środa, 6 kwietnia 2016

Little Big Problem- Rozdział 1

Ohayo~~! ^w^
Przybywam z nowym opkiem~! *.* 
Jak pisałam miało się pojawić coś nowego tak jest~! :3
Napisane o dziwo dość szybko o.O 
O czym jest?! Nie powiem :p Sami sprawdźcie ;)
Powiem tylko, że nasi kochani koszykarze <3 
Zapraszam do czytania~! :*
#Kimie

 
Są w życiu momenty, w których musimy podjąć jakąś ważną decyzję. Taki moment jest po skończeniu liceum. Decydujemy co chcemy robić jako dorośli. Wybieramy dany kierunek studiów aby po nich pracować w danym zawodzie i najlepiej robić to co się lubi. Taką decyzję musiał podjąć Kagami Taiga, As Seirin w ostatniej klasie liceum. Długo się zastanawiał, gdyż miał wiele opcji. Po namysłach zdecydował się zostać wuefistą. Nie chciał zostać zawodowym graczem ani- jak chciał w gimnazjum- strażakiem. Właśnie zawód wuefisty mu pasował. Podstawowe ćwiczenia znał i mógłby nawet trenować jakąś drużynę koszykarską. Także poszedł do AWF i pomyślnie zdał. Po studiach był rok wuefistą w jednym z gimnazjum, a następnie dostał pracę w byłej szkole. Bardzo się z tego cieszył, gdyż został nawet trenerem drużyny koszykarskiej. Nauki Riko nie poszły w las i mógł ich dobrze wytrenować. Na początku nikt go nie poznał, a nie zmienił się zbytnio. Przybyło mu tylko lat, gdyż zamiast 17 miał już 25. Dopier na 5 treningu jednemu chłopakowi przypomniało się skąd zna nazwisko trenera. Zrobił się wtedy niezły rumor, gdyż każdy zadawał mnóstwo pytań i każdy chiał zobaczyć grę swojego nauczyciela. Kagami uspokajał ich jakieś 5 minut, po czym odpowiedział na kilka pytań i wykonał kilka rzutów. Wszyscy byli zachwyceni i dzięki temu cięzej trenowali. Kagami czuł dumę i nostalgię, gdy przypominał sobie liceum. Ogółem wiódł spokojne życie i nie spodziewał się, co mu się przytrafi...

