G'evening~! ^.^
Ponownie przychodzę późną porą :p No ale z pieskiem musiałam wyjść na spacer :3 A że jest bardzo zimno- możliwe 0 stopni- to musiałam zrobić sobie herbatkę~! ^.^
Tak więc z zieloną herbatka i kanapeczkami przybyłam~! ^-^
Ogółem chciałam napisać coś nowego jednak wyszło na Amnezję :p Obiecuję jednak, że jeszcze w tym tygodniu owe nowe coś się pojawi ;)
Ogółem to mam pytanko~!
Oglądał ktoś "Love Stage!" ?? o.O
Bo ja oglądałam i bardzo mi się to anime podoba i myślałam o napisaniu jakiegoś shota ^w^
I to wszystko co chciałam powiedzieć~! ^.^ Chyba o.O
No nic, zapraszam do czytania :3
Dobrej nocy i kolorowych snów~! <3
#Kimie
Po przerwie
obiadowej i lekcjach nadszedł czas na trening. A już myślałem, że
będę mógł się dłużej polenić ale nie. Glon postanowił, że
treningów nie można przerywać na długo i trzeba ostro ćwiczyć.
Chciałem się wywinąć mówiąc, że przecież Akashi nie ćwiczy
to ja jako jego opiekun też nie powinienem. Jednak Akashi chciał
potrenować, a zwłaszcza pooglądać naszą grę. Nie mając innego
wyboru- wykłócać się z kapitanem nie będę, gdyż wie o
nożyczkach- przebrałem się i ćwiczyłem. Rozgrzewka, one on one z
Kise z cztery razy- za każdym razem przegrał, mecz z drugim
składem. Akashi siedział na ławce i dokładnie nam się
przyglądał. Nie wyglądał, jakby miał amnezję. Nawet przez
chwilę myślałem, że jej nie ma. Jednak jak po meczu podeszliśmy
do niego to uśmiechnął się lekko i już wiedziałem, że jednak
nie.
-Dobra
robota.- Pochwalił nas Akashi. Aż zapiszę to sobie w kalendarzu. A
tak to nas wykończy, przypomni o nauce i nic więcej.
-Aominecchi~!
Zagramy jeszcze one on one?!- Zapytał Kise, patrząc na mnie
szczenięcym wzrokiem. Napiłem się wody, chwilę się
zastanawiając.
-Nie.
-Aominecchi~!
Proszę~!
-Nie. Muszę
się pouczyć.- Powiedziałem to, co pierwsze miałem na myśli.
Wszyscy oprócz Akashiego spojrzeli na mnie zszokowani. Nie mówiąc
nic więcej udałem się do szatni. Wziąłem prysznic, ubrałem się
i ignorując mordercze spojrzenie Midorimy wyszedłem z szatni.
Poszedłem na salę, gdzie czekał na mnie Akashi. O dziwo nie
siedział na ławce, a rzucał do kosza. Stałem tak w drzwiach i
przyglądałem mu się. No co?! On się na mnie gapił przez cały
trening to ja mogę się na niego pogapić chociaż przez pięć
minut.
-Zamierzasz
tam tak stać?- Usłyszałem nagle. Tak się zamyśliłem, że nie
zauważyłem jak Akashi przestał rzucać do kosza i posprzątał
piłki.
-Nie. Po
prostu nie chciałem ci przeszkadzać.- Powiedziałem podchodząc do
niego.- Przypomniałeś coś sobie?- Zapytałem. Muszę przecież
wiedzieć czy mój wysiłek nie idzie na marne.
-Tylko o
waszych umiejętnościach i prowadzeniu treningów. Nic więcej.-
Powiedział z zastanowieniem. W sumie to dobrze idzie. Chociaż nie
obraziłbym się, gdyby przypominał sobie wszystko szybciej.
-Idziemy?
Czy chcesz sobie jeszcze pograć?- Zapytałem.
-Idziemy.
Nauka czeka.- Powiedział biorąc swoją torbę z ławki.
-He?! Jaka
nauka?!- Zapytałem zdziwiony, próbując ukryć ziewnięcie.
-Sam
mówiłeś, że musisz się pouczyć. Dowiedziałem się od Tetsuyi,
że jutro macie sprawdzian z geografii. Pomogę ci w nauce.-
Powiedział z uśmiechem, idąc w stronę wyjścia. A ja przeklinałem
się w duchu. Dlaczego musiałem powiedzieć coś takiego?!! Mogłem
powiedzieć prosto „Nie, bo nie.” i koniec. A tak to wkopałem
się w naukę. Debil ze mnie. Niech cię Tetsu piekło pochłonie! Z
westchnieniem godnym męczennika poczłapałem za czerwonowłosym.
