Zdążyłam przed północą~! :p
Witam wszystkich~! ^^
Dzisiaj dzień niezwykły, gdyż dzisiaj świętuje As Seirin, czyli Kagami Taiga~! *.*
*Wstajemy i śpiewamy*
Happy Birthday to you~!
Happy Birthday to you~!
Happy Birthday dear Kagami~!
Happy Birthday to you~!
<3 <3 <3
Jak najwięcej wygranych meczów, abyś wygrał choć raz z Aomine w one on one, kuponów do Maji Burgera, dużo dobrego jedzonka, wygrania z fobią i pogłaskania Nigou, spełnienia marzeń, bycia seme jak najwięcej, jak najwięcej uśmiechu, dobrej pogody do grania, i czego tam jeszcze sobie życzysz~! :3
Dzisiaj taka krótka urodzinowa miniaturka, żeby nie było tak pusto :p
Ano i to jest ostatnio post...
.
.
.
.
.
.
.
.
.
Napisany na moim starym laptopie xp Jutro jadę po nowy :D Trzeba będzie pomęczyć trochę nowe klawisze xp Więc w czwartek spodziewajcie się rozdziału ^^
Jeszcze raz Wszystkiego Najlepszego Taiga~! :D
A wam miłej środy i słodkich snów :*
#Kimie
To
był dzień jak co dzień. Kagami obudził się, umył zęby,
przebrał, po czym zrobił sobie śniadanie w postaci jajecznicy i
tostów oraz herbaty. Pozmywał, po czym stwierdził, że pobiega
nieco. Wyszedł z domu i przebiegł sobie znaną trasę. Zatrzymał
się oczywiście w parku aby popatrzeć sobie jak dzieciaki grają w
klasy. Na szczęście była ładna pogoda. Wrócił do domu, wziął
prysznic, po czym znowu wyszedł, tym razem po małe zakupy.
Pomyślał, że zrobi dzisiaj spaghetti, bo dawno nie było.
Oczywiście wziął jeszcze dużo lodów, bo wiedział, że ostatnio
Kimie, Aomine, Kise i Haizaki się na nie uparli. No i oczywiście
wziął jeszcze ciasteczka owsiane, którymi zajada się Tetsu. Gdy
wrócił rozpakował wszystko i chciał się wziąć za robienie
obiadu lecz doszła do niego jedna rzecz. Było cicho. Cisza jak
makiem zasiał. I to było dziwne, bo tu codziennie coś się działo.
Kimie kłóciła się z Aomine, bo ten przeszkadzał jej za każdym
razem, gdy chciała sobie poleżeć z Akashim. Nie da się zliczyć
ile nożyczek poszło w ruch. Nadopiekuńczy Nijimura, który co 5
minut pyta się Haizakiego, czy czegoś nie
potrzebuje. Haizaki już przez niego szału dostaje. Kise i
bliźniaki- maluchy często płaczą, a Kise krzyczy na cały dom aby
Aomine lub ktoś inny przyszedł mu pomóc. Takao przymilający się
do Midorimy, bo hormony mu szaleją. Murasakibara, który zachowuje
się jak dziecko i nie odstępuje Himuro na krok. Kuroko zachowuje
się w miarę normalnie lecz wzięło mu się na zachcianki albo bije
bez powodu. A dzisiaj cisza. Kagami zastanowił się chwilę. Na
pewno nie planowali jakiegoś wyjazdu, bo jechałby pewnie z nimi.
Wyjątkiem byłby wyjazd Kimie z Akashim. Wyszli gdzieś? W to też
wątpił. Miałby jakąś notatkę dotyczącą obiadu albo kolacji.
Kagami wziął telefon i wybrał numer do swojej siostry Akiny lecz
ta nie odbierała. Zadzwonił nawet do Mine i Sozo lecz nawet nie
odbierały. Nieco wkurzony poszedł do brata Kimie, Izayi. On na
pewno będzie wiedział gdzie wszystkich wcięło. Miał nadzieję,
że chociaż on będzie w domu.
Wszedł
do windy i wcisnął ostatnie piętro. Jeszcze nie był w jego
mieszkaniu ale wiedział gdzie mieszka Izaya, bo raz Kimie zaciągnęła
go tu na chwilę. On nie wszedł, bo po co, na szczęście znał
numer. Wyszedł z winy i podszedł do drzwi. Zapukał i poczekał
chwilę. Zapukał znowu. Po 5 minutach, gdy nikt mu nie otwierał
wkurzył się. Nacisnął na klamkę i okazało się, że drzwi są
otwarte. Wszedł niepewnie do środka i...
