środa, 27 kwietnia 2016

Amnezja- Rozdział 5

G'evening~! ^.^
Ponownie przychodzę późną porą :p No ale z pieskiem musiałam wyjść na spacer :3 A że jest bardzo zimno- możliwe 0 stopni- to musiałam zrobić sobie herbatkę~! ^.^
Tak więc z zieloną herbatka i kanapeczkami przybyłam~! ^-^
Ogółem chciałam napisać coś nowego jednak wyszło na Amnezję :p Obiecuję jednak, że jeszcze w tym tygodniu owe nowe coś się pojawi ;)
Ogółem to mam pytanko~!
Oglądał ktoś "Love Stage!" ?? o.O
Bo ja oglądałam i bardzo mi się to anime podoba i myślałam o napisaniu jakiegoś shota ^w^
I to wszystko co chciałam powiedzieć~! ^.^ Chyba o.O
No nic, zapraszam do czytania :3
Dobrej nocy i kolorowych snów~! <3
#Kimie

Po przerwie obiadowej i lekcjach nadszedł czas na trening. A już myślałem, że będę mógł się dłużej polenić ale nie. Glon postanowił, że treningów nie można przerywać na długo i trzeba ostro ćwiczyć. Chciałem się wywinąć mówiąc, że przecież Akashi nie ćwiczy to ja jako jego opiekun też nie powinienem. Jednak Akashi chciał potrenować, a zwłaszcza pooglądać naszą grę. Nie mając innego wyboru- wykłócać się z kapitanem nie będę, gdyż wie o nożyczkach- przebrałem się i ćwiczyłem. Rozgrzewka, one on one z Kise z cztery razy- za każdym razem przegrał, mecz z drugim składem. Akashi siedział na ławce i dokładnie nam się przyglądał. Nie wyglądał, jakby miał amnezję. Nawet przez chwilę myślałem, że jej nie ma. Jednak jak po meczu podeszliśmy do niego to uśmiechnął się lekko i już wiedziałem, że jednak nie.
-Dobra robota.- Pochwalił nas Akashi. Aż zapiszę to sobie w kalendarzu. A tak to nas wykończy, przypomni o nauce i nic więcej.
-Aominecchi~! Zagramy jeszcze one on one?!- Zapytał Kise, patrząc na mnie szczenięcym wzrokiem. Napiłem się wody, chwilę się zastanawiając.
-Nie.
-Aominecchi~! Proszę~!
-Nie. Muszę się pouczyć.- Powiedziałem to, co pierwsze miałem na myśli. Wszyscy oprócz Akashiego spojrzeli na mnie zszokowani. Nie mówiąc nic więcej udałem się do szatni. Wziąłem prysznic, ubrałem się i ignorując mordercze spojrzenie Midorimy wyszedłem z szatni. Poszedłem na salę, gdzie czekał na mnie Akashi. O dziwo nie siedział na ławce, a rzucał do kosza. Stałem tak w drzwiach i przyglądałem mu się. No co?! On się na mnie gapił przez cały trening to ja mogę się na niego pogapić chociaż przez pięć minut.
-Zamierzasz tam tak stać?- Usłyszałem nagle. Tak się zamyśliłem, że nie zauważyłem jak Akashi przestał rzucać do kosza i posprzątał piłki.
-Nie. Po prostu nie chciałem ci przeszkadzać.- Powiedziałem podchodząc do niego.- Przypomniałeś coś sobie?- Zapytałem. Muszę przecież wiedzieć czy mój wysiłek nie idzie na marne.
-Tylko o waszych umiejętnościach i prowadzeniu treningów. Nic więcej.- Powiedział z zastanowieniem. W sumie to dobrze idzie. Chociaż nie obraziłbym się, gdyby przypominał sobie wszystko szybciej.
-Idziemy? Czy chcesz sobie jeszcze pograć?- Zapytałem.
-Idziemy. Nauka czeka.- Powiedział biorąc swoją torbę z ławki.
-He?! Jaka nauka?!- Zapytałem zdziwiony, próbując ukryć ziewnięcie.
-Sam mówiłeś, że musisz się pouczyć. Dowiedziałem się od Tetsuyi, że jutro macie sprawdzian z geografii. Pomogę ci w nauce.- Powiedział z uśmiechem, idąc w stronę wyjścia. A ja przeklinałem się w duchu. Dlaczego musiałem powiedzieć coś takiego?!! Mogłem powiedzieć prosto „Nie, bo nie.” i koniec. A tak to wkopałem się w naukę. Debil ze mnie. Niech cię Tetsu piekło pochłonie! Z westchnieniem godnym męczennika poczłapałem za czerwonowłosym.

