie nam się miniaturka skończyła ;) / :c
    obrazeczki ^^

    jak wczoraj w końcu nadrobiłam zaległości... to nagle dzisiaj rano zaczęło mi tego brakować... no bo kurcze chciałam poczytać a byłam na bieżaco z większością, dlatego tym bardziej się cieszę z tej miniaturki ^^

    a tak wgl

    Wszystkiego najlepszego Izaya-kun!!!
    dużo ciekawych zleceń, bogatych klientów i sukcesów zawodowych, a przede wszystkim szczęścia z Potworkiem ;D
    ~~~~ Happy Birthday to You, Happy Birthday to You, Happy Birthday dear Izaya-kun, Happy Birthday to You! ~~~~

    jak już można zauważyć, miniaturka bardzo mi się spodobała
    i teraz pozostaje mi grzecznie czekać na kolejne posty ^^

    weny Kochana jak najwięcej
    no i czasu, bo to bardzo ważne <3
    tulimy!!! :* no i lecimy do Izayi na urodzinową kawkę a moze nawet sake ;)

    ps. po pierwsze masz rację, muszę z powrotem "ożywić" wyobraźnię i "uosobic" wenę oraz przynajmniej część bohaterów
    a po drugie, przeporaszam, że nie odezwałam się co do fp, jak coś to pisz, a jak nie to sama się odezwę, możliwe, że jutro, bo w sumie fajnie byłoby to zrobic i to nawet w miarę szybko, bo już wiem, jak to wychodzi z odkładaniem takich rzeczy + mamy już parę osób, które chętnie będą zagladać :D
    pozdrawiam i sciskam raz jeszce :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam~! ^.^
      No Mineś wyprzedziła cię o 7 minut xp

      Też zaniedbałam ;-; Nie mam czasu obejrzeć 2 części 2 sezonu =.=
      No Izaya to chyba o 5 wstał xp
      Hehehe :D Czytasz i sama nie wiesz co dokładnie :p

      Shizu-chan nieprzewidywalny~! ^^

      Miły wieczór wel Shizaya :3

      No na Shizzym kajdanki nie zadziałają :p Pewnie w mig je rozerwie xp

      No to możesz przeczytać Baby Buu~! albo Twin Blood albo Danse Macabre

      Izaya: Dziękuje ślicznie Sozo-chan~! ^w^

      Widzę, widzę i się z tego cieszę ^^

      Dziękuje ślicznie~! :*
      Tulimy~! :3 Na kawę z whisky :p
      #Kimie

      PS. To powodzenia~! ;) Trzymam kciuki ^^
      To odezwij sie jutro ^^ Przynajmniej pomyślę nad tym co i jak, bo wczoraj i dzisiaj nie miałam zbytnio czasu :p
      Również pozdrawiam~! <3

      Usuń
  3. Yo! :D
    Po raz pierwszy od dawna nie jestem pierwsza... O.O Aż dziwne XD

    Byłabym wcześniej, ale dopiero co skończyłam pisać AoKagę, więc... no XD Ale jestem ^^

    Shi-Shi-SHizaya! :D :D bijmy brawa dla Shizuo! :D
    .
    .
    .
    .
    No dobra, dla Izayi też, w końcu jego urodziny :D Sto lat i jeszcze więcej koszul Shizusia :D

    ,,Do godziny 19 kręcił się po mieście. Miał mnóstwo pracy- zabił z 6 ludzi, 15 zaszantażował dla informacji, dwie złapał dla okupu. " ~~Czyli normalny dzień w pracy XD To mnie dziwnie rozwaliło ;P

    Izaya niby inteligenty, ale o swoich urodzinach zapomniał -.- XD I te telefony to z czym miałyby być w dniu jego urodzin?! Z groźbami? (też prawdopodobne, ale ciiii ;P) Oj, Izuś, chyba wcale taki inteligenty nie jesteś XD

    ,,wieczór z Potworkiem, ootoro, kawą i ulubioną koszulą wygrał. " ~~ nie powiem, kusząca propozycja ^^

    Aho: Akina!
    Ja: Ale gdyby tam był Aho, to zgodziłabym się bez wahania ;)
    Aho: W moich koszulach ci do twarzy :* Bez nich też, na przykład gdy jesteś w samym....
    Ja: Morda, bo będziesz spał na kanapie!

    ,,-Shizzy~! A mogę być dzisiaj seme~?- Zapytał z nadzieję.
    -Nie. Aż takich prezentów dla ciebie nie ma."~~ I dobrze, bo dla wszystkich chyba jasne (wszyscy to ja ;P), że to szanowny Shizuo ma być seme! :D Izaya, ciesz się, że chociaż pamiętał i ci prezent dał ;) Na bycie seme nie licz, won na dół ^^

    Shizu-chan, ja też mam ochotę na ciasto! >.<

    Taiga: Spoko, siostra, jutro ci jakieś zrobię ;)
    Ja: Jupiii! Ale mam fajnego brata! :D
    Taiga: Czekoladowe może być?
    Ja: Pewnie ^^ Kimie, wraz z Akashim jesteś zaproszona ;)
    Aho: A ja?!
    Ja: To oczywiste, że będziesz ze mną, głąbie -.-
    Aho: :D :*

    Jeszcze raz sto lat dla Izayi i jeszcze więcej Shizusia !!! :D :D

    A tobie, droga bratowo, zostawiam masę weny ;)
    Ściskam i całuję ;* (Aho, nie patrz XD)
    No i oczywiście na to ciasto jesteście zaproszeni!
    Miłej nocki ze swym mężem ;) ^^
    Bajooo <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam~! ^.^
      No bardzo dziwne xp

      Za chwilę się zabieram za czytanie ^^

      Brawo~! ^^
      Hehehe :D Oczywiście :)

      Normalny dzionek dla Izayi ^^

      Za bardzo o pracy myślał :p

      Hahaha :D Aho zazdrosny :p

      Shizaya na pierwszym miejscu :3
      A czytałam raz Izuo i nawet fajne było :3

      Ciasto~! *.* Dziękujemy za zaproszenie ^^ Przyjdziemy z herbatką :3

      Dziękuje ślicznie~! :#
      A nich będzie zazdrosny xp
      Tulimy i całujemy`! :**
      Dziekuje i wzajemnie ;)
      Paaa~! :*
      #Kimie

      Usuń