-NIESPODZIANKA~!-
Krzyknęli głośno. Kagami stał w drzwiach i nie wiedział co się
dzieje. Po chwili przypomniał sobie, że dzisiaj jest 2 sierpnia-
jego urodziny. Uśmiechnął się nieco zmieszany, a zarazem
szczęśliwy. Jako pierwsza podeszła do niego Akina, rzucając mu
się na szyję.
-Wszystkiego
Najlepszego bracie~!- Powiedziała wesoło, po czym cmoknęła go w
policzek.
-Najlepszego~!-
Krzyknęła Mine i przytuliła się do niego mocno.
-Najlepszego~!-
Powiedziała Kimie i przytuliła go lekko. I dobrze, że tylko to, bo
Akashi spojrzał się wtedy na niego nieco groźnie. A Kagami nie
chciał umierać w własne urodziny.
-Sto
lat~!- Powiedziała Sozo i również go przytuliła.
-Najlepszego
Czterobrwiowy.- Powiedział z rozbawieniem Aomine, klepiąc co po
plecach.
-Dzięki,
dzięki. Miło, że pamiętaliście.- Powiedział Kagami, gdy już
wszyscy złożyli mu życzenia i zdmuchnął świeczki na torcie.
Siedzieli w salonie i się zajadali.
-Kimie
i Akina mówiły już o tym od tygodnia.- Zamarudził Aomine, kradnąc
po tym kawałek ciasta Akinie.
-Oczywiście
wszystko było po cichu omawiane.- Zaśmiał się Teppei.
-Ja
myślałem, że ty tu rano już będziesz, a przyszedłeś w sam
raz.- Powiedział Nijimura.
-Jakoś
tak przed robieniem obiadu zorientowałem się, że jest za cicho i
zacząłem się wtedy zastanawiać, gdzie się wszyscy podziali.
-A
skąd wiedziałeś gdzie przyjść?- Zapytał się Mitobe.
-Izaya
ostatnio często u nas bywał, plus Kimie mówiła, że on wie
wszystko czy coś w ten deseń.
-To
dobrze, że trafiłeś Kagamicchi~!- Zaśmiał się Kise.
-Nie
ma siedzenia, jest impreza.- Stwierdził Nijimura, po czym otworzył
kolejnego szampana z hukiem. I tak imprezowali do późna, dopóki
solenizant nie padł.



Wrócę! Tylko już jutro, bo padnięta jestem
OdpowiedzUsuńSõzõ-ryoku aka #Ryo
Czekam~! :3
Usuń#Kimie
O-ohao.
OdpowiedzUsuńTrochę głupio mi tu komentować, ale dobra.
Taaaa... Urodziny Kagamiego? Zapomniałam. Masakra co się ze mną ostatnio dzieje. Chyba zaraz dostanę depresji i znów pójdę się pociąć.
No, ale nic... Przyłączam się do życzeń :3 Szybko się skapnęłeś, Taiga. Hehe Izaya zawsze do dyspozycji. Uważaj tylko, żebyś na Shizusia się nie natknął. Yayyy!!! Niespodziankaaa! :D Ciekawe, co byśmy zrobili, jakby nie przyszedł. Tak, lepiej nie umierać we własne urodziny... :/ WOOOOOW! :o Mito się odezwał? Przełomowy moment ;p
No cóż jeszcze mogę dodać? Dużo weny , tulaski i pozdrawiam! :* <3
UsuńOhayo Mine-chan~! :3
UsuńZdarza się :p
Jakie pociąć! >.< Nic z ty rzeczy~! Chodź, przytulę cię na pocieszenie ^^
Bardzo szybko :p Shizuś to tylko Izayi może coś zrobić ;) To by ktoś po niego poszedł :p Albo byśmy zadzwonili ^^ Specjalnie na jego urodziny xp
Dziękuje ślicznie i wzajemnie ^^
Ano Kagami też dziękuje :3
Pa~! :*
#Kimie
Ohayo.
UsuńPrzydało by się.
No tak, zawsze można mu wkręcić bajer "u Izayi są burgery" xD
Ależ proszę :) :*
Ja się do życzeń dołączam! :D
OdpowiedzUsuńNie zapomniałam o urodzinach własnego brata, ale nie wyrobiłam się z jakąś miniaturką czy czymś...