Ostatnie ćwiczenia i na dzisiaj koniec. Dzisiaj treningu nie ma, więc mam wolne popołudnie. Gdy chłopaki posprzątali piłki pożegnałem się z nimi i poszedłem wziąć prsznic i się przebrać. Po 6 godzinach ćwiczeń w końcu trzeba. Gdy już wykonałem wszystko co trzeba, odniosłem dziennik i poszedłem do domu. Po drodze wstąpiłem jeszcze do sklepu po picie i coś słodkiego. Może i nie powinienem jeść słodkości ale raz na jakiś czas to nic złego. Plus nie jestem kulturystą aby pilnować diety i tak dalej. Wróciłem do domu i odgrzałem sobie obiad. Po tym pozmywałem, zrobiłem pranie. Mieszkam sam, więc nikt tego za mnie nie zrobi. Usiadłem na kanapie z zamiarem pooglądania trochę telewizji lecz ktoś zapukał do drzwi.
-Kto to może być?- Nieco zdziwiony poszedłem otworzyć drzwi. Gdy je otworzyłem zdziwiłem się jeszcze bardziej. Przede mną stała grupka maluchów, którzy mogli mieć mniej więcej sześć lat. W ogóle ich nie kojarzyłem.- O co chodzi?- Zapytałem spokojnie. Wtem jeden z nich uderzył mnie w łydkę.- Ał!- Ukucnąłem, gdyż to naprawdę bolało.- Co ty...- Nie dokończyłem, bo jeden z maluchów przyłożył mi nożyczki do gardła. Może i były plastikowe ale lepiej być ostrożnym.
-Musisz nam pomóc.- Powiedział jeden chłopczyk, patrząc na mnie z nadzieję.
-No dobrze. Wchodżcie do środka.- Nie mając innego wyboru wpuściłem ich. Ciekawe jednak co ode mnie chcą takie maluchy? Może piłka im wpadła na drzewo? Nieważne. Dzieciaki rozsiadły się na kanapie i nie wyglądały na szczęśliwe.
-Kagami-kun.- Usłyszałem. Spojrzałem w dół. Ten sam chłopczyk, co prosił mnie o pomóc patrzał na mnie.
-E? Skąd znasz moje imię?- Przecież się nie przedstawiałem.
-Znam je już dość długo Kagami-kun. Proszę przyjżyj mi się dobrze.- Powiedział spokojnie. Nie mając innego wyboru przyjżałem się maluchowi. Adidasy, spodnie, bluzka, niebieskie włosy i duże niebieskie oczy..... Zaraz, zaraz!! Spojrzałem na dzieciaki siedzące na kanapie i byłem totalnie zszokowany. Przecież to Pokolenie Cudów! Ale dlaczego są tacy mali?!!
-Tetsu co tu jest grane?- Spytałem się go. W końcu to na pewno on.
-Właśnie nie do końca wiemy.- Powiedział nad wyraz spokojnie.- Każdy z nas obudził się rano już taki mały. Nie wiemy, dlaczego tak się stało, więc nie jesteśmy w stanie ci tego logicznie wytłumaczyć.- Dodał.
-Jak ja mam pracować będąc taki mały~?! Nie chcę promować dziecięcych ubranek~!- Zawył Kise.
-Zamknij się Kise. Twój płacz jest bardziej denerwujący niż zwykle.- Warknął na niego Aomine.
-Kagami-kun musisz nam pomóc.- Odezwał się Kuroko.
-Ale jak?!- Zapytałe zaskoczony całą tą sytuacją.
-Zaopiekuj się nami.
-CO?!!- Wrzasnąłem. Ja mam się nimi opiekować?! Tetsu mogę, w końcu to mój dobry przyjaciel ale reszta.... Chociaż są mali to chyba nie będą tacy najgorsi.
-A co myślisz?! Sami się sobą nie zajmniemy. Mamy po sześć lat idioto!- Odezwał się Aomine.
-Zamknij się Ahomine!- Warknąłem na niego. Wtem Kise zrobił smutną minę i zaczął płakać.- E? Co.... Oj Kise. Przestań proszę.- Na nic się zdały moje słowa, gdyż Kise płakał dalej. Wtem Akashi usiadł obok niego i zaczął miziać go po głowie. Blondy uspokoił się, otarł łzy i na powrót na jego twarzy zagościł uśmiech. Nie spodziewałem się, że taki gest może pomóc.
-Aomine ma rację. Nie jesteśmy w stanie normalnie funkcjonować. Nie zrobimy zakupów, obiadu, nie posprzątamy. Nie możemy iść nawet do pracy. Kagami-kun prosze pomusz nam.- Powiedział Tetsu, patrząc na mnie tymi dużymi, niebieskimi oczami. Spojrzałem się po reszcie. Aomine wyglądał na nieco wkurzonego, Kise jak szczeniak, Akashi jak zwykle, Midorima spokojnie, a Murasakibara chyba nie ogarniał co się dzieje. Westchnąłem ciężko.
-No dobra. Zaopiekuję się wami.- Uśmiechnąłem się lekko.- Ale co teraz?- Zapytałem Tetsu.
-Najpierw musisz załatwić dla nas ubrania, gdyż nasze są dla nas za duże. Pojedziesz do mnie i weźmiesz futony. Wiem, że ty masz dwa, więc jeszcze mój i starczy. Będziemy spać w parach. A po tym załatwisz dla nas urlopy.- Powiedział Tetsu. Dziwi mnie, że jest taki spokojny w takiej sytuacji.
-No dobra. Ubranka..... Okej, wiem kto ma. Daj mi Tetsu klucze od swojego domu to po drodze wpadnę. Poradzicie sobie przez chwilę jakoś sami?- Zapytałem patrząc na nich.
-Spoko. Daj nam tylko popcorn, coś do picia i pilot od telewizora.- Aomine uśmiechnął się. Najwidoczniej cieszy go ta sytuacja. Nie mając innego wyboru zrobiłem im popcorn, dałem po szklance soku i wyszedłem. Pojechałem do mojej byłej sąsiadki. Miała ona trzech synów, więc zapewne ma dużo ubranek. I się nie myliłem, gdyż jak o nie poprosiłem od razu dała mi dwa pudła. Oczywiście wymyśliłem jakąś historię na poczekaniu o opiece nad kuzynami. Pojechałem jeszcze do sklepu aby kupić kilka produktów dla dzieci, a następnie do mieszkania Kuroko. Jak wróciłem cała szóstka siedziała grzecznie na kanapie i oglądała jakąć bajkę. Nieco zabawnie to wyglądało.