Jak wróciliśmy do domu od razu wzięliśmy się do nauki. Znaczy ja chciałem sobie odpocząć ale Akashi wszedł za mną do pokoju. I jak chciałem go jakoś wyprosić i poprosić aby przyszedł za godzinkę to nie zdołałem nic powiedzieć, gdyż zagroził mi nożyczkami. Dlaczego to musiał sobie przypomnieć?!! Nie mając innego wyjścia przebrałem się w wygodne ciuchy- na to pozwolił Akashi, gdyż sam chciał to zrobić aby nie pognieść mundurka- i wziąłem się za uczenie. Szło mi bardzo opornie, gdyż na tych lekcjach zazwyczaj ucinam sobie drzemki. Nie moja wina, że gadanie nauczyciela działa na mnie niczym kołysanka. Akashi jednak był bardzo cierpliwy i tłumaczył mi wszystko i pomagał robić notatki. Nie chciałem jednak nauczyłem się na ten głupi sprawdzian. A to się ten stary pierdziel zdziwi, gdy zdam na stówę.
-Przerwa~! Bo mi mózg wysiądzie~!- Jęknąłem i opadłem na dywan.
-Jestem ciekaw jak ty się wcześniej uczyłeś.- Powiedział Akashi przeglądając książkę.
-Nie uczyłem się.- Przyznałem szczerze.
-To jak niby zdawałeś?- Zapytał szczerze zaciekawiony.
-Po prostu mam szczęście w trafianiu prawidłowych odpowiedzi. A z pisemnych pisałem to co wiedziałem. Zwłaszcza, że Satsu przed egzaminami często mówiła pod nosem różne teorie i tak dalej.- Raz to nawet specjalnie przyszła na dach aby najpierw pomarudzić jaki to ze mnie leń, a potem mówiąc wszystko ze swoich notatek. Potrafiła zabrać nawet moją kochaną gazetkę i zagrozić, że jeśli nie zdam spali je wszystkie. Jednak dzięki mojej zajebistości i geniuszowi wszystkie gazetki ocalały. No może jedna ucierpiała ale to przez Akashiego. Zabrał mi ją prosto z szafki i zrobił z niej konfetti.
-To można powiedzieć, że się uczyłeś tylko na swój pokręcony sposób.- Stwierdził Akashi z uśmiechem. W sumie miał trochę racji, jednak ja wolę się trzymać swojej wersji.- A teraz wstawaj z tej podłogi. Jeszcze trochę nam zostało.
-No weź~! Jeszcze trochę odpoczynku.- Mruknąłem. Ten dywan był całkiem mięciutki i wygodny.- Też sobie odpocznij.- Zasugerowałem.
-He?!- Spojrzał na mnie zdziwiony.
-Odpocznij.- Powiedziałem łapiąc go za ramię i ciągnąć w dół. Akashi był tak zaskoczony, że nie zdążył zareagować i już po chwili leżał na plecach obok mnie.- I jak?- Zapytałem po chwili.
-Nijak.- Odpowiedział i chciał wstać lecz złapałem go ponownie za ramię i pociągnąłem z powrotem. Widząc, że chce wstać ponownie pociągnąłem go w dół. Jednak teraz przyciągnąłem go do siebie, obejmując jego szyję. Akashi miał głowę na moim ramieniu, a ja ręką uniemożliwiłem jego ruchy.
-Odpoczywamy i nie słyszę żadnego ale.- Powiedziałem stanowczo.
-Puść mnie. Jak tego nie zrobisz to...- Zaczął grozić.
-Wiem, wiem. Ale jak mówiłem wcześniej, poleżymy tak jeszcze chwilę i wracamy do nauki.- Powiedziałem spokojnie. O dziwo Akashi nic już więcej nie powiedział. Leżeliśmy więc tak sobie, po czym powróciliśmy do nauki. Na szczęście szybko się uwinęliśmy, po czym poszliśmy na kolację. Byłem tak głodny, że aż poprosiłem o dokładkę. Po kolacji każdy poszedł do siebie, więc mogłem się polenić. Rozłożyłem się na kanapie i włączyłem sobie jakiś horror. Później jednak przełączyłem na jakąś komedie, gdyż tamten film był strasznie nudny. Po obejrzeniu filmu przebrałem się i położyłem na łóżku. Przez poranną pobudkę i niemożliwość drzemki na dachu byłem dość śpiący. Po jakiś 20 minutach leżenia usłyszałem pukanie. Kto do cholery puka o tej godzinie do drzwi?! Zignorowałem to lecz po chwili usłyszałem, że ktoś wszedł do środka. Obróciłem się w stronę drzwi i ujrzałem Akashiego.
