poniedziałek, 2 maja 2016

Poskromić Pantere- Kagami x Aomine

Dobry wieczór~! ^.^
Przybyłam z tym zacnym cośkiem~! ^w^ 
Jak widać w tytule jest  KagaAo~! :3 Czyli- po raz pierwszy tutaj- Aoś jest ukesiem~! :p
Nie będę się dłużej rozpisywać, bo pewnie już chcecie przeczytać tego zacnego posta ^.^
Miłego czytania Kochani Moi~! :*
Bajo~! ;)
#Kimie

Była piękna, słoneczna pogoda. Ptaszki śpiewały, wiał lekki wiaterek, po prostu idealny dzień na poranie w koszykówkę. Jednak Kagami Taiga- As Seirin- musiał na razie przełożyć granie w kosza. Dziś była sobota, czyli jedyny dzień, w którym może posprzątać w swoim mieszkaniu. A już dawno tego nie robił, gdyż był zajęty szkołą, treningami, a następnie zawodami- których nie wygrał. Bardzo się starali jednak tym razem nie pokonali Aomine w półfinałach. Ten jednak przegrał z Akashim, więc był zadowolony. Przynajmniej jego chłopak nie chwalił się na prawo i lewo, że jest najlepszy. Ano tak. Tych dwóch Asów, którzy kłócą się o wszystko i są koszykarskimi zjebami są razem. Zostali parą w pokręcony sposób i nie warto o tym mówić. Najważniejsze, że są razem szczęśliwi itd. Przenieśmy się do mieszkania zawodnika Seirin....

Czy ja tu naprawdę mieszkałem?! Musiałem być bardzo zajęty i zmęczony aby nie zauważyć tego brudu~! Dobrze, że wstałem rano, bo inaczej bym sprzątał nawet w nocy. Pierwsze co- po zjedzeniu śniadania- wziąłem się za pranie. Następnie zmieniłem pościel, pościerałem kurze, umyłem łazienkę. Teraz czyściłem półkę z płytami, a potem mycie podłóg i kuchnia. A no i jeszcze balkon. Jak dobrze pójdzie to jeszcze zdołam pograć w kosza. O ile będę miał siły.
-Mam cię!- Usłyszałem nagle koło ucha, przy czym poczułem jak ktoś obejmuje mnie od tyłu.
-A~!- Wrzasnąłem, po czym spojrzałem w bok.- Ahomine~! Musisz tak straszyć~?!- Wydarłem się na tego debila. Chce żebym zawału dostał czy co?!
-Musiałem jakoś zwrócić twoją uwagę.- Powiedział z uśmiechem.
-A to nie wystarczy powiedzieć?!- Spojrzałem na niego wkurzony.
-Oj, nie denerwuj się Tygrysie~! No dobra, chciałem cię trochę postraszyć. - Przyznał z głupim uśmiechem.
-To niech ci się odechce. Heh~! A teraz mnie puść, bo muszę dokończyć sprzątanie.- Powiedziałem wyciągając kolejną płytę i przecierając ją.
-Ale przytulanie nie przeszkadza ci w sprzątaniu.
-Teraz nie przeszkadza ale przy myciu podłogi będzie.- Spojrzałem na niego z lekkim uśmiechem.
-Dopóki sprzątasz płyty będę cię przytulał.- Powiedział stanowczo, a ja się zaśmiałem.
-Aż tak ci pieszczoch brakuje?!- Zapytałem żartobliwie.
-Oczywiście~! Ostatnio nie mieliśmy dla siebie czasu, więc teraz odrabiam. A ci tego nie brakuje?- Ostatnie zdanie wyszeptał mi do ucha, przez co się zarumieniłem.
-Trochę...- Przyznałem, odwracając głowę.
-Kagami, chodź.- Wyszeptał mi do ucha, wkładając dłonie pod moją koszulkę.
-Nie teraz~! Sprzątam.- Powiedziałem od razu.
-Oj tam, później dokończysz. Taiga...- Powiedział namiętnie, liżąc po tym moje ucho.
-Uh~! Aomine...- Zdołałem powiedzieć zanim wpił się w moje usta. Chciałem go odepchnąć lecz wtedy poczułem, że naprawdę tego mi brakuje. No nic. Sprzątanie musi poczekać.