-Wróciłem!- Powiedziałem głośno. Wszyscy od razu oderwali się od ekranu.
-Ubrania~!- Krzyknął wesoło Kise, szybko schodząc z kanapy i podbiegając do kartonów. Od razu je otworzył i zaczął przeglądać ubrania.
-No to... He?- Poczułem jak ktoś ciągnie mnie za spodnie. Spojrzałem w dół i ujrzałem Murasakibarę.- O co chodzi?- Nieco dziwnie się czułem patrząc na nich.
-Jestem głodny~!- Zawył. I nawet było słychać jak burczy mu w brzuchu.
-Ja też!- Krzyknął Aomine, odrywając na chwilę wzrok od bajki.
-No dobra. To poczekajcie chwilę.- Powiedziałem i ruszyłem do kuchni. Przez chwilę zastanawiałem się, co im przyrządzić. Na pewno nie może być nic ostrego. Po przejrzeniu lodówki zdecydowałem się na kurczaka i warzywa na parze, a do tego ryż. Gdy myłem ryż ponownie dzisiaj zostałem pociągnięty za spodnie. Spojrzałem się w bok i ujrzałem Akashiego. Jako taki maluch nie wyglądał tak strasznie.
-Coś się stało?- Zapytałem wycierając ręce.
-Chcę herbaty.- Powiedział stanowczo.
-No dobra ale.... Nie powinieneś chyba pić takiej normalnej.- Oczywiście kupiłem herbatę dla dzieci ale wątpię, że będzie Akashiemu smakować.
-Zrób normalną i dodaj do niej mleka. Nie chcę tej dla dzieci. Jest niedobra.- Skrzywił się lekko.
-No dobra. To za chwilę ci przyniosę.- Uśmiechnąłem się do niego miło.
-Dziękuje.- Akashi rozpromienił się, po czym szczęśliwym krokiem ruszył do salonu. A ja stałem tak zszokowany. Akashi, gdy się uśmiecha wygląda naprawdę uroczo. Co ja gadam?! Nieważne. Wstawiłem wodę na herbatę, po czym dokończyłem szykowanie ryżu. Po 10 minutach wszystko było gotowe, więc nałożyłem małe porcje i zaniosłem do salonu.
-Kolacja~!- Na to słowo Aomine i Murasakibara szybko usiedli przy stole. Gdy każdy już usiadł i miał jedzenie oraz herbatę, zaczeliśmy jeść. Musiałem się powstrzymywać od śmiechu. Aomine nie mógł dobrze złapać pałeczek, Midorimie cięgle spadało jedzenie, Kise dmuchał na każdy kawałek, Murasakibara jadł prosto z talerzyka. Tylko Kuroko i Akashi dawali sobie świetnie radę. Po posiłku ponownie siedzieli na kanapie i dalej oglądali bajki. Spojrzałem na zagarek. Była 19:30. Niedługo powinni iść już spać.
-Kagamicchi~!- Usłyszałem obok siebie.
-Co jest Kise?- Zapytałem blondynka. Plus patrząc na niego można się pomylić co do jego płci. Ale nie powiem tego na głos, bo jeszcze się rozpłacze.
-Chcę się wykąpać~!- Powiedział wesoło i zaśmiał sie pod noskiem.
-No dobra.- Powiedziałem i już chciałem iść do łazienki lecz zatrzymał mnie Kuroko.- Tak?- Spojrzałem na niego.
-Kagami-kun lepiej będzie jak wszyscy razem pójdziemy się kąpać. Jakby każdy z nas miałby to robić osobno to zajmnie to wiele czasu.- Wyjaśnił spokojnie. I w sumie miał rację. Plus każdy z nich jest mały, więc na spokojnie zmieszczą się w łazience.
-Okej. To ja pójdę przygotować kąpiel i za chwilę po was przyjdę.- Pomiziałem Kuroko po włosach i poszedłem do łazienki. Nalałem wody do wanny i przygotowałem każdemu ręcznik oraz szczoteczkę do zębów. Jak wróciłem do pokoju zauważyłem sześć kompletów piżamek. I dumnego z siebie Kise.
-No dobra~! Koniec bajek! Czas na kąpiel.- Powiedziałem wesoło. Nie wiem, dlaczego byłem taki szczęśliwy. Nieważne. Wszyscy ruszyli do łazienki. Nie chcąc im przeszkadzać zostawiłem ich tam samych, w razie czego czatując przy drzwiach. Jednak nic złego się nie stało i musiałem im pomóc tylko przy myciu zębów, bo nie dosięgali do umywalki. Po tym wysuszyłem im jeszcze włosy aby się nie przeziębili. Następnie rozłożyłem futony w pokoju gościnnym. Wtedy zrobiło się głośno, gdyż zaczęli wojnę na poduszki. Nie miałem sił aby ich uspokajać, więc poszedłem po nich posprzątać. Pełno piany, rozlanej wody i kupka ubrań. Gdy po pół godzinie wróciłem do niech wszyscy spali. Lecz nie koniecznie na futonach. Aomine zasną na jakimś komiksie, Kise na poduszce, Murasakibara z chrupkami, Midorima pod futonem, Kuroko na siedząco, a Akashi na samym środku pokoju, trzymając w ręce jakiegoś królika. Każdego powoli ułożyłem w futonach. Kise wtulił się w Aomine, Murasakibara i Midorima stykali się głowami, Kuroko schował się wręcz cały pod futonem, a Akashi przytulił mocno do siebe króliczka. Zgasiłem światło i przymknąłem drzwi, jakby chcieli do toalety czy coś. Jak się położyłem byłem wykończony. Coś czuję, że nie będzie łatwo się nimi opiekować. Nastawiłem budzik, po czym ułożyłem się na boku i od razu zasnąłem.