-Akashi?? Co tu robisz? Chciałeś czegoś?- Zapytałem zdziwiony.
-Nie mogę spać.- Powiedział Akashi podchodząc do łóżka.
-E?..... A~! No dobra ale co ja mam z tym wspólnego?- Zapytałem zdziwiony. Na pewno nie będę mu śpiewać jakieś kołysanki.
-Zaradź coś na to.- Odpowiedział zirytowany.
-No to pooglądaj telewizję.- Powiedziałem to co pierwsze miałem na myśli.
-To nic nie daje. Wymyśl coś innego.- Odpowiedział od razu.
-Poczytaj jakąś książkę?
-Nigdy nie zasnąłem przy czytaniu.
-Zjedz coś?
-Nie objadam się przed snem.
-Zagraj w shogi?-
-Przy tym też nie zasnę. Przy shogi trzeba się skupić.
-Zwal sobie?- Powiedziałem. Mi czasem pomaga.
-Daiki nie denerwuj mnie.- Odpowiedział ostro, po czym westchną.
-Nie wiem co ci jeszcze poradzić.- Powiedziałem zrezygnowany. Mi się tu spać chce. A przed snem trzeba wyciszyć umysł, więc mój nie działa teraz najlepiej.
-Wiem.- Powiedział Akashi po chwili ciszy. Wszedł na moje łóżko i usiadł obok mnie.- Poopowiadaj mi.
-Że co?! Co ci mam niby opowiadać?!- Spytałem zaskoczony.
-Co robiliśmy na wyjazdach.- Powiedział tak po prostu, układając się wygodniej.
-Na wyjazdach.- Powiedziałem i westchnąłem. Jakby nie mógł poprosić o to wcześniej.- Co robiliśmy? Trenowaliśmy.- Powiedziałem, bo to robiliśmy większość czasu.
-A co po treningach? Oprócz odpoczywania i jedzenia i kąpania.- Powiedział od razu. Zastanowiłem się chwilę.
-Wygłupialiśmy się. Zwłaszcza jak ciebie nie było albo poszedłeś z Midorimą grać w shogi. Zazwyczaj ja dręczyłem Kise. Straszyłem go robakami, gilgotałem go, zabierałem jakiś krem i chowałem. Tetsu czasem się nawet dołączał, zwłaszcza przy potyczkach słownych. Murasakibara też się z nami bawił. Raz przytrzymał Kise, gdy robiliśmy mu makijarz. Wyszedł z niego przezabawny klaun. Midorimie też robiliśmy psikusy. Raz wysłaliśmy mu okropny horoskop. Jego mina była bezcenna. Dopiero po obiedzie skapnął się, że to fałszywy horoskop. Ty też się przyłączałeś. Przy bitwie na poduszki, nocnych opowieściach, wypadzie na lody. Nie uczestniczyłeś tylko w grze w butelce i jedzeniu na czas. Ale tak to zawsze robiliśmy wszystko razem. No może oprócz gotowania. Nie wiem czy pamiętasz, jak ubrudziliśmy całą kuchnie czekoladowym shake'iem, bo zapomnieliśmy założyć przykrywkę. A pamiętasz może....- Spojrzałem na Akashiego, który spał sobie smacznie. Moje gadanie tak go uśpiło?! Nieważne. Ważne jednak, że zasnął. Dlaczego jednak musiał w moim łóżku. Chciałem go zanieść do jego pokoju lecz po chwili zastanowienia postanowiłem tego nie robić. Sam byłem już dość śpiący, więc.... Nie, żeby coś. W ogóle o czym ja myślę?! I tak dzieje się ze mną ostatnio coś nie tak. Mówię, że Akashi wygląda uroczo i ładnie pachnie, że ładnie się uśmiecha. No coś tu jest nie tak. I kiedy przestałem go nazywać Czerwoną Gnidą?? Spojrzałem na Akashiego. Leżał na boku z lekko otwartymi ustami. Zsunąłem się i przykryłem nas obu aż po szyję. Wtem poczułem jak Akashi robi sobie z mojej ręki przytulankę. No pięknie. Chociaż to lepsze niż poduszka. Czując ponownie zapach malin zasnąłem z myślą, że jutro zaciągnę wszystkich na lody. Tak jak kiedyś. 