Następnego dnia, bo wczoraj już nie miałem siły aby sprzątać, kończyłem sprzątanie. Aomine wyszedł do sklepu, więc miałem trochę spokoju od tego zboczeńca. Mogłem się zastanowić jak poskromić tą bestię. I nie chodzi tu o koszykówkę. Odkąd jesteśmy razem, a bardziej od naszego pierwszego razu, cały czas ląduje na dole. Ogółem zawsze jest mi bardzo przyjemnie, jednak chciałbym chociaż raz dominować. Chciałbym sprawić Aomine taką przyjemność jaką sprawia mi. Jednak jest jedno ale- Aomine tego nie chce. Raz próbowałem to od razu zamienił nas miejscami. A przekonywać tego uparciucha aby mi się oddał nie ma sensu. Dlatego od kilku dni zastanawiałem się co zrobić aby dopiąć swego. I po namysłach- i przeszukaniu internetu- wpadłem na genialny pomysł.

Po obiedzie, gdy zmywałem naczynia Aomine stwierdził, że idzie się zdrzemnąć. I tu była moja szansa. Umyłem naczynia, schowałem resztę obiadu do lodówki, po czym poszedłem do sypialni. Wszedłem po cichu. Na moje szczęście Aomine już spał. Podszedłem powoli do niego aby upewnić się, że śpi. Pomachałem mu ręką przed twarzą i nie zareagował. Dobra, pora rozpocząć swój plan~! Podniosłem powoli i delikatnie jego ręce do góry i przypiąłem je kajdankami do łóżka. Nie pytajcie skąd mam kajdanki i tak nie powiem. Usadowiłem się następnie między jego nogami, ściągają mu spodenki wraz w bokserkami. Bluzkę podwinąłem tak, że miał ją nad głową. W końcu musiałbym zdjąć mu kajdanki, a wtedy mógłby się obudzić i nici z mojej misji. Zacząłem całować go po szczęce i szyi, schodząc z pocałunkami coraz niżej. Jedną ręką pieściłem jego sutki, a drugą powoli pobudzałem jego męskość. Już po chwili Aomine stęknął i otworzył oczy.
-Czyżby Tygrysek nadal był niedopieszczony??- Powiedział figlarnie. Widać chciał mnie objąć lecz kajdanki mu przeszkodziły. Spojrzał w górę i szarpnął kilka razy lecz to nic nie dało.- Co to ma być?- Zapytał, patrząc na mnie podejrzliwie.
-Kajdanki abyś się nie szarpał. Dzisiaj to ja tu dominuje.- Powiedziałem z uśmiechem. Aomine chwilę siedział cicho. Chwilę.
-Aaaa~!! Gwałcą~! Pomocy~!- Wydarł się i szarpnął. Zachciało mi się śmiać, jednak postanowiłem kontynuować. Wpiłem się w jego usta, skutecznie go uciszając. Całując go, dłońmi pieściłem jego ciało. Czułem, że Aomine się wacha. Z jednej strony było mu przyjemnie, a z drugiej nie chciał być tym na dole. Oderwałem się od jego ust, schodząc niżej i pieszcząc jego sutki, dłonią dalej pobudzając jego męskość. Aomine stękną i mrukną lecz nie szarpnął się. Zszedłem jeszcze niżej i wziąłem jego męskość w usta. Wiedziałem, że przy tym Aomine się zrelaksuje, gdyż to lubił. Pieściłem ustami i językiem jego penisa, a Aomine postękiwał i wzdychał. Po dłuższej chwili wyjąłem jego penisa ze swoich ust. Nie chciałem doprowadzać go do orgazmu w taki sposób. Wyciągnąłem z szafeczki lubrykant i wylałem dość dużo na swoje palce, po czym rozszeżyłem jego nogi. Najpierw masowałem chwilę jego dziurkę, dopóki się nie zrelaksował, po czym włożyłem pierwszy palec. Aomine od razu się spiął.
-Kagami...- Wysapał z grymasem.
-Spokojnie. Rozluźnij się.- Powiedziałem i pochyliłem się aby złączyć nasze usta. Drugą dłonią pieściłem jego sutki. Aomine rozluźnił się, ochoczo oddając pocałunki, więc dołożyłem drugi palec. Nie spiął się tak mocno tylko stęknął jakby niezadowolony. Pieściłem go powoli aby dobrze go rozciągnąć. Gdy dołożyłem trzeci palec trafiłem w jego prostatę.