12 komentarzy:

  1. YO!!!! :D
    Ten pomysł jest boski!! *_* <3
    U mnie już się wszyscy spać położyli, a ja siłą woli starałam się nie wybuchnąć śmiechem XD Wiesz, jakie to było trudne??! :D :D ;P

    Przejdę już może do sedna...
    Ekhem, ekhem!

    Taiga, masz się w tej chwili przepisać do mojej szkoły! Wprawdzie swoją wuefistkę bardzo lubię, ale ty mógłbyś z nią współpracować, byłoby wtedy świetnie! :D Na pewno znajdzie się dla ciebie miejsce ;) Już ja o to zadbam :D

    Otwierasz drzwi, kulturalnie się pytasz, kim są przybysze, a nagle jeden z dzieci kopie cię w łydkę... Logiczne XD Podejrzewam, iż był to Aoś ^^ XD A co robi drugi dzieciak? Przykłada ci plastikowe nożyczki do gardła XD :D I dopiero przy tych nożyczkach skojarzyłam, że to małe PC :D

    Największy problem Kise? Wstrzymanie pracy modela XD

    Aoś nawet jako dziecko był dość hałaśliwy :D Ech, ciekawe, czy nasze dzieci odziedziczą charakter po ojcu czy matce? W sumie to nie aż tak wielka różnica, ale cóż... XD :D

    No właśnie, bracie mój kochany, zaopiekuj się tymi słodkimi maluchami! *_* Oni bez ciebie nie są w stanie normalnie funkcjonować! Musisz im pomóc;) Taiga-bohater... A raczej Taiga-niańka XD ;P Dawaj bracie, jak coś to chętnie pomogę ;) A szczególnie przy Aosiu ^^ (kto by się tego spodziewał ;P)

    Takie historie z nagłą opieką nad kuzynami zawsze działają XD Ale w sumie dobrze, dzięki temu maluchy mają się w co ubrać ^^

    PC oglądało bajkę?? O.o Jaką?? Bo ja się chętnie dosiądę ^^ Też lubię bajki, ale głównie takie Dream Worksa czy Disneya :D :D Są jak dla mnie najlepsze ^^ :D To jak, którego mogę wziąć na kolana??

    Aho: Mnie!*podnosi łapkę do góry*

    Moje kochane żarłoki... :3 Oj, Taiga, nieźle się wykosztujesz XD Ty żarłok, Aoś żarłok, a na domiar wszystkiego Murek to potworny żarłok XD Szczęścia życzę :D :D
    Akaś nie chce herbaty dla dzieci! To ma być herbata dla dorosłych! :D :D I to z mlekiem ;) :P
    Słowo ,,kolacja" również jest dla mnie magiczne, aczkolwiek wolę ,,obiad" bądź ,,deser" :3 Chętnie wszystkich zapraszam, lody będą! :D :D

    Taiga, podziwiam cię... Ja bym chyba pękła ze śmiechu, patrząc na to, jak oni jedzą XD :D A szczególnie Aoś i Midoś XD Szacun wielki dla Kurosia i Akasha :D

    Idźcie się wszyscy myć, Kagami popilnuje pod drzwiami! :3 A co potem miał do roboty? Sprzątanie! :D