Jak
wróciliśmy do domu od razu wzięliśmy się do nauki. Znaczy ja
chciałem sobie odpocząć ale Akashi wszedł za mną do pokoju. I
jak chciałem go jakoś wyprosić i poprosić aby przyszedł za
godzinkę to nie zdołałem nic powiedzieć, gdyż zagroził mi
nożyczkami. Dlaczego to musiał sobie przypomnieć?!! Nie mając
innego wyjścia przebrałem się w wygodne ciuchy- na to pozwolił
Akashi, gdyż sam chciał to zrobić aby nie pognieść mundurka- i
wziąłem się za uczenie. Szło mi bardzo opornie, gdyż na tych
lekcjach zazwyczaj ucinam sobie drzemki. Nie moja wina, że gadanie
nauczyciela działa na mnie niczym kołysanka. Akashi jednak był
bardzo cierpliwy i tłumaczył mi wszystko i pomagał robić notatki.
Nie chciałem jednak nauczyłem się na ten głupi sprawdzian. A to
się ten stary pierdziel zdziwi, gdy zdam na stówę.
-Przerwa~!
Bo mi mózg wysiądzie~!- Jęknąłem i opadłem na dywan.
-Jestem
ciekaw jak ty się wcześniej uczyłeś.- Powiedział Akashi
przeglądając książkę.
-Nie
uczyłem się.- Przyznałem szczerze.
-To jak
niby zdawałeś?- Zapytał szczerze zaciekawiony.
-Po prostu
mam szczęście w trafianiu prawidłowych odpowiedzi. A z pisemnych
pisałem to co wiedziałem. Zwłaszcza, że Satsu przed egzaminami
często mówiła pod nosem różne teorie i tak dalej.- Raz to nawet
specjalnie przyszła na dach aby najpierw pomarudzić jaki to ze mnie
leń, a potem mówiąc wszystko ze swoich notatek. Potrafiła zabrać
nawet moją kochaną gazetkę i zagrozić, że jeśli nie zdam spali
je wszystkie. Jednak dzięki mojej zajebistości i geniuszowi
wszystkie gazetki ocalały. No może jedna ucierpiała ale to przez
Akashiego. Zabrał mi ją prosto z szafki i zrobił z niej konfetti.
-To można
powiedzieć, że się uczyłeś tylko na swój pokręcony sposób.-
Stwierdził Akashi z uśmiechem. W sumie miał trochę racji, jednak
ja wolę się trzymać swojej wersji.- A teraz wstawaj z tej podłogi.
Jeszcze trochę nam zostało.
-No weź~!
Jeszcze trochę odpoczynku.- Mruknąłem. Ten dywan był całkiem
mięciutki i wygodny.- Też sobie odpocznij.- Zasugerowałem.
-He?!-
Spojrzał na mnie zdziwiony.
-Odpocznij.-
Powiedziałem łapiąc go za ramię i ciągnąć w dół. Akashi był
tak zaskoczony, że nie zdążył zareagować i już po chwili leżał
na plecach obok mnie.- I jak?- Zapytałem po chwili.
-Nijak.-
Odpowiedział i chciał wstać lecz złapałem go ponownie za ramię
i pociągnąłem z powrotem. Widząc, że chce wstać ponownie
pociągnąłem go w dół. Jednak teraz przyciągnąłem go do
siebie, obejmując jego szyję. Akashi miał głowę na moim
ramieniu, a ja ręką uniemożliwiłem jego ruchy.
-Odpoczywamy
i nie słyszę żadnego ale.- Powiedziałem stanowczo.
-Puść
mnie. Jak tego nie zrobisz to...- Zaczął grozić.
-Wiem,
wiem. Ale jak mówiłem wcześniej, poleżymy tak jeszcze chwilę i
wracamy do nauki.- Powiedziałem spokojnie. O dziwo Akashi nic już
więcej nie powiedział. Leżeliśmy więc tak sobie, po czym
powróciliśmy do nauki. Na szczęście szybko się uwinęliśmy, po
czym poszliśmy na kolację. Byłem tak głodny, że aż poprosiłem
o dokładkę. Po kolacji każdy poszedł do siebie, więc mogłem się
polenić. Rozłożyłem się na kanapie i włączyłem sobie jakiś
horror. Później jednak przełączyłem na jakąś komedie, gdyż
tamten film był strasznie nudny. Po obejrzeniu filmu przebrałem się
i położyłem na łóżku. Przez poranną pobudkę i niemożliwość
drzemki na dachu byłem dość śpiący. Po jakiś 20 minutach
leżenia usłyszałem pukanie. Kto do cholery puka o tej godzinie do
drzwi?! Zignorowałem to lecz po chwili usłyszałem, że ktoś
wszedł do środka. Obróciłem się w stronę drzwi i ujrzałem
Akashiego.
-Akashi??
Co tu robisz? Chciałeś czegoś?- Zapytałem zdziwiony.
-Nie mogę
spać.- Powiedział Akashi podchodząc do łóżka.
-E?.....
A~! No dobra ale co ja mam z tym wspólnego?- Zapytałem zdziwiony.
Na pewno nie będę mu śpiewać jakieś kołysanki.
-Zaradź
coś na to.- Odpowiedział zirytowany.
-No to
pooglądaj telewizję.- Powiedziałem to co pierwsze miałem na
myśli.
-To nic nie
daje. Wymyśl coś innego.- Odpowiedział od razu.
-Poczytaj
jakąś książkę?
-Nigdy nie
zasnąłem przy czytaniu.
-Zjedz coś?