-A~! Mmmm~! Tak~!- Aomine najpierw krzyknął zaskoczony, po czym mruknął i wypchnął biodra do przodu. Musiałem się mocno powstrzymać aby nie pójść dalej. Rozciągałem go jeszcze trochę, po czym wyciągnąłem palce i wylałem na swojego penisa lubrykantu. Od samego patrzenia na Aomine mi stanął, więc nie musiałem się pobudzać. Przybliżałem się i powoli wszedłem.
-Uh! A... Ah~!- Aomine stęknął i spiął mięśnie. Wszedłem do końca, wpijając się w jego usta. Było tak ciasno, że musiałem się powstrzymać aby nie dojść. Odczekałem chwilę i zacząłem się powoli poruszać. Z każdą chwilą zacząłem przyspieszać, czując tą przyjemność. Widziałem i słyszałem, że Aomine też jest dobrze. Jego jęki i mruczenia oraz stojąca na baczność męskość mówiła sama za siebie. Pieściłem jego ciało, co chwila go całując. Gdy trafiłem ponownie w jego prostatę- co Aomine oświadczył wręcz krzykiem- złapałem go za biodra i przyspieszyłem, cały czas trafiając w to miejsce. Aomine wił się pode mną z rozkoszy, dochodząc po chwili z moim imieniem na ustach. Zacisnął się na mnie tak mocno, że nie wytrzymałem i również doszedłem. Gdy doszedłem do siebie wyszedłem z niego i odkułem go. Aomine od razu rozmasował sobie nadgarstki. Usiadłem i czekałem na jego reakcję. Aomine leżał chwilę, po czym chciał usiąść lecz stęknął i opadł z powrotem.
-Gdybym miał dość siły to bym ci przywalił.- Stwierdził po kilku minutach.
-He~?! Ale przecież było ci dobrze.- Powiedziałem zdziwiony.
Aomine odwrócił się do mnie tyłem i burknął coś pod nosem.- Co powiedziałeś?- Zapytałem nachylając się nad nim
-Nie byłem przygotowany.- Wymamrotał.
-Przecież dobrze cię rozciągnąłem.- Spojrzałem na niego zdziwiony.
-No bo...- Reszty zdania nie słyszałem, gdyż wymamrotał je w poduszkę.
-Co?
-To był mój pierwszy raz idioto!- Wykrzyczał, obracając się w moją stronę i krzywiąc z bólu. Ja zaś siedziałem zszokowany.
-Pierwszy....raz?!
-A co ty myślałeś?! Że komuś dałem swój tyłek?! Phi! Niedoczekanie jego. Plus jesteś pierwszym facetem, z którym to zrobiłem. Nie miałem wcześniej chłopaka.- Stwierdził już spokojniej. Poczułem jak na moją twarz wpływa rumieniec. Dlaczego nie pomyślałem o tym?!
-Jesteś na mnie zły?- Spytałem, patrząc na niego.
-Heh~! Nie. No może trochę, bo mnie teraz tyłek boli. Odpłacisz się obiadem.- Powiedział z lekkim uśmiechem. Odwzajemniłem jego uśmiech, po czym pochyliłem się i pocałowałem go delikatnie.
-A będę mógł to zrobić ponownie?
-Raz na rok ci wystarczy.
-Oj~!
-No dobra, zastanowię się. Tylko wiedz, że po tym będziesz musiał mi robić zajebisty obiad i masaż pleców. I zero kajdanek.- Podkreślił. Zaśmiałem się z jego prośby.
-Dobrze, dobrze.- Przytaknąłem.
-Skoro mamy już wszystko wyjaśnione to kładź się. Śpiący jestem, więc porobisz mi za poduszkę.- Uśmiechnął się szeroko. Odwzajemniłem uśmiech i położyłem się, a Aomine od razu zrobił sobie z mojego brzucha poduszkę. Miziając go po głowie obaj zasnęliśmy.






19 komentarzy:

  1. Aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa! *.* *.* Boziu, KagaAo
    !!! <3 Szczyt radości osiągnięty!! :D :D

    Ohayo tak w ogóle ;P

    A dla mnie Aho i tak jest najlepszy ^^ :D

    Też nie lubię brudu w mieszkaniu, ale jakoś do sprzątania pierwsza nie jestem XD ^^"

    Ogółem Tetsu straszy Taigę, teraz jeszcze Aho... Chcecie, żeby mój brat zszedł na zawał?!