    ,,Jak wróciłem do pokoju zauważyłem sześć kompletów piżamek. I dumnego z siebie Kise." ~~ No ba! Wybór ubrań ważna rzecz! :D Ciekawa jestem, jakie były te piżamki :3 ^^


    ,,Aomine zastną na jakimś komiksie, Kise na poduszce, Murasakibara z chrupkami, Midorima pod futonem, Kuroko na siedząco, a Akashi na samym środku pokoju, trzymając w ręce jakiegoś królika. "~~~Jakie komiksy mógł czytać w tym wieku Aoś...? Zagadka życia :D Może jakieś o superbohaterach czy coś... XD Kise śpi w miarę normalnie :D Murek musi mieć pod ręką coś do jedzenia ;P Po jaką cholerę Midoś właził pod futon?? O.O Kuroś, w takiej pozycji to cię plecy będą bolały :/ Radzę ci ją zmienić XD Akaś śpiący z pluszakiem *_*


    ,,Kise wtulił się w Aomine, Murasakibara i Midorima stykali się głowami, Kuroko schował się wręcz cały pod futonem, a Akashi przytulił mocno do siebe króliczka."~~ AoKise wersja młodsza XD teraz Kuroś włazi pod futon?? O.o Midoś, to jest jak widać zaraźliwe XD I znów Akaś z króliczkiem *_*

    Kagami jest szczęśliwy z tą dzieciarnią! :D Od początku wiedziałam, że ich polubi ^^ Wiwat Taiga- nowa, świetna opiekunka do dzieci!!!! :D :D JUUUPIII! :D

    Ach, te zdjęcia takie słodkie *_*

    Idealny rozdział na wieczór :D A jeszcze jutro mam kartkówkę z chemii... >.< Ratujcie mnie, nie chcę tam iść :C Jedyna chemia, jaką lubię, to ta między mną a Aosiem! :D Chociaż wątpię, by nauczycielka była z tego powodu zadowolona XD

    Czekam na kolejny rozdział! :D Muszę wiedzieć, co będzie dalej! Po prostu muszę ^w^ Błagam, postaraj się go szybko napisać, bo długo nie wytrzymam! :D

    Pozdrawiam cieplusio, dobrej nocki życzę (spędzonej wraz z mężem oczywiście ;*) i miłego dnia jutrzejszego!!! :D :D
    *tuli*

    Goodbajooo! <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aho: Czuję się w tym opku jak jakaś ciota...
      Kagami: Gdzieś musisz być słodki i fajny, więc ciesz się, że w ogóle tu występujesz!
      Aho: Zawsze jestem zajebisty!
      Akashi: Nie obrażajcie opowiadania mej kochanej żony! *wyjmuje nożyczki* I ostrzegam, te ostrza nie są plastikowe!
      Kise: Mnie tam pasuje! ^^ Ale chciałbym też niedługo rodzić, a jako dziecko nie jest to zbyt możliwe... Ale i tak chcę zobaczyć, jak Kagamicchi będzie sobie radził z opieką nad nami ^w^
      Aho: Jak ostatnia ciota.
      *Kagami i Aho mierzą się spojrzeniami, a po chwili obaj dostają patelnią w łeb*

      Ja: Mówiłam, że już skończyłam komentować, a wy tu jeszcze śmiecie się kłócić!? Marsz do domu!

      A, Kimie, jeszcze jedno: zaczęłam dziś pierwsze opko z serii Czytelnik x Postać :3 Oczywiście to będzie Kimie x Akashi :* Mam nadzieję, że cię nie zawiodę ;)

      A teraz już na serio goodbajoo <3

      Usuń
    2. Witam~! ^.^

      Wiem, wiem xp Zwłaszcza o 2 w nocy XD

      Jakby Kagami został twoim nauczycielem to byś miała zapewne same 6 ^w^

      Plan prosty- Aoś kopie, Akaś grozi, Tetsu prosi xp Mój mężu po nożyczkah taki rozpoznawalny~! :3

      Bo Kise kocha pozować :3

      Różnie bywa xp Może być, że wygląd po tatusiu- charakter mamusi i wygląd po mamusi- charakter tatusia ^.^

      Właśnie sobie uświadomiłam, że zrobiłam z twojego męża 6-latka xp No to chęci nie będzie ^.^ Ale spoko, twój braciszek się nim zaopiekuje ^w^

      Zmniejszać ich własne ubrania to za dużo roboty :p A kupować nowe za dużo kasy xp