EXTRA!!
Filmik pasujący do tego rozdziału ^.^








14 komentarzy:

  1. Ohayo! :D

    Daiki, ty nie masz prawa się lenić! Serio chcesz, by Kise cię pokonał? Marsz na trening, ale już!

    Uśmiech Akashiego wszystko wyjaśnia XD

    ,,-Nie. Muszę się pouczyć.- Powiedziałem to, co pierwsze miałem na myśli. Wszyscy oprócz Akashiego spojrzeli na mnie zszokowani." ~~ No ja się nie dziwię, bo też bym patrzyła na ciebie jak na kosmitę XD Aoś + książki = niemożliwe XD No chyba że są to pornosy -.-

    Aho: Przecież już ich nie oglądam! Poza tym nie moja wina, że nauczyciele strasznie przynudzają.. A tak w ogóle to czasem się uczę!
    Ja: Nie żebym była jakoś specjalnie przywiązana do książek szkolnych, ale od czasu do czasu wypada się pouczyć ;P A ta informacja jest szczególnie dla ciebie, kochanie ;) :* No już do nauki! :D
    Aho: Ale ty się poucz ze mną... *tuli*
    Ja: Ech... I tak mam jutro sprawdzian z ruska, więc...

    Nie, ty nie masz prawa patrzeć na trenującego Akashiego XD A gdyby mu coś nie wyszło? Oberwałbyś za to nożyczkami ;P

    Buhahhahahahaha XD Jak go Akaś pięknie załatwił XD :D Akashi, masz tu u mnie dużego ,,+" :D Żeby tak załatwić Aho XD Brawo Tetsu, że powiedziałeś o tym sprawdzianie! :D Aoś się wreszcie na niego nauczy ;P

    ,,A to się ten stary pierdziel zdziwi, gdy zdam na stówę." ~~ Ano zdziwi, ale pewnie pozytywnie ;) :P Masz to napisać na 100%! :D

    ,,-Po prostu mam szczęście w trafianiu prawidłowych odpowiedzi. " Ja też chcę mieć takie szczęście -.- A u mnie wygląda to tak, że jak jakąś odpowiedź poprawiam, to okazuje się, że ta pierwsza była jednak dobrze :C To jedna z umiejętności, jakich zazdroszczę Aomine >.<

    ,,Potrafiła zabrać nawet moją kochaną gazetkę i zagrozić, że jeśli nie zdam spali je wszystkie. Jednak dzięki mojej zajebistości i geniuszowi wszystkie gazetki ocalały. No może jedna ucierpiała ale to przez Akashiego. Zabrał mi ją prosto z szafki i zrobił z niej konfetti." Akashi, masz tak potraktować wszystkie gazetki, które Aoś chowa gdzieś po kątach! A o czym Aho myśli? O pornosach! :O

    Aho: Mówiłem już, że ich nie czytam!
    Ja: Ale czytałeś...
    Aho: No właśnie, CZYTAŁEM. Ale teraz mam ciebie i więcej mi do szczęścia nie potrzeba. *tuli* No chyba że dziecka ;)
    Ja: Miałeś się z tym wstrzymać...
    Aho: tak tylko mówię ;)

    O.O O.O Aoś przyciągnął do siebie Akasha?! I nie zginął przy tym??? O.O CUD! XD :D

    Aho: Dzięki, kochanie... Bardzo się o mnie troszczysz...
    Ja: W życiu bym mu nie podarowała, gdyby cię zabił ;) Kto by mnie wtedy ciągle irytował?
    Aho: Kise.
    Kise: Aominecchi, jak możesz?! Ja wcale nie jestem irytujący! *foch*
    Ao: Wmawiaj se dalej.. :P

    Akaś nie może spać?! I do kogo poszedł? Do Aosia! :D Czuję się zazdrosna >.>
    I te pomysły Aho dotyczące łatwego zaśnięcia.. XD
    No jak to sobie zwal?! Cóż to ma znaczyć?! I ty niby robisz to, kiedy nie możesz spać?! To dlatego zawsze przychodzisz do sypialni później ode mnie... :C :O

    Aoś zaczął swój monolog i wszyscy zasnęli XD Nie martw się, kochanie, ja bym nie zasnęła ;) najwyżej bym cię uciszyła XD

    Aho: Dzięki wielkie za docenianie moich starań :/
    Ja: Oj no nie obrażaj się *tuli* Lubię jak dużo mówisz, ale na jakiś fajny temat ;)
    Aho: Na przykład o tobie?
    Ja: Niekoniecznie :P Na przykład historie z dzieciństwa czy cuś ;)
    Aho: To dziś opowiem ładną bajkę przed snem ;) Taką ,,romantyczną" ;)
    Ja: Boże... -.- Będę miała po niej koszmary XD
    Aho: Być może, być może ;) Ale ja cię wtedy przytulę! :D

    Aoś, bo twoja ręka jest naprawdę wygodna! Wiem, bo już na niej leżałam ^^ Jesteś świetną poduszką ;)

    Zajefajny rozdział! :D
    I Aoś taki... No Aosiowaty XD
    Za to Akashi... Podziw, że nie pierdolnął Aosia nożyczkami, gdy ten go pociągnął na podłogę XD :D
    Weny życzę na pisanie i jestem ciekawa, cóż to za nowość :D
    Miłego dnia i nocy (:D) z Akashiem ;) ^^
    I żeby piątek szybko w szkole minął ;)
    I jeszcze raz weny! :D :* <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ohayo~! ^.^

      Ma trenować aby Tetsu z Kagamim go nie pokonali ;)

      Oczywiście ^.^

      Aoś i książki to kosmiczne połączenie xp No jednynie, że w tej książce jest jakaś pikantna scena ;) Chociaż niedługo to Aoś będzie czytał bajki dla dzieci ^w^

      Wspólna nauka~! :3 Chociaż w waszym wypadku to nie wyjdzie :p Aoś zapewne będzie bardziej skupiony na tobie ;)

      I tak sobie długo nie popatrzał xp

      1:0 dla mego męża ^.^ Tetsu dba o wykształcenie Asa :p

      Oby tylko nie posądził go o ściąganie =.=

      Ja mam w tym średnie szczęście ^-^ Raz się uda, raz nie :p

      Kilka gazetek pozostało ale to tylko na potrzeby opowiadań ^.^ I są bardzo dobrze schowane ;) A reszta stała się konfetti~! :3
      Aoś się fochał przez jakiś tydzień ale dostał dobry obiad więc wybaczył xp
      Aoś musi ci przypominać o dziecku ^.^

      Akaś mu darował ^.^
      Heheheh~! :D Kise nie jest irytujący~! No może troszeczkę :p
      Kise: Kimiecchin~! >.<
      Ja: No co?! Twoje nocne marudzenie jest irytujące -.-