    Aho: Całkiem dobra propozycja :D
    Ja: Przypominam, kretynie, że w tym opku to on miał nad tobą władzę!
    Aho: Phi *wzrusza ramionami* Ale na początku ja dominowałem!
    Taiga: A później byłeś bezbronny niczym...!
    Aho: Morda! Następnym razem ja cię tak urządzę! Akina, chodź, piszemy shota ,,AOkaga"!
    Ja: Ok, ok, tylko koma skończę ;P

    O.O Kagamiś niedopieszczony??? Aho, zaradź temu! :D O właśnie, jestem z was dumna ^^ Sprzątanie poczeka ;P

    Taiga... Nie żebym coś miała do twojego pomysłu, ale serio sam na to nie mogłeś wpaść? O.O Musiałeś szukać w necie??

    Aho: Bo to kretyn jest.
    Ja: A patelnią chcesz, kretynie? -.-
    Aho: Spasuję...

    Nadal mnie ciekawi jedna rzecz- jakim cudem Kagami zdobył kajdanki?! o.O Czyżby je ukradł dorosłemu Aosiowi jako policjantowi? Albo kupił w jakimś sex-shopie? O.O

    Aho: Ja cię mogę takie kupić! I od razu wypróbujemy! :D
    Ja: Uważaj, bo jak ja ci takie kupię, to będziesz przypięty do łóżka przez tydzień! I to w dodatku z patelnią! :O
    Aho: Oki, oki... Ale może jednak kiedyś...?
    Ja: WON!!!

    No jak to co, Aho? Zostałeś uke! :D Wielkie brawa dla Taigi!! :D
    ,,Aomine chwilę siedział cicho. Chwilę.
    -Aaaa~!! Gwałcą~! Pomocy~!- Wydarł się i szarpnął." Buahahhahah XD Jak raz cię Kagami zgwałci, to nic się nie stanie XD ;P Poza tym dobrze ci było, nie? To po co narzekasz?? ;P
    Ale jego reakcja mnie rozwaliła XD

    Aoś się najpierw spiął, potem zaczął powoli przekonywać, a następnie zupełnie odpłynął :D Taiga, z tego wynika, że jesteś dobry w łóżku :D Twoja żona będzie miała dobrze ;) I jeszcze obiadki ^^

    No ja się w sumie nie dziwię, że Kagami był pierwszy, który Aho wkładał XD Bo to zawsze Aoś dominuje, a tu takie coś :D Ale kiedyś musi być ten pierwszy raz, ty, Aho, masz go już za sobą ;)

    Aho: Ty też ;)
    Ja: */////* DEBIL! ZAMILCZ W TEJ CHWILI!! >.<
    Aho: Spoko, spoko ;) To chodź już tego shota pisać!
    Ja: Idiota... >.<

    Taiga-poduszka! :D Też wygodna, polecam ^^

    Aho: Czy ja o czymś nie wiem?!
    Ja: Jesteśmy rodzeństwem, lubię się czasem o niego oprzeć ;)
    Aho: Jedynym, o którego możesz się opierać, jestem ja!
    Ja: O.o O-Oki... Skoro tak mówisz XD

    Aw, doczekałam się na tego shota! :D :D
    To teraz ja piszę coś z Aomine i Kagami, aczkolwiek jak Aoś zarządził, będzie to AoKaga! :D ;) *gomene, Taiga...*

    Pozdrawiam cieplusio :*
    Kończę, bo Aho chce koniecznie powiedzieć mi cały scenariusz do tego opka ;P
    Miłej nocki ^^ :*
    Bajooo! <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O Boziu, co za radość~~! ^w^ :D

      Ohayo Droga Bratowo~! :*

      Też nie jestem pierwsza do sprzątania, zwłaszcza w swojej szafie xp

      Tyle razy został przestraszony, że się serducho przyzwyczaiło :p

      Aho strzelił na mnie FOCHA~! XD
      Oj braciszku, oddanie dominacji raz na jakiś czas nie jest złe~! ^.^

      Sprzątanie nie zając, nie ucieknie :p

      Kagamis chciał po dobroci ale nie wyszło to wolał się poradzić ;)