-Nie
objadam się przed snem.
-Zagraj w
shogi?-
-Przy tym
też nie zasnę. Przy shogi trzeba się skupić.
-Zwal
sobie?- Powiedziałem. Mi czasem pomaga.
-Daiki nie
denerwuj mnie.- Odpowiedział ostro, po czym westchną.
-Nie wiem
co ci jeszcze poradzić.- Powiedziałem zrezygnowany. Mi się tu spać
chce. A przed snem trzeba wyciszyć umysł, więc mój nie działa
teraz najlepiej.
-Wiem.-
Powiedział Akashi po chwili ciszy. Wszedł na moje łóżko i usiadł
obok mnie.- Poopowiadaj mi.
-Że co?!
Co ci mam niby opowiadać?!- Spytałem zaskoczony.
-Co
robiliśmy na wyjazdach.- Powiedział tak po prostu, układając się
wygodniej.
-Na
wyjazdach.- Powiedziałem i westchnąłem. Jakby nie mógł poprosić
o to wcześniej.- Co robiliśmy? Trenowaliśmy.- Powiedziałem, bo to
robiliśmy większość czasu.
-A co po
treningach? Oprócz odpoczywania i jedzenia i kąpania.- Powiedział
od razu. Zastanowiłem się chwilę.
-Wygłupialiśmy
się. Zwłaszcza jak ciebie nie było albo poszedłeś z Midorimą
grać w shogi. Zazwyczaj ja dręczyłem Kise. Straszyłem go
robakami, gilgotałem go, zabierałem jakiś krem i chowałem. Tetsu
czasem się nawet dołączał, zwłaszcza przy potyczkach słownych.
Murasakibara też się z nami bawił. Raz przytrzymał Kise, gdy
robiliśmy mu makijarz. Wyszedł z niego przezabawny klaun. Midorimie
też robiliśmy psikusy. Raz wysłaliśmy mu okropny horoskop. Jego
mina była bezcenna. Dopiero po obiedzie skapnął się, że to
fałszywy horoskop. Ty też się przyłączałeś. Przy bitwie na
poduszki, nocnych opowieściach, wypadzie na lody. Nie uczestniczyłeś
tylko w grze w butelce i jedzeniu na czas. Ale tak to zawsze
robiliśmy wszystko razem. No może oprócz gotowania. Nie wiem czy
pamiętasz, jak ubrudziliśmy całą kuchnie czekoladowym shake'iem,
bo zapomnieliśmy założyć przykrywkę. A pamiętasz może....-
Spojrzałem na Akashiego, który spał sobie smacznie. Moje gadanie
tak go uśpiło?! Nieważne. Ważne jednak, że zasnął. Dlaczego
jednak musiał w moim łóżku. Chciałem go zanieść do jego pokoju
lecz po chwili zastanowienia postanowiłem tego nie robić. Sam byłem
już dość śpiący, więc.... Nie, żeby coś. W ogóle o czym ja
myślę?! I tak dzieje się ze mną ostatnio coś nie tak. Mówię,
że Akashi wygląda uroczo i ładnie pachnie, że ładnie się
uśmiecha. No coś tu jest nie tak. I kiedy przestałem go nazywać
Czerwoną Gnidą?? Spojrzałem na Akashiego. Leżał na boku z lekko
otwartymi ustami. Zsunąłem się i przykryłem nas obu aż po szyję.
Wtem poczułem jak Akashi robi sobie z mojej ręki przytulankę. No
pięknie. Chociaż to lepsze niż poduszka. Czując ponownie zapach
malin zasnąłem z myślą, że jutro zaciągnę wszystkich na lody.
Tak jak kiedyś.
EXTRA!!
Filmik pasujący do tego rozdziału ^.^



Ohayo! :D
OdpowiedzUsuńDaiki, ty nie masz prawa się lenić! Serio chcesz, by Kise cię pokonał? Marsz na trening, ale już!
Uśmiech Akashiego wszystko wyjaśnia XD
,,-Nie. Muszę się pouczyć.- Powiedziałem to, co pierwsze miałem na myśli. Wszyscy oprócz Akashiego spojrzeli na mnie zszokowani." ~~ No ja się nie dziwię, bo też bym patrzyła na ciebie jak na kosmitę XD Aoś + książki = niemożliwe XD No chyba że są to pornosy -.-
Aho: Przecież już ich nie oglądam! Poza tym nie moja wina, że nauczyciele strasznie przynudzają.. A tak w ogóle to czasem się uczę!
Ja: Nie żebym była jakoś specjalnie przywiązana do książek szkolnych, ale od czasu do czasu wypada się pouczyć ;P A ta informacja jest szczególnie dla ciebie, kochanie ;) :* No już do nauki! :D
Aho: Ale ty się poucz ze mną... *tuli*
Ja: Ech... I tak mam jutro sprawdzian z ruska, więc...
