wtorek, 22 grudnia 2015

Co ma piernik do wiatraka?!- Aomine x Kagami

Ohayo~! ^.^
Witam serdecznie i przepraszam>p<
Chciałam te miniaturki dodać w Wigilię ale nie miałam czasu -.- A w Boże Narodzenie Internetu ;_; Dopiero dzisiaj doładowałam sobie konto i mogę je wstawić =.=
Także takie spóźnione ''Wesołych Świąt'' ^w^
Mam nadzieję, że te świąteczne teksty się spodobają :3
Także od wampirów, wilkołaków, elfów, mugoli, trupów, sportowców i całej reszty Najlepsze Życzenia~! <3
Zobaczymy się jeszcze w Sylwestra- obiecuje ;)
Także miłego czytania~! ^.^
#Kimie
P.S. Pochwalcie się co dostaliście ;) I jak wam minęły święta. :*
Grudzień okazał się w tym roku bardzo śnieżny. Po tygodniu było wszędzie biało. Dzięki temu czuło się zbliżające święta, które miały już być za tydzień. Wysoki chłopak o podwójnych brwiach, opatulony szalikiem szedł do domu. Cieszył się z tak puchatych świąt, które miał spędzić z ukochanym. Ich pierwsze święta sam na sam. W liceum spędzali święta z rodziną i drużyną. Po liceum zamieszkali razem i zdecydowali spędzić Wigilię we dwoje. W pierwszy dzień świąt mieli spotkać się ze swoimi drużynami.
Kagami wszedł do mieszkania, od razu czując ciepło. Odwiesił kurtkę, odłożył szalik, zdjął buty i wszedł do salonu. Aomine leżał na kanapie i oglądał jakiś świąteczny program. Podniósł się nieco i spojrzał na niego.
-Już wróciłeś. Witaj w domu. Bardzo zamarzłeś?- Aomine uśmiechnął się krzywo i opadł na kanapę.
-Wróciłem. No, trochę zamarzłem.- Przyznał ocierając dłonie. Zapomniał rękawiczek, a że niósł reklamówkę to zamarzł nieco. Aomine wyciągnął do niego ręce i uśmiechnął się szeroko. Kagami skorzystał i już po chwili leżał na kanapie w jego objęciach.
-Co kupiłeś?- Zapytał Aomine miziając Kagamiego po brzuchu.
-Pisaki i tym podobne. Będziemy ozdabiać pierniczki.- Kagami uśmiechnął się do niego szeroko.
-Tylko mam nadzieję, że nie chcesz nikomu ich dawać.- Kagami zaśmiał się, domyślając się o co chodzi. Obaj nie byli dobrzy w rysowaniu ale pierniczki nie powinny im wyjść tak źle.
Następnego dnia popołudniu, gdy pierniczki przestygły wzięli się za ozdabianie. Nawet dobrze im to wychodziło. Kagami ozdabiał właśnie pierniczka w kształcie choinki, gdy został pociągnięty w tył, a jego usta zakryte przez inne. Złapał się kurczowo szyi Aomine i dzięki niemu nie upadł na podłogę, tylko został na niej położony. Chciał jakoś zaprotestować, lecz czując jedną dłoń Aomine na swoim kroczu, a drugą wślizgującą pod jego bluzkę skapitulował. Poniósł się temu uczuciu zapominając o pierniczkach. Leżeli później na podłodze normując oddechy.
-Co cię tak nagle wzięło?!- Zapytał Kagami kładząc się na brzuchu Aomine. Plecy bolały go od twardej podłogi, a w takiej pozycji było mu wygodniej.
-Bo się oblizywałeś.- Stwierdził Aomine drapiąc Kagamiego po plecach.
-Co ma piernik do wiatraka?!-  Kagami spojrzał się na niego zdziwiony. Aomine sięgnął po pierniczka i uśmiechnął się do niego.
-I ty i pierniczki są słodkie.- Aomine z uśmiechem zajadał się ciastkiem, a Kagami leżał cały czerwony na twarzy i przeklinał w myślach te pierniczki.

2 komentarze:

  1. no i ostatni ;D już więcej ci dzisiaj nie będę spamować komentarzami, bo chyba powinnam się zbierać spać ;D
    co do miniaturki - świetna, tak samo jak pozostałe :3
    bardzo ze mną źle jeśli czekałam aż zaczną pisać tymi mazakami do pierniczków po swoich ciałach? (wybacz, późno już XD)
    już naprawdę nie wiem, co mogę dopisać, także jeszcze raz życzę weny no i udanego sylwestra :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że jednak mimo późnej pory skomentowałaś każdą miniaturkę ^w^
      Hmmm..... Można uznać, że trochę siebie nawzajem pomazali ;)
      Dziękuję za wene i komentarze~! :*
      Również życzę udanego Sylwestra~~! ^.^
      #Kimie

      Usuń