      Ja też czuję się zazdrosna -.-
      Ao: Sama to napisałaś o.O
      Ja: No wiem~! >.< Jednak Akaś powinien do mnie przyjść...
      Ao: Ale wiesz, że w tym opku nas spikasz?!
      Ja: Oj zamknij się Ahomine! >.< I tak napiszę tego shota, gdzie będziesz uke ^.^
      Ao: No weź no~! Co ja ci zrobiłem~?! o.o
      Ja: Zamknij się. I sio mi stąd.
      Ao:.... *pod nosem* Kobiety -.-
      Ja: Słyszałam~! Akina walnie cię za to patelnią ^.^
      Kagami: Ja mogę to zrobić ^.^
      Ao: Wszyscy mnie biją. Nikt mnie nie kocha... -.-

      Jak już to się obiada xp Wątpię, że sobie zwala o.O Tylko w opkach, shotach itp. ^.^

      Jak Aomine zaczyna gadać bez sensu to przestaje go słuchać i oglądam filmiki xp
      A z jego bajkami trzeba uważać. Raz opowiedział Kise o Robakach Mutantach -.- Kise nie mógł spać i tak się bał, że przyszedł do mnie i Akasi i spał z nami =.=

      Po prostu Złota Rączka~! XD

      Akaś się nieco fochał, że nie mógł go walnąć xp

      Dziękuje ślicznie~! :* Muszę się w końcu wziąć za pisanie tego cośka xp
      Dziękuje i wzajemnie z Aosiem ^w^
      I żeby było w końcu ciepło~! o.o
      Ściskam~! :*
      Bajo~! ^w^ <3
      #Kimie

      Usuń
    2. Taiga miał wtedy po prostu farta... >.> ;P

      Oj, Aoś czytający takie książki to cudny widok ^^ Już to sobie wyobrażam :3

      Aho: A gdybyś ty trzymała dziecko na kolanach, to już w ogóle byłoby cudnie ;) :*
      Ja: >///< Ech, naprawdę się na bobaska nastawiłeś...
      Aho: No a jak! Jesteś moją żoną, o dziecku też marzyłem! :D

      Już kiedyś próbowałam się z nim uczyć.... -.- Skończyło się na tym, że... A zresztą, nieważne XD W każdym bądź razie nauka z nim, a szczególnie wtedy, gdy ma ochotę na przytulanie, jest straszna.. I w ogóle nic nie da się nauczyć :P Aczkolwiek miło jest tak z nim posiedzieć ^^

      I dobrze, bo wolę jak patrzy na mnie :3

      Aho: A szczególnie w łazience lub sypialni...
      Ja: MORDA! Bo jak zaraz wezmę patelnię, to...!
      Aho: Ja też cię kocham ;*

      Tetsu dba o wszystkich na swój własny, tetsuowaty sposób XD

      A niech spróbuje, to pozwę go do dyra :C Niech nauczyciele wiedzą, że mój mąż potrafi się nauczyć! :D

      No ja mam nadzieję, że ich Aoś nie znajdzie... ;)

      Aho: Wolę ciebie ^^
      Ja: *wzdycha i rumieni się*

      Mówi mi o tym 24 na dobę, mam już z lekka dość -.-

      ,,Ja: No co?! Twoje nocne marudzenie jest irytujące -.-" ~~ Nocne?! I Kise O.O?? Nie przypuszczałabym, że Kise z wami spał O.O Myślałam, że on woli spać z Mine XD

      Aho, kretynie, nie waż się obrażać kobiet! A szczególnie mnie i Kimie!
      Taiga, ja tu jestem od wymierzania kary patelnią ;P To moja robota i nikt mi jej nie zabierze ^^ *szaleńczy uśmiech*
      Aoś, ja cię kocham! *tuli*

      No ja mam nadzieję ;P

      Ale wiesz.. Jeden plus jest taki, że przynajmniej mnie przytuli ^^ Chociaż pewnie to było zamierzone od początku, ale ćśśś ;) Uwielbiam, kiedy mnie tak trzyma w ramionach :3 <3

      A, to dlatego Kise z wami spał! :D XD

      Złota Poduszka! XD

      A dziękujemy, właśnie się szykujemy do spania ^^
      Oj, tak :3 Przydało by się ociupinę ciepła ^^
      *tulas*
      Bajoo! <3

      Aho: *z sypialni* Możesz już tu do mnie przyjść? Bo zaraz ja cię oskarżę o zwa... A zresztą... Nieważne! Po prostu już tu chodź!
      Ja: Jezu, jaki ty jesteś niecierpliwy -.- Idę, już, idę! ^^ Ale chcę spać na tobie ;)
      Aho: Oho, żona mi się rozkręca, dziecko niedługo będzie! :D
      Ja: -.-....