Nie, ty nie masz prawa patrzeć na trenującego Akashiego XD A gdyby mu coś nie wyszło? Oberwałbyś za to nożyczkami ;P
Buhahhahahahaha XD Jak go Akaś pięknie załatwił XD :D Akashi, masz tu u mnie dużego ,,+" :D Żeby tak załatwić Aho XD Brawo Tetsu, że powiedziałeś o tym sprawdzianie! :D Aoś się wreszcie na niego nauczy ;P
,,A to się ten stary pierdziel zdziwi, gdy zdam na stówę." ~~ Ano zdziwi, ale pewnie pozytywnie ;) :P Masz to napisać na 100%! :D
,,-Po prostu mam szczęście w trafianiu prawidłowych odpowiedzi. " Ja też chcę mieć takie szczęście -.- A u mnie wygląda to tak, że jak jakąś odpowiedź poprawiam, to okazuje się, że ta pierwsza była jednak dobrze :C To jedna z umiejętności, jakich zazdroszczę Aomine >.<
,,Potrafiła zabrać nawet moją kochaną gazetkę i zagrozić, że jeśli nie zdam spali je wszystkie. Jednak dzięki mojej zajebistości i geniuszowi wszystkie gazetki ocalały. No może jedna ucierpiała ale to przez Akashiego. Zabrał mi ją prosto z szafki i zrobił z niej konfetti." Akashi, masz tak potraktować wszystkie gazetki, które Aoś chowa gdzieś po kątach! A o czym Aho myśli? O pornosach! :O
Aho: Mówiłem już, że ich nie czytam!
Ja: Ale czytałeś...
Aho: No właśnie, CZYTAŁEM. Ale teraz mam ciebie i więcej mi do szczęścia nie potrzeba. *tuli* No chyba że dziecka ;)
Ja: Miałeś się z tym wstrzymać...
Aho: tak tylko mówię ;)
O.O O.O Aoś przyciągnął do siebie Akasha?! I nie zginął przy tym??? O.O CUD! XD :D
Aho: Dzięki, kochanie... Bardzo się o mnie troszczysz...
Ja: W życiu bym mu nie podarowała, gdyby cię zabił ;) Kto by mnie wtedy ciągle irytował?
Aho: Kise.
Kise: Aominecchi, jak możesz?! Ja wcale nie jestem irytujący! *foch*
Ao: Wmawiaj se dalej.. :P
Akaś nie może spać?! I do kogo poszedł? Do Aosia! :D Czuję się zazdrosna >.>
I te pomysły Aho dotyczące łatwego zaśnięcia.. XD
No jak to sobie zwal?! Cóż to ma znaczyć?! I ty niby robisz to, kiedy nie możesz spać?! To dlatego zawsze przychodzisz do sypialni później ode mnie... :C :O
Aoś zaczął swój monolog i wszyscy zasnęli XD Nie martw się, kochanie, ja bym nie zasnęła ;) najwyżej bym cię uciszyła XD
Aho: Dzięki wielkie za docenianie moich starań :/
Ja: Oj no nie obrażaj się *tuli* Lubię jak dużo mówisz, ale na jakiś fajny temat ;)
Aho: Na przykład o tobie?
Ja: Niekoniecznie :P Na przykład historie z dzieciństwa czy cuś ;)
Aho: To dziś opowiem ładną bajkę przed snem ;) Taką ,,romantyczną" ;)
Ja: Boże... -.- Będę miała po niej koszmary XD
Aho: Być może, być może ;) Ale ja cię wtedy przytulę! :D
Aoś, bo twoja ręka jest naprawdę wygodna! Wiem, bo już na niej leżałam ^^ Jesteś świetną poduszką ;)
Zajefajny rozdział! :D
I Aoś taki... No Aosiowaty XD
Za to Akashi... Podziw, że nie pierdolnął Aosia nożyczkami, gdy ten go pociągnął na podłogę XD :D
Weny życzę na pisanie i jestem ciekawa, cóż to za nowość :D
Miłego dnia i nocy (:D) z Akashiem ;) ^^
I żeby piątek szybko w szkole minął ;)
I jeszcze raz weny! :D :* <3
Ohayo~! ^.^
UsuńMa trenować aby Tetsu z Kagamim go nie pokonali ;)
Oczywiście ^.^
Aoś i książki to kosmiczne połączenie xp No jednynie, że w tej książce jest jakaś pikantna scena ;) Chociaż niedługo to Aoś będzie czytał bajki dla dzieci ^w^
Wspólna nauka~! :3 Chociaż w waszym wypadku to nie wyjdzie :p Aoś zapewne będzie bardziej skupiony na tobie ;)
I tak sobie długo nie popatrzał xp
1:0 dla mego męża ^.^ Tetsu dba o wykształcenie Asa :p
Oby tylko nie posądził go o ściąganie =.=
Ja mam w tym średnie szczęście ^-^ Raz się uda, raz nie :p
Kilka gazetek pozostało ale to tylko na potrzeby opowiadań ^.^ I są bardzo dobrze schowane ;) A reszta stała się konfetti~! :3
Aoś się fochał przez jakiś tydzień ale dostał dobry obiad więc wybaczył xp
Aoś musi ci przypominać o dziecku ^.^
Akaś mu darował ^.^
Heheheh~! :D Kise nie jest irytujący~! No może troszeczkę :p
Kise: Kimiecchin~! >.<
Ja: No co?! Twoje nocne marudzenie jest irytujące -.-
Ja też czuję się zazdrosna -.-
Ao: Sama to napisałaś o.O
Ja: No wiem~! >.< Jednak Akaś powinien do mnie przyjść...