      Kopciuszka~! ^w^ Chociaż to faceci... to "Auta" albo "Kung fu Panda" ^.^

      Ale takie maluchy mniej jedzą~! :3 Jak już to na serki się wykosztuje xp
      Akaś woli oryginał, a nie podruby xp
      Lody~! ^w^ Jadłam ostatnio <3

      Brawa, że się nie zakrztusił~! :3

      Wiesz, gdyby Aoś chciał się Kise popsocić xp

      Brawa dla Kise~! *.*

      Może jakiś o koszykówce? o.O Midoś chował się przed nimi xp

      AoKisey takie urocze~! :3 Niczym mój mąż *.*

      Tęczowa gromadka~! ^w^ <3

      Też nie lubię chemi x.x Wolę historię ;)

      Zobaczy się xp Możliwe, że w niedzielę dopiero zacznę pisać drugi rozdział ^.^

      Również pozdrawiam i ślicznie dziękuje~! :*** <3

      Mój mężu~! *.* Kocham~! <3 :*
      A Nii-san jak zawsze marudzi =.=
      Oni uwielbiają się kłócić xp

      Łiiii~! *.* < Kica z radości > Już nie mogę się doczekać~! :3 <3

      Paaaaa~! :****
      #Kimie

      Usuń
  2. Albo same pały, zależy od jego humorków XD

    Proste plany są czasem najlepsze :D Szczególnie wtedy, gdy Aho kopie XD

    Najważniejsze, że dziecko będzie nasze <3 :D

    Aho: Wreszcie chcesz dziecko?! *Aoś wbiega do pokoju cały rozradowany*
    Ja: KIEDYŚ *prycha* A teraz won, czytam komentarz!

    *Aho wkurzony wychodzi z pokoju, mrucząc coś o silnym chłopczyku*

    Wiem, że Aoś jest pod dobrą opieką ^^ ;)

    Uwielbiam ,,Auta" i ,,Kung-fu pandę" bardziej od ,,Kopciuszka" Disneya! :D :D Niby dla chłopców, ale nadal kocham te bajki <3

    Aoś i Murek potrzebują raczej więcej mięsa, nie jogurtów XD Na Tetsu Taiga wyda wyda dużo pieniędzy XD Zwłaszcza z jogurtami :P

    A możliwe, możliwe :D Przynajmniej to coś ciekawego, a nie w kółko te pornosy -_- Chociaż 6-latki mają kategoryczny zakaz oglądania takich rzeczy!

    Historia nawet spoko ;) Ale i tak wolę polski i W-F :D

    Bo to Aoś - on zawsze jest marudą XD A kłótnie Aosia i Kagamiego to już rutyna XD :D

    Bajoo <3 :*


    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kagami chce wstawić ci 1- "Nii-san~! Braciszku mój kochany~! ^w^" Taiga kapituluje i wstawia 4 na zachęte xp Plus jakbyś była głodna to wiadomo do kogo iść ^.^

      Nii-san~! Już niedługo zostaniesz ojcem~! ^w^ I zapewne po którkim czasie będziesz miał dość wstawania w nocy xp
      Ogółem to ostatnio często słyszę coś o dzieciach.... Telewizja chce abym napisała już kolejny rozdział BB XD

      Też lubię te bajki ^.^ Oprócz tego uwielbiam "Jak wytresować smoka?" i "Madagaskar" xp Niech żyje Król Julian ^^

      Murek bardziej słodycze, Aoś mięso, Kise warzywa, Tetsu jogurty, Midoś obojętnie, a Akaś herbatka ^.^ I ogółem zbilansowane jedzenie ^.^ No to Kagami się wykosztuje xp

      Mają zakaz oglądania takich rzeczy.... A teraz przypomnij sobie Tabalugę i słynne "Jakubie! Zrób mi loda!" >.< XD

      Na polskim zasypiam =.= Albo widzę same zboczeństwa xp A na w-f na okrągło siatkówka @.@

      Aoś z Kagamim się kłócą, a my ich paringujemy xp

      Papa~! :* <3 ^^
      #Kimie

      Usuń
    2. Mój urok osobisty może zadziałać! :D

      Uwielbiam je! <3 A króla Juliana kocham XD On jest genialny :D

      Arktos zawsze był debilem -_- Ale i tak go lubiłam przez jego głupotę :P Dopiero kilka lat temu skojarzyłam, o jaki lód chodzi ;P A potem było takie: WTF?! O.O
      Ale bajkę i tak kochałam ^^ Była jedną z moich ulubionych w dzieciństwie :3 <3