Najlepszego, kochany braciszku! :D <3
Hihi, czułam, że to będzie niespodzianka! :D
I nawet tu wystąpiłam! :D
Wszechwiedzący Izaya x
Kagami... Ja też lubię lody :D
,,-A skąd wiedziałeś gdzie przyjść?- Zapytał się Mitobe." Czytam to kilka razy i nadal nie mogę uwierzyć, że Mitobe przemówił O.O To kolejny ważny powód, czemu trzeba pamiętać o 2 sierpnia! :D
A co to za rozdział się pojawi? LBP? ^^ Czy Ferajna? xD
Pozdrawiam i weny życzę ;*
Ps. tak przypomnę o ,,Zemście"... gomene, że się z tym narzucam xD
Znam to :p Na urodziny Nijiego też się nie wyrobiłam -.- I Midorimy -.-
UsuńBez ciebie miałam to napisać?? o.O Bez jego siostrzyczki?? ^^ Plus Ao by się obraził :p
Amen xp
No u mnie wszystkie zjedzone xp
Po prostu święto narodowe~! XD
LBP ^^ Ale dopiero jutro, bo dzisiaj byłam zajęta przegrywaniem :p Ale spokojnie, dużo mi nie zostało ;)
Dziękuje i wzajemnie~! :*
#Kimie
PS. Już do ciebie mykam~! ^^ Przepraszam za opóźnienia -.-
Zapomniałam o urodzinach własnego kuzyna!!! O.O Jezu... On mi tego nie wybaczy... >.<
UsuńNo siostra jest obowiązkowym elementem ^^ Hihi :3
Nie zostawiliście mi lodów...?
Ao: Ja ci zostawiłem!
Ja: ...
Ao: Grycan czekoladowe i waniliowe ^^ Jak lubisz ;)
Ja: Ao, jesteś kochany! ;*
Ao: W końcu to ja! :D
W co przegrywałaś? xD
A potem Ferajna? ^^
Pa <3
No Midori, Niji i Kasa mieli :p Spokojnie, jakoś go udobruchasz ;)
UsuńAle dobry się mój braciszek zrobił :p Reszta lodów została zjedzona przez Haizakiego- te jego nocne żarcie xp
Na pendrive'a, który jeszcze nie wiadomo gdzie był >.< Na szczęście się znalazł i wszystko bezpiecznie przegrało się na nowy sprzęt ^^
Możliwe :3 Albo shot MuraMuro :p
Pa~! :*
#Kimie
1000 lat świetlnych i dwa wyjazdy później, ale wróóciłam i jestem! >..<
OdpowiedzUsuńWszystkiego najlepszego Kagami!!!!
Świetnych meczy, dużo miłości i pełno burgerów życzy Ryo z Gazeciakami i resztą :* <3
żeby mi się tak rano chciało od razu ubierać i jeszcze pójść pobiegać (leniwa Ryo nie rozumie Kagamiego, ale jest pod wrażeniem XD )
W takim domu to przynajmniej ciekawie :D
oo nawet ja jest o.O no wybacz Kagami, niespodzianka to niespodzianka
o i to u Izayi:)
ojj Akashi to zazdrosny ;) (y)
najlepszego Kagami raz jeszcze!
krótko , miło i przyjemnie - tak to widzę :D
znaczy post, nie imprezę, bo co tam sie działo to ... ;)
weny to mi ostatnio chyba nawet na komentarze brakuje, także było nie będę już nic dopisywać na siłę
tylko życzę duuuuużo weny (chyba obie mamy z tym ostatnio problem) czasu na pisanie(mam nadzieję, że Aki nie przeszkadza... a właśnie, co u niego? ;) ) świetnej współpracy z nowym laptopem ;) i ogólnie miłego dnia i do zobaczenia na fp i blogach :D
szybki uścisk póki Akashi nie patrzy :* <3
Witam Ci Serdecznie~! ^^
UsuńKagami dziękuje za życzenia :D
Ja musiałam dzisiaj wstać o 8 to miałam takie jeszcze 5 minut ale czas nie był dla mnie dobry -.- Plus rano to się kawunię pije a nie biega xp
Bo to w końcu mój mężu :*
Wie tylko Niji, który ma najmocniejszą łepetynkę~! XD
Oj, mi te tego brakuje -.-
Dziękuje ślicznie~! ^w^ Oj tak =.= Isoshi odmawia współpracy x.x
No trochę, bo wieczorkiem lubi sobie wskoczyć mi na kolana :p A tak to spokojnie ^^ Teraz sobie smacznie śpi :3
Ostatni mi się zbuntował~! >.< Na szczęście szybko mu przeszło ^^
Dziękuję raz jeszcze i do zobaczenia~! :*
Tulimy~! :3
Pozdrów Gazetto <3
#Kimie