Ao: Ale wiesz, że w tym opku nas spikasz?!
Ja: Oj zamknij się Ahomine! >.< I tak napiszę tego shota, gdzie będziesz uke ^.^
Ao: No weź no~! Co ja ci zrobiłem~?! o.o
Ja: Zamknij się. I sio mi stąd.
Ao:.... *pod nosem* Kobiety -.-
Ja: Słyszałam~! Akina walnie cię za to patelnią ^.^
Kagami: Ja mogę to zrobić ^.^
Ao: Wszyscy mnie biją. Nikt mnie nie kocha... -.-
Jak już to się obiada xp Wątpię, że sobie zwala o.O Tylko w opkach, shotach itp. ^.^
Jak Aomine zaczyna gadać bez sensu to przestaje go słuchać i oglądam filmiki xp
A z jego bajkami trzeba uważać. Raz opowiedział Kise o Robakach Mutantach -.- Kise nie mógł spać i tak się bał, że przyszedł do mnie i Akasi i spał z nami =.=
Po prostu Złota Rączka~! XD
Akaś się nieco fochał, że nie mógł go walnąć xp
Dziękuje ślicznie~! :* Muszę się w końcu wziąć za pisanie tego cośka xp
Dziękuje i wzajemnie z Aosiem ^w^
I żeby było w końcu ciepło~! o.o
Ściskam~! :*
Bajo~! ^w^ <3
#Kimie
Taiga miał wtedy po prostu farta... >.> ;P
UsuńOj, Aoś czytający takie książki to cudny widok ^^ Już to sobie wyobrażam :3
Aho: A gdybyś ty trzymała dziecko na kolanach, to już w ogóle byłoby cudnie ;) :*
Ja: >///< Ech, naprawdę się na bobaska nastawiłeś...
Aho: No a jak! Jesteś moją żoną, o dziecku też marzyłem! :D
Już kiedyś próbowałam się z nim uczyć.... -.- Skończyło się na tym, że... A zresztą, nieważne XD W każdym bądź razie nauka z nim, a szczególnie wtedy, gdy ma ochotę na przytulanie, jest straszna.. I w ogóle nic nie da się nauczyć :P Aczkolwiek miło jest tak z nim posiedzieć ^^
I dobrze, bo wolę jak patrzy na mnie :3
Aho: A szczególnie w łazience lub sypialni...
Ja: MORDA! Bo jak zaraz wezmę patelnię, to...!
Aho: Ja też cię kocham ;*
Tetsu dba o wszystkich na swój własny, tetsuowaty sposób XD
A niech spróbuje, to pozwę go do dyra :C Niech nauczyciele wiedzą, że mój mąż potrafi się nauczyć! :D
No ja mam nadzieję, że ich Aoś nie znajdzie... ;)
Aho: Wolę ciebie ^^
Ja: *wzdycha i rumieni się*
Mówi mi o tym 24 na dobę, mam już z lekka dość -.-
,,Ja: No co?! Twoje nocne marudzenie jest irytujące -.-" ~~ Nocne?! I Kise O.O?? Nie przypuszczałabym, że Kise z wami spał O.O Myślałam, że on woli spać z Mine XD
Aho, kretynie, nie waż się obrażać kobiet! A szczególnie mnie i Kimie!
Taiga, ja tu jestem od wymierzania kary patelnią ;P To moja robota i nikt mi jej nie zabierze ^^ *szaleńczy uśmiech*
Aoś, ja cię kocham! *tuli*
No ja mam nadzieję ;P
Ale wiesz.. Jeden plus jest taki, że przynajmniej mnie przytuli ^^ Chociaż pewnie to było zamierzone od początku, ale ćśśś ;) Uwielbiam, kiedy mnie tak trzyma w ramionach :3 <3
A, to dlatego Kise z wami spał! :D XD
Złota Poduszka! XD
A dziękujemy, właśnie się szykujemy do spania ^^
Oj, tak :3 Przydało by się ociupinę ciepła ^^
*tulas*
Bajoo! <3
Aho: *z sypialni* Możesz już tu do mnie przyjść? Bo zaraz ja cię oskarżę o zwa... A zresztą... Nieważne! Po prostu już tu chodź!
Ja: Jezu, jaki ty jesteś niecierpliwy -.- Idę, już, idę! ^^ Ale chcę spać na tobie ;)
Aho: Oho, żona mi się rozkręca, dziecko niedługo będzie! :D
Ja: -.-....