      Też mam baaaardzo często siatkówkę XD :D Raz na jakiś czas kosz, co jest wyjątkową odmianą, czasem nawet przyjemną :D Ostatnio miałam dzień sportu, to dziewczyny z mojej klasy (wraz ze mną :D) zajęły 2 miejsce z całego gimnazjum :D A następnego dnia na W-F znów była siatka XD

      Bo często jest tak, że postacie, które za sobą nie przepadają (albo się wręcz nienawidzą) pasują do siebie idealnie! :D

      Dobranoc :*
      <3

      Usuń
    3. Raz będąc w zoo zauważyłam emury to od razu "Król Julian~! " :D I ta radość ^.^

      Też lubiłam tą bajkę ^.^ I Olinka :3 Matko, znowu powracam do dzieciństwa =.=

      Raz jak miałam kosza to pani podzieliła nas na drużyny i moja wygrała ^w^ Mój mąż i brat tacy dumni xp
      A co do siatkówki to jak my mieliśmy zawody to moja klasa wygrała ^.^ Ale ja nie grałam, bo jakoś nie dobrze mi się gra xp

      Shizuo i Izaya- idealny przykład <3

      Branoc~! :* A reczej miłego wieczora z Aosiem *.*
      #Kimie

      Usuń
  3. Powituje Cię serrrdecznie w ten piękny dzionek! :D
    Na samym początku muszę Panią bardzo przeprosić, gdyż iż dopiero dzisiaj przeczytałam to cudeńko.
    Mam wielką nadzieję, iż niesmaka między nami to nie zasiało, więc zgrabnie przejdę do sedna tego oto mego wywodu.
    Może zacznę od tego, że taki Taiga by mi się przydał na W-F xD Może bym go namówiła na ciągłe granie w siatkówkę, czy też koszykówkę! :D

    Puk puk
    -kto tam?
    -Pokolenie Ciulów w wersji Kimie
    -A, to proszę!

    Hehe, Akasia każdy pozna :P

    Haha, biedna moja Kisia.

    Łaaaaa!!!! Kagami zabrał mi pracę!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! No, ale jemu wybaczę ;)

    Wymówka z kuzynami zawsze dobra! :p

    Kyaaa!!!! Moje małe pyskate debilki oglądają bajkę! :D :D :D Możecie obejrzeć anime :P Polecam "Owari no Seraph" - poznajcie mego męża Mikę :D :3 *.*

    Hehe, ale sobie Taiga narobił gęb do wykarmienia xD Skoro już i tak tą kolację robi, to ja się chętnie wproszę. Dawno kolacji nie jadłam.

    Akaś chcę herbatkę!!! Nie wiem czemu, ale ten moment wydaje się taki urocy! :D <3

    No już ja Kuroko wiem, co ty chciałeś osiągnąć kąpiąc się w szóstkę.

    Aaa!!! Kise, jak słodko! :D Mój synek (bo nie jestem pedofilem i w małych dzieciach się nie kocham xp)

    No na jakim komiksie mógłby zasnąć nasz szanowny Aoś?
    Hah, Ryou-chan ceni sobie wygodę :D
    Muroś musi mieć coś na ząb! ;p
    Rozumiem iż Midoś bawił się w chowanego? ;)
    Em... Kuroko... Nie, tego nawet skomentować nie umiem xD
    A Sei-chan jak to Sei-chan na srodeczku pokoiku :D
    AoKisyyy jak słodkooo!!!! :D Hehe, stykali się głowami! *.* A Kuroś tak... tak Kurosiowo! A Pan Akashi z... z pluszakiem!!!!!!!!!
    Normalnie czytam tęcza! :D Toż to było takie cudowne!!!!!!!! <3 <3 <3

    A Tobie moja droga weny życzę i pozdrawiam cieplusioooo! Tulasek! :D :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ps. Zapraszam do mnie ba zbrodnie :* :D

      Usuń
    2. Witam milutko~! ^w^
      Ależ nic się nie stało~! ^.^ Najważniejsze, że przybyłaś i przeczytałaś ;)

      Jak dla mnie koszykówkę~! :3 Siatkówkę mam na okrągło x.x

      No kto by nie wpuścił Pokolenia Cudów~?! o.O Oni zawsze mile widziani ^.^

      Zrobi ci obiad to mu wybaczysz xp

      Ja jak byłam mała oglądałam Pokemony i Dragon Balla :3 Ale dziękować za polecenie ;) Jak będę mieć czas to obejrzę ^^