      Usuń
    3. Oczywiście ;)

      Aoś i ferajna~! *.*
      To niech będzie dziewczynka~! :3 Jak dorośnie to Aoś będzie straszył wszystkich chłopaków xp

      No wiadomo, jak się skończyło ^-^ Ale to rodzinne~! :p Bo ja też zamiast się uczyć to tuę się do Akasia :3

      To już wiem, dlaczego Aho ostatnio ślinił się patrząc na łazienkę xp

      Akaś potwierdzi, że Aoś się uczył ^.^

      Tylko 3 osoby wiedzą, gdzie są: Ja, Akaś i Niji ^.^ Więc nie ma szans aby się dowiedział ;)

      2 w nocy. Ty chcesz spać, a słyszysz jak Kise chce coś zjeść, jak łazi i gada, itd. -.-
      Bo jak przyszedł to chciałam go jakoś uspokoić, więc go przytuliłam~! :3 A on zasnął :p A Akaś spał, więc nie chciałam go budzić i tak spaliśmy w 3 ^^

      To Taiga będzie używał garnka xp Albo wałka do ciasta XD

      Jesteś dla niego idealną przytulanką ^w^

      Że Aoś cię woła~! :p Po mnie to Akaś przychodzi, bo moja chwila potrafi trwać godzinę xp

      Papapa~! ^-^
      Miłego weekendu~! :*
      #Kimie

      Usuń
    4. A, skoro tak to w rodzinie bywa, to cieszę się, że nie ja jedna mam ten problem XD Chociaż w niektórych sytuacjach to problemem nie jest... ;P

      Cicho tam! XD Aoś nie ślini się na łazienkę, gdy jest tak jakakolwiek osoba! >.< Czy Ao jednak ZAWSZE ślini się na widok łazienki? O.O A może ja o czymś nie wiem? :P

      A, taki psikus! :D A jak Akaś zareagował rano? ;P

      Cóż za kucharska rodzinka! :D Ja od patelni, Taiga od garnka :D Cud, miód i malina! :D

      W sumie moje ,,chwile" też są czasem długie... XD A jak Aoś traci cierpliwość to najzwyczajniej w świecie przychodzi po mnie i zanosi mnie do sypialni, mimo że czasem nie skończyłam jakieś rzeczy ;P Ech, chyba muszę skrócić tę ,,,chwilę" XD

      Tobie, a właściwie wam też miłego weekendu! <3

      Usuń
    5. Co w rodzinie to nie zginie ^.^

      Nie, raz się tylko tak ślinił xp A jak się ogarnął to szedł z uśmieszkiem ;) Czyli po prostu przypomniał sobie coś ciekawego... ^^

      Akaś widział, jak przyszedł~! :) A rano to zabrał rękę Kise z mojej i przyciągnął mnie bliżej siebie ^.^ A później rzucił w Aosia nożyczkami za straszenie Kise xp

      Ty patelnia, Taiga garnek, a Himuro wałek xp

      Ja często się zamyśle, dlatego tak długo siedzę xp Albo przez telefon, gdy postanawiam sobie poczytać w wannie :3 Albo przez Akasia ^^
      Niech Aoś zrozumie, że dopóki nie skończysz nie wyjdziesz ^^

      No jutro to może w końcu napiszę tego cośka xp Ale najpierw pójdę z Akasiem- i może z resztą- po lody ^.^

      Branoc~! :*
      #Kimie

      Usuń
    6. *ulga* :D

      No bo tylko Akaś ma prawo cię przytulać w łóżku! :D

      *chwilowy zawał*
      Boże, już myślałam, że Akaś zrobi coś memu mężowi XD

      Jeszcze Sayaka! :D Ona może mieć deskę do krojenia XD I rodzinka w komplecie :D

      Ale on jest za głupi, by to zrozumieć -.- Nie rozumie kobiet... XD

      To weny jeszcze raz :*

      Gomene, a-ale miałam dziwne skojarzenia z lodami... A przecież wiadomo, o jaki ci chodzi ^^" Zresztą... Nie słuchaj mnie lepiej XD

      Dobranoc :* <3

      Usuń
  2. Witam!!! :D
    Ten komentarz zacznę niestandardowo, bowiem nie napiszę na początku o tej zacnej "Amnezii".
    Tak więc ostatnio (wczoraj) nie miałam kompletnie co czytać, więc tak sobie przeglądałam blogi... Wszystkie jakie tylko znam i tak po trzech witrynach doszłam tu :D Postanowiłam przeczytać sobie kolejy raz TB od samiuutkiego początku i no... Jestem na 26 rozdziale... A czemu Ci o tym piszę? BO KYIOSHI JEST ZAJEBISTY!!!!!!! :D :D :D :D <3 <3 <3 <3 A tak to chciałam powiedzieć, że się poryczałam jak czytałam. Sama nie wiem czemu, ale to zrobiłam. Tak, wiem dziwna jestem :p
    W każdym razie pisze o tym, żebyś wiedziała, że mi się podoba, bo jeszcze tego nie pisałam odnośnie "starych" rozdziałów. Ale to tak tylko dygresyjnie, a ja już przechodzę do sedna tego komentarza.