Oczywiście ;)
UsuńAoś i ferajna~! *.*
To niech będzie dziewczynka~! :3 Jak dorośnie to Aoś będzie straszył wszystkich chłopaków xp
No wiadomo, jak się skończyło ^-^ Ale to rodzinne~! :p Bo ja też zamiast się uczyć to tuę się do Akasia :3
To już wiem, dlaczego Aho ostatnio ślinił się patrząc na łazienkę xp
Akaś potwierdzi, że Aoś się uczył ^.^
Tylko 3 osoby wiedzą, gdzie są: Ja, Akaś i Niji ^.^ Więc nie ma szans aby się dowiedział ;)
2 w nocy. Ty chcesz spać, a słyszysz jak Kise chce coś zjeść, jak łazi i gada, itd. -.-
Bo jak przyszedł to chciałam go jakoś uspokoić, więc go przytuliłam~! :3 A on zasnął :p A Akaś spał, więc nie chciałam go budzić i tak spaliśmy w 3 ^^
To Taiga będzie używał garnka xp Albo wałka do ciasta XD
Jesteś dla niego idealną przytulanką ^w^
Że Aoś cię woła~! :p Po mnie to Akaś przychodzi, bo moja chwila potrafi trwać godzinę xp
Papapa~! ^-^
Miłego weekendu~! :*
#Kimie
A, skoro tak to w rodzinie bywa, to cieszę się, że nie ja jedna mam ten problem XD Chociaż w niektórych sytuacjach to problemem nie jest... ;P
UsuńCicho tam! XD Aoś nie ślini się na łazienkę, gdy jest tak jakakolwiek osoba! >.< Czy Ao jednak ZAWSZE ślini się na widok łazienki? O.O A może ja o czymś nie wiem? :P
A, taki psikus! :D A jak Akaś zareagował rano? ;P
Cóż za kucharska rodzinka! :D Ja od patelni, Taiga od garnka :D Cud, miód i malina! :D
W sumie moje ,,chwile" też są czasem długie... XD A jak Aoś traci cierpliwość to najzwyczajniej w świecie przychodzi po mnie i zanosi mnie do sypialni, mimo że czasem nie skończyłam jakieś rzeczy ;P Ech, chyba muszę skrócić tę ,,,chwilę" XD
Tobie, a właściwie wam też miłego weekendu! <3
Co w rodzinie to nie zginie ^.^
UsuńNie, raz się tylko tak ślinił xp A jak się ogarnął to szedł z uśmieszkiem ;) Czyli po prostu przypomniał sobie coś ciekawego... ^^
Akaś widział, jak przyszedł~! :) A rano to zabrał rękę Kise z mojej i przyciągnął mnie bliżej siebie ^.^ A później rzucił w Aosia nożyczkami za straszenie Kise xp
Ty patelnia, Taiga garnek, a Himuro wałek xp
Ja często się zamyśle, dlatego tak długo siedzę xp Albo przez telefon, gdy postanawiam sobie poczytać w wannie :3 Albo przez Akasia ^^
Niech Aoś zrozumie, że dopóki nie skończysz nie wyjdziesz ^^
No jutro to może w końcu napiszę tego cośka xp Ale najpierw pójdę z Akasiem- i może z resztą- po lody ^.^
Branoc~! :*
#Kimie
*ulga* :D
UsuńNo bo tylko Akaś ma prawo cię przytulać w łóżku! :D
*chwilowy zawał*
Boże, już myślałam, że Akaś zrobi coś memu mężowi XD
Jeszcze Sayaka! :D Ona może mieć deskę do krojenia XD I rodzinka w komplecie :D
Ale on jest za głupi, by to zrozumieć -.- Nie rozumie kobiet... XD
To weny jeszcze raz :*
Gomene, a-ale miałam dziwne skojarzenia z lodami... A przecież wiadomo, o jaki ci chodzi ^^" Zresztą... Nie słuchaj mnie lepiej XD
Dobranoc :* <3
Witam!!! :D
OdpowiedzUsuńTen komentarz zacznę niestandardowo, bowiem nie napiszę na początku o tej zacnej "Amnezii".
Tak więc ostatnio (wczoraj) nie miałam kompletnie co czytać, więc tak sobie przeglądałam blogi... Wszystkie jakie tylko znam i tak po trzech witrynach doszłam tu :D Postanowiłam przeczytać sobie kolejy raz TB od samiuutkiego początku i no... Jestem na 26 rozdziale... A czemu Ci o tym piszę? BO KYIOSHI JEST ZAJEBISTY!!!!!!! :D :D :D :D <3 <3 <3 <3 A tak to chciałam powiedzieć, że się poryczałam jak czytałam. Sama nie wiem czemu, ale to zrobiłam. Tak, wiem dziwna jestem :p
W każdym razie pisze o tym, żebyś wiedziała, że mi się podoba, bo jeszcze tego nie pisałam odnośnie "starych" rozdziałów. Ale to tak tylko dygresyjnie, a ja już przechodzę do sedna tego komentarza.
Aomine jak zwykle próbuje się wykręcić od treningu -.- Ahoś, trening czyni mistrza!
Daiki: Tylko, że ja już nim jestem.