      Właśnie! Trza się zastanowić co na kolację? o.O

      Bo mały Akaś chce i to jest urocze~! *.*

      Mała Kisia ma pełno uroku~! :3

      Może "Spiderman" ?? o.O
      Oczywiście~! ^.^
      Albo chował się przed nimi? xp
      Młode AoKisy takie urocze~! *.*
      Mój męzu dobija słodkością~! <3

      Hmmm....Nijiego brakuje XD

      Dziękuje ślicznie i również pozdrawiam~! :**
      BIG HUG~! :3

      PS. Jak wrócę ze sklepu to przeczytam ;)
      #Kimie

      Usuń
  4. no i jestem! teraz tutaj :) uznałam, że łatwiej będzie pójść chronologicznie
    nowe opko! :D i zacznę od początku.. miło ^^ no to ten..

    kurcze dopiero pierwsze zdanie, a już mi się podoba i nie mówię nawet o tematyce, chociaż to chyba też, ale napisane jest tak, że od pierwszego zdania jakoś włączyła mi się wyobraźnia i się wciągnęłam.... no to lecę dalej...
    czytam "także poszedł do AWF i PO NAMYŚLE zdał" spokojnie, to żaden błąd, jedynie moje przeoczenie XD
    uhuhu po studiach, pierwszy rok pracy... szybko idzie :D no wiesz, moje "kontakty" z tymi tęczowymi koszykarzami kończą się chyba na twoim blogu i jakoś zawsze widzę ich w tym wieku max 20 lat XD

    a cooo się przytrafiło?
    o, o, o będzie retrospekcja :)
    sorry fałszywy alarm >..<

    co te dzieci ?! XD padłam XD
    Kagami atakowany przez maluchy! XD i jeszcze nożyczki.. już wiem, że będzie się działo ;D

    to będą oni, co nie?!
    tak, to oni! ... a z początku myślałam, że może ich dzieci czy coś XD
    Kagami przyjrzyj się... tak, Kagami, napewno chodziło o ciuchy -.-

    jejuniu, jakie słodkie maluchy *o* chodźcie do cioci.... chociaż kurcze psychika im się "nie cofnęła" to lepiej nie szaleć XD poprawka... ciocia zajmie się uroczymi szkrabami :3 (w sumie takie 2-3 letnie byłyby jeszcze słodsze... tylko trudniejsze do przypilnowania XD)

    i znowu uroczy uśmiech Akashiego o.O :D
    słodziaki z nich ^^ sama od czasu do czasu zajmuje się 6 latkiem więc kojarzę z czym to się wiąże ^^

    oj z tym wczesnym pójściem spać, to tak ładnie nie wygląda

    aww, no bo to tak jest, że jak się widzi takie grzeczne, urocze maluchy to aż się człowiek szczerzy :D

    szkraby śpią! jejku aż sie sama rozczuliłam :3

    i jeszcze te słodkie arty na koniec ^^
    już kocham to opowiadanie :D <3
    kolejna świetna robota Kimie-chan :*
    nie do końca ogarniam ten komentarz, bo żeby wszystko zawrzeć, pisałam czytając i jakoś długo mi z tym zeszło, ale mam nadzieję, że jest ok, na razie muszę zrobić przerwę, postaram się później wrócić na resztę a ja nie to do jutra :*
    ściskam i pozdrawiam ^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wow, już od pierwszego zdania się spodobało~??! O.O To Geniusz ze mnie ^w^
      No tak, bo w większości piszą o nich w czasach szkolnych, a nie dorosłych xp
      Oj, zmyłkę zrobiłam xp
      Taki duży, a zaatakowany przez maluchy xp
      Tak, to Pokolenie Cudów w małej wersji xp
      Oj, Szczeniaki~! Cicia Ryo-chan chętnie się z wami pobawi~! ^w^
      Plus takie 3-4 latki chodzące same po mieście :p
      Ja czasem zajmuję się 7 latkiem i 4-latkiem ^^
      No ja to chodzę o 2 w nocy :p
      Ostatnio to widziałam uroczą ok. 3 letnią dziewczynkę *.*

      Brawo ja~! ^.^ * Dumna z siebie * :3
      Wyszło dobrze ;)
      Dobrze~! To ja czekam ^.^
      Również ściskam i pozdrawiam~! :*
      Paaa~! <3
      #Kimie

      Usuń