    Aomine jak zwykle próbuje się wykręcić od treningu -.- Ahoś, trening czyni mistrza!
    Daiki: Tylko, że ja już nim jestem.
    Pff... Tylko idioci tak mówią! xD Ahomine, Ahomineeee~! (Co ja odwalam?) Hehe, czasem mam takie momenty, że zastanawiam się czy przypadkiem nasz kochany Sei-chan nie oszukuje nas z powodu "Chcę by Aomine że mną mieszkał, to poudaje se, że nic nie pamiętam" xD N-no cóż takie me myśli odnośnie Akashiego :p Chociaż z drugiej strony... Nie jestem pewna, czy TEN "NORMALNY" Sei-chan byłby w stanie położyć się koło Daikiego nawet, jeśli ten by go kochał ponad życie. Czyli widzisz, że tak właściwie to pojęcia nie mam co sama myślę, co oznacza, że koniecznie muszę przeczytać ciąg dalszy ;D
    Uhu, biedaczek Kise przegrywa :c To taka ja, zawsze się staram a i tak jestem przegrywem totalnym xD
    Ahomine chce się uczyć?!?! O.O Trzymajcie mnie, bo nie wytrzymam!
    Helena, mam zawał!!! (czooo???)
    No przepraszam, ale jak Daikiś się bierze za naukę to trzeba święto na skalę światową ustanowić (Aczkolwiek dzisiaj już jedno z kolegom ustanowiliśmy, więc Aho musi poczekać na jutro).
    Akashi rzuca do koszaaaa!!! :D BRAWOOOO!!!! :P A Ahomineś jak taka zakochana panienka zerka na niego zza drzwi xD
    Ło matko! Czy to się dzieje na prawdę? (nie?) Akashu jakim cudem ty go do nauki zagoniłeś?! Może jeśli udało ci się go namówić to wiesz... Ja też nie za bardzo lubię (i w zasadzie rzadko to robię) się uczyć :p W-więc jeśli coś, to masz mój numer ;3
    Łaaał jak KAŁAJ xD Aoś przyciąga do siebie Sei-chana i takie WOOOW ! xD *.* :D Normalnie nic nie robić, tylko spać i rzygać tęczą :p
    Ojoj... Akashi nie może spać :c (To tak jak ja, PJONA!) Luuubiee jak są takie motywy ze wspomnieniami i jak np. taki debil jak Aoś opowiada o ich wybrykach :') To takie... fajne jest :p Seijuro zasnął <3 I kolejna tak słodziachna scenka!!! Akaś sobie zrobił podusie z rączki xD *.* Ja jak byłam maluuusia (tak z 3 latka miałam, jeżu, kiedy to było!??) to sobie.robiłam poduszkę z ręki taty :D <3 A obecnie (bo leżę już w łóżku) na nowo śpię z moim kochanym misiem :p (Taka stara a z misiem śpi) Cóż, kompromitacja w komentarzu zaliczona xD
    Dobranoc chłopcy, dobranoc Kimie! :* :D <3
    Pozdrawiam cieplusioooo i weny życzę!!! :D

    Kise: Mine się jara opowiadaniem, a zaraz wróci do płakania :p
    Ja: Wcale nie! Póki co nie mam powodu xD
    Kageyama : To chodź grać w siatkówkę.
    Ja: Ok! :D A-albo nie, bo już w piżamce siedzę... :p :D <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hejo~! ^.^

      Aż musiałam zerknąć co było w 26 rozdziale xp Cieszę się, że tak bardzo ci się podoba ^w^ A zwłaszcza Kiyoshi :3 Mogę powiedzieć, że później będzie go nieco więcej ^.^
      Aż weznę się za pisanie kolejnych rozdziałów :3 Aktualnie mam już 15 ^.^

      Akaś go pogoni ^.^
      Takie zastanowienie: jest czy nie jest?? ^.^ Ale jednak jest tylko nie zdaje sobie sprawy, że wygląda jakby nie był :p
      Ale dzięki temu Kise bardziej się stara ^^
      Aoś i książka to takie "O Matulu~! O.O" xp No ale niedługo to będzie bajeczki czytał swoim dzieciom ^w^
      Ao zakochana panienka~! xp Buahhaha XD
      Wiesz, groźba nożyczkami zawsze pomaga :p Ale w twoim przypadku to Akaś zastosowałby przekupstwo- ładnie się nauczy to coś dostaniesz- zaewne jakieś tajne zdjęcia Kise ^^
      No w końcu AoAka~! *.*
      To piona, bo ja zęsto też nie mogą xp Też ubię wspomnienia :3 Aż napiszę kolejną część "Pamiętnika" ^^
      Bo poduszka z ręki najlepsza~! ^w^
      Ja miałam kiedyś misia ale pies mi go zmaltretował xp O tam, spanie z misiem jest urocze~! :3

      Dobranoc Mineś~! ^w^ Dobranoc Kise~! :3
      Dziękuej ślicznie~! :*
      Również pozdrawiamy~! :D
      Bajo~! <3
      #Kimie

      Usuń
    2. Hah, ja mam już wprawę w unikaniu nożyczek, bo moja przyjaciółka często bierze przykład z Akashiego, a jak nie z niego to z Izayi, tylko że zamiast noża ta ma klucz xD

      Usuń
    3. Ja często groziłam mojej przyjaciółce cyrklem xp A raz nawet łyżeczką ^^ Sei-chan i Iza-nii tacy ze mnie dumni :3
      #Kimie