Pff... Tylko idioci tak mówią! xD Ahomine, Ahomineeee~! (Co ja odwalam?) Hehe, czasem mam takie momenty, że zastanawiam się czy przypadkiem nasz kochany Sei-chan nie oszukuje nas z powodu "Chcę by Aomine że mną mieszkał, to poudaje se, że nic nie pamiętam" xD N-no cóż takie me myśli odnośnie Akashiego :p Chociaż z drugiej strony... Nie jestem pewna, czy TEN "NORMALNY" Sei-chan byłby w stanie położyć się koło Daikiego nawet, jeśli ten by go kochał ponad życie. Czyli widzisz, że tak właściwie to pojęcia nie mam co sama myślę, co oznacza, że koniecznie muszę przeczytać ciąg dalszy ;D
Uhu, biedaczek Kise przegrywa :c To taka ja, zawsze się staram a i tak jestem przegrywem totalnym xD
Ahomine chce się uczyć?!?! O.O Trzymajcie mnie, bo nie wytrzymam!
Helena, mam zawał!!! (czooo???)
No przepraszam, ale jak Daikiś się bierze za naukę to trzeba święto na skalę światową ustanowić (Aczkolwiek dzisiaj już jedno z kolegom ustanowiliśmy, więc Aho musi poczekać na jutro).
Akashi rzuca do koszaaaa!!! :D BRAWOOOO!!!! :P A Ahomineś jak taka zakochana panienka zerka na niego zza drzwi xD
Ło matko! Czy to się dzieje na prawdę? (nie?) Akashu jakim cudem ty go do nauki zagoniłeś?! Może jeśli udało ci się go namówić to wiesz... Ja też nie za bardzo lubię (i w zasadzie rzadko to robię) się uczyć :p W-więc jeśli coś, to masz mój numer ;3
Łaaał jak KAŁAJ xD Aoś przyciąga do siebie Sei-chana i takie WOOOW ! xD *.* :D Normalnie nic nie robić, tylko spać i rzygać tęczą :p
Ojoj... Akashi nie może spać :c (To tak jak ja, PJONA!) Luuubiee jak są takie motywy ze wspomnieniami i jak np. taki debil jak Aoś opowiada o ich wybrykach :') To takie... fajne jest :p Seijuro zasnął <3 I kolejna tak słodziachna scenka!!! Akaś sobie zrobił podusie z rączki xD *.* Ja jak byłam maluuusia (tak z 3 latka miałam, jeżu, kiedy to było!??) to sobie.robiłam poduszkę z ręki taty :D <3 A obecnie (bo leżę już w łóżku) na nowo śpię z moim kochanym misiem :p (Taka stara a z misiem śpi) Cóż, kompromitacja w komentarzu zaliczona xD
Dobranoc chłopcy, dobranoc Kimie! :* :D <3
Pozdrawiam cieplusioooo i weny życzę!!! :D
Kise: Mine się jara opowiadaniem, a zaraz wróci do płakania :p
Ja: Wcale nie! Póki co nie mam powodu xD
Kageyama : To chodź grać w siatkówkę.
Ja: Ok! :D A-albo nie, bo już w piżamce siedzę... :p :D <3
Hejo~! ^.^
UsuńAż musiałam zerknąć co było w 26 rozdziale xp Cieszę się, że tak bardzo ci się podoba ^w^ A zwłaszcza Kiyoshi :3 Mogę powiedzieć, że później będzie go nieco więcej ^.^
Aż weznę się za pisanie kolejnych rozdziałów :3 Aktualnie mam już 15 ^.^
Akaś go pogoni ^.^
Takie zastanowienie: jest czy nie jest?? ^.^ Ale jednak jest tylko nie zdaje sobie sprawy, że wygląda jakby nie był :p
Ale dzięki temu Kise bardziej się stara ^^
Aoś i książka to takie "O Matulu~! O.O" xp No ale niedługo to będzie bajeczki czytał swoim dzieciom ^w^
Ao zakochana panienka~! xp Buahhaha XD
Wiesz, groźba nożyczkami zawsze pomaga :p Ale w twoim przypadku to Akaś zastosowałby przekupstwo- ładnie się nauczy to coś dostaniesz- zaewne jakieś tajne zdjęcia Kise ^^
No w końcu AoAka~! *.*
To piona, bo ja zęsto też nie mogą xp Też ubię wspomnienia :3 Aż napiszę kolejną część "Pamiętnika" ^^
Bo poduszka z ręki najlepsza~! ^w^
Ja miałam kiedyś misia ale pies mi go zmaltretował xp O tam, spanie z misiem jest urocze~! :3
Dobranoc Mineś~! ^w^ Dobranoc Kise~! :3
Dziękuej ślicznie~! :*
Również pozdrawiamy~! :D
Bajo~! <3
#Kimie
Hah, ja mam już wprawę w unikaniu nożyczek, bo moja przyjaciółka często bierze przykład z Akashiego, a jak nie z niego to z Izayi, tylko że zamiast noża ta ma klucz xD
UsuńJa często groziłam mojej przyjaciółce cyrklem xp A raz nawet łyżeczką ^^ Sei-chan i Iza-nii tacy ze mnie dumni :3
Usuń#Kimie
Baby Buu ani Twin Blood nie znam, więc przynajmniej na razie sobie ominę (mam nadzieję, że kiedyś uda mi się je przeczytać)
OdpowiedzUsuńno i pora na Amnezję ^^
co do Love Stage! tak oglądałam... chyba nawet czytałam kawałek w necie, zanim zaczęli u nas publikować, ale już nawet nie pamiętam czy po polsku, nie sprawdziłam najnowszych wpisów, nie wiem na ile pytanie aktualne, ale jak coś to się zgłaszam, że oglądałam i chętnie bym poczytała :D
a przechodząc do "Amnezji"
już myślałam,że Akashi sobie coś przypomni, ale jednak pochwalił... też fajnie XD
przeszło mi teraz przez myśl... ale bym się zdziwiła, jakby Akashi oszukał ich z tą amnezją i już od jakiegoś czasu wszystko pamiętał, ale chciał "zacząć od nowa"... no ale wtedy nie byłby w stanie się tak zachowywać i tak długo tego ukrywać XD .... kurcze coś mi zaczyna cjhyba na mózg padać, czyżbym za długo siedziała na bloggerze w ciągu ostatnich dwóch dni?
na co się tak zapatrujesz Aomine? ;)
nauka... i to na sprawdzian z geografii... współczuję... ale chociaż nauczyciela będzie miał ok ^^
no i powróciły nożyczki ^^
o tak, moja pani od geografii też potrafiła uśpić... miała jakiś specyficzny ton głosu i wyjątkowo usypiającą salę... ale jakimś cudem na sprawdzianach dawała akurat to, co wiedziałam, chociaz wcale nie wiedziałam dużo XD
no i będzie dobra ocena z geografii ;)
też bym się tak chciała uczyć, że wystarczy jak coś usłyszę, niestety różnie z tym wychodzi, a w strzelaniu jestem masakryczna...
jeju, tak się rozpisując, nigdy nie przeczytam tego rozdziału... przepraszam za zanudzanie, już jestem grzeczna :)
Aomine... ty chcesz zmusić go do odpoczynku, czy potulać na dywanie? bo mi się zdaje, że wam już tylko gwiazdek zamiast sufitu brakuje ;D
no kto by mógł przyjść jak nie Akashi? ;)
"nie mogę spać"... to może tak jak poprzednio, wspólne tuli tuli? razem zawsze raźniej :3
Aomine - wujek dobra rada XD
wyjazdy ^^ na następne my też jedziemy, co? ;) znaczy ja bym się chetnie dołączyła... tylko nie na treningi :p
czekoladowy shake <3 ... sorki musiałam XD
o... udało się uśpić Akashiego ^^
a mówiłam, że skończy się na wspólnym wtulonym spanku! XD
awww na lody, tak jak kiedyś, to... urocze :3
i spokojnie Aomine... po prostu się w nim zakochujesz :D
filmik! już lecę ogladać :)
obejrzany! :D chociaż i tak przez pierwszą połowę skupiałam się na tym, że głos Midorimy znam... no tak nasz kochany Daisuke Ono <3
nie wiem co dodać, takze tak jak w kilku poptzenich komentarzach z dnia dzisiejszego, gratuluję świetnego bloga, ściskam i życzę weny ^^
Baby Buu~! zbliża sie ku końcowi, więc warto przeczytać ^^ A z TB jest już 41 rozdziałów, więc na wolny weekend idealne :p
UsuńJa oglądałam i czytałam ^.^ I powiem, że jest nawet Back Stage! (manga), czyli Shougo x Rei :3 Ale na razie dwa rozdziały i wstrzymali dodawanie -.- Ale napiszę (nie wiem kiedy) shota z Ryoumą i Izumim ^w^
Racja, Akashi tak długo by nie wytrzymał z Aomine xp
Ależ skąd, nie siedzisz za długo na bloggerze ^^
Mój pan od geografi z 10 minut mówił, a następnie pytał z tego co powiedział =.= Zawsze w tym momencie wszystkiego zapominałam x.x
Ja w strzelaniu mam niezłego farta, z czego później się śmieję :p
Nie zanudzasz, nie zanudzasz ^^ Ja piszę dłużej xp
Aoś to by najchętniej drzemkę sobie uciął ale, że nie może to sobie wyleguje na dywanie :3
Gwiazdki~! ^^ No dzisiaj to sobie nie popatrzałam, bo padało xp
Dlaczego na "wspólne tuli tuli" mam zboczone skojarzenia?? XD
Jego rady zwalają z nóg XD
Okey~! ^^
Aż bym się teraz napiła takiego *.*
Mówiłaś, mówiłaś :3
Lody~! ^w^
Do Aosia to jeszcze nie dociera xp
Midorima- Daisuke Ono (Shizuo)
Akashi- Hiroshi Kamiya (Izaya)
Przypadek?? ;)
Dziękuje bardz, bardzo, bardzo~! ^w^
Tulimy~! :3
Branoc~! :*
#Kimie
nie sądzę :) miałam już tu nie odpisywać, no ale też uwielbiam tych seiyuu więc muszę dorzucić Erwin x Levi... też w ich wykonaniu... chyba moje OTP number 1 <3
Usuńno to ten... lecę bo mi chyba ostatni post został do nadrobienia ;)
oyasumi :*
tuliiiimy! (teletubies! ^^ XD)