      Usuń
  3. Baby Buu ani Twin Blood nie znam, więc przynajmniej na razie sobie ominę (mam nadzieję, że kiedyś uda mi się je przeczytać)
    no i pora na Amnezję ^^
    co do Love Stage! tak oglądałam... chyba nawet czytałam kawałek w necie, zanim zaczęli u nas publikować, ale już nawet nie pamiętam czy po polsku, nie sprawdziłam najnowszych wpisów, nie wiem na ile pytanie aktualne, ale jak coś to się zgłaszam, że oglądałam i chętnie bym poczytała :D

    a przechodząc do "Amnezji"
    już myślałam,że Akashi sobie coś przypomni, ale jednak pochwalił... też fajnie XD
    przeszło mi teraz przez myśl... ale bym się zdziwiła, jakby Akashi oszukał ich z tą amnezją i już od jakiegoś czasu wszystko pamiętał, ale chciał "zacząć od nowa"... no ale wtedy nie byłby w stanie się tak zachowywać i tak długo tego ukrywać XD .... kurcze coś mi zaczyna cjhyba na mózg padać, czyżbym za długo siedziała na bloggerze w ciągu ostatnich dwóch dni?

    na co się tak zapatrujesz Aomine? ;)

    nauka... i to na sprawdzian z geografii... współczuję... ale chociaż nauczyciela będzie miał ok ^^

    no i powróciły nożyczki ^^

    o tak, moja pani od geografii też potrafiła uśpić... miała jakiś specyficzny ton głosu i wyjątkowo usypiającą salę... ale jakimś cudem na sprawdzianach dawała akurat to, co wiedziałam, chociaz wcale nie wiedziałam dużo XD

    no i będzie dobra ocena z geografii ;)
    też bym się tak chciała uczyć, że wystarczy jak coś usłyszę, niestety różnie z tym wychodzi, a w strzelaniu jestem masakryczna...

    jeju, tak się rozpisując, nigdy nie przeczytam tego rozdziału... przepraszam za zanudzanie, już jestem grzeczna :)

    Aomine... ty chcesz zmusić go do odpoczynku, czy potulać na dywanie? bo mi się zdaje, że wam już tylko gwiazdek zamiast sufitu brakuje ;D

    no kto by mógł przyjść jak nie Akashi? ;)

    "nie mogę spać"... to może tak jak poprzednio, wspólne tuli tuli? razem zawsze raźniej :3

    Aomine - wujek dobra rada XD

    wyjazdy ^^ na następne my też jedziemy, co? ;) znaczy ja bym się chetnie dołączyła... tylko nie na treningi :p
    czekoladowy shake <3 ... sorki musiałam XD
    o... udało się uśpić Akashiego ^^
    a mówiłam, że skończy się na wspólnym wtulonym spanku! XD
    awww na lody, tak jak kiedyś, to... urocze :3
    i spokojnie Aomine... po prostu się w nim zakochujesz :D

    filmik! już lecę ogladać :)
    obejrzany! :D chociaż i tak przez pierwszą połowę skupiałam się na tym, że głos Midorimy znam... no tak nasz kochany Daisuke Ono <3
    nie wiem co dodać, takze tak jak w kilku poptzenich komentarzach z dnia dzisiejszego, gratuluję świetnego bloga, ściskam i życzę weny ^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Baby Buu~! zbliża sie ku końcowi, więc warto przeczytać ^^ A z TB jest już 41 rozdziałów, więc na wolny weekend idealne :p

      Ja oglądałam i czytałam ^.^ I powiem, że jest nawet Back Stage! (manga), czyli Shougo x Rei :3 Ale na razie dwa rozdziały i wstrzymali dodawanie -.- Ale napiszę (nie wiem kiedy) shota z Ryoumą i Izumim ^w^

      Racja, Akashi tak długo by nie wytrzymał z Aomine xp
      Ależ skąd, nie siedzisz za długo na bloggerze ^^

      Mój pan od geografi z 10 minut mówił, a następnie pytał z tego co powiedział =.= Zawsze w tym momencie wszystkiego zapominałam x.x

      Ja w strzelaniu mam niezłego farta, z czego później się śmieję :p

      Nie zanudzasz, nie zanudzasz ^^ Ja piszę dłużej xp

      Aoś to by najchętniej drzemkę sobie uciął ale, że nie może to sobie wyleguje na dywanie :3
      Gwiazdki~! ^^ No dzisiaj to sobie nie popatrzałam, bo padało xp

      Dlaczego na "wspólne tuli tuli" mam zboczone skojarzenia?? XD
      Jego rady zwalają z nóg XD

      Okey~! ^^
      Aż bym się teraz napiła takiego *.*
      Mówiłaś, mówiłaś :3
      Lody~! ^w^
      Do Aosia to jeszcze nie dociera xp
      Midorima- Daisuke Ono (Shizuo)
      Akashi- Hiroshi Kamiya (Izaya)
      Przypadek?? ;)

      Dziękuje bardz, bardzo, bardzo~! ^w^
      Tulimy~! :3
      Branoc~! :*
      #Kimie

      Usuń
    2. nie sądzę :) miałam już tu nie odpisywać, no ale też uwielbiam tych seiyuu więc muszę dorzucić Erwin x Levi... też w ich wykonaniu... chyba moje OTP number 1 <3
      no to ten... lecę bo mi chyba ostatni post został do nadrobienia ;)
      oyasumi :*
      tuliiiimy! (teletubies! ^^ XD)

      Usuń