      Tajemnica Firmowa łamana przez/ NijiNieMaZTymNicWspólnego xp

      Aoś użyj sznurka, bluzki, tażmy lub kabla ^-^

      Aoś dostaje odznakę ukesia XD
      Bo on uwielbia narzekać xp

      Kagami uczył się od najlepszego ;)
      Hmmm....Kagami nie wychodź za mąż. Będziesz nam robił obiadki :3

      Aho niekomu się nie da~! :p
      Pierwszy raz taki przyjemny i satysfakcjonujący ^^
      Hahaha :D 100% zawstydzenia :3

      Aho serio~?? o.O Zazdrosny o brata własnej żony~?! O.o Aż dziw, że Akaś nie jest zazdrosny o ciebie czy Izayę :p

      Współpraca z mężem dobrze wyszła ^.^ Chociaż Akaś na początku chciał aby Aoś został zgwałcony xp

      To ja teraz czekam na dominującego Aosia ;)

      Również pozdrawiam~! :*
      Zacznie się zapewne "Zajebisty, genialny, niesamowity, najlepszy..... Aomine Daiki" XD
      Wzajemnie ^w^
      Bajo~! <3 :*
      #Kimie

      Usuń
    2. Jak mam sprzątać w szafie, to przy okazji robię rewię mody przed lustrem XD

      Aho: Ale widoki ładne ;) Szczególnie, kiedy się przebierasz *.*
      Ja: Następnym razem wyproszę cię z pokoju! >.<

      Aoś, ty ciesz się, że ja ci pozwalam dominować i nie przypinam cię kajdankami do łóżka XD

      Aaaa, skoro to tajemnica, to się wtrącać nie będę XD :D :P

      Kimie, czy ja dobrze widzę, że radząc Aosiowi użyć sznurka itd... jesteś przeciwko mnie?? O.O

      Aho: Siostra, tyle pomysłów :D Nie wiem, od którego zacząć :D Cóż, trzeba będzie każdy wypróbować *zboczony uśmiech*
      Ja: *krzyk* Won ode mnie, zboczeńcu!
      Aho: Ale ja cię kocham :* *przyciąga do siebie*
      Ja: Właśnie widzę... -.-

      Narzeka mi na coś codziennie XD

      No chyba że Taidze ^^
      Bo z Aosiem... a właściwie w tym przypadku z Taigą, zawsze przyjemnie! :D :D

      Aho: Ze mną i tak lepiej
      Ja: Nie wiem, nie mam porównania ;)
      Aho: I nie będziesz go miała!
      Ja: Spoko, żartuję przecież XD Nie wymieniłabym cię na nikogo innego ;)
      Aho: To co? Wolisz sznurek czy kabel?
      Ja: Miiiikaaa! Masz wolny wieczór?
      Aho: *facepalm* żono moja, żartowałem!

      no ba! Aho najlepszy i w kosza, i w łóżku :D
      Kagami się kiedyś ożeni ^^

      Aho: No żartowałem ;) Akina by mnie z bratem nie zdradziła ;)
      Ja: No z bratem nie... XD
      Aho: *trzyma mocno* A z innymi to już tak??
      Ja: Wiesz przecież, że mam kilku(nastu/dziesięciu) ukochanych :D
      Aho: Ale ja jestem tym naj, naj ^^
      Ja: :*

      No teraz ja będę współpracować ze swoim :D

      A jak się zacznie, tak się zacznie XD
      Dziękujemy ^^ :*
      PaPa <3

      Usuń
    3. Tak się tylko wtrące, że niestety Mika jest zajęty przez następne 24 godziny :D (Bo Kise polazł do Aho i nie ma co robić xD)

      A skoro już o Aominecchim... Tyle sposobów, co nie?? ;)

      Usuń
    4. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
    5. Doszłam do wniosku, że przecież możemy Cię z Miką przygarnąć na te jedną noc ;D Obejrzymy sobie jakiś film, czy coś takiego.

      Usuń
    6. Piona~! Też tak robię~! ^.^
      Akaś też patrzy i ocenia :3

      Niebawem ty zdominujesz Aosia~! xp
      Chociaż już go zdominowałaś- ty kapitan, on żłonierz ^^

      Nie jestem przeciwko tobie~! ^-^ Po prostu muszę udobruchać brata aby mi śniadanie jutro zrobił xp

      Hahahah~! XD Oj Aoś uważaj, bo jeszcze Akina znajdzie sobie innego męża xp

      Zróbmy kasting na żonę dla Kagamiego xp

      No mężów się nie doliczysz xp
      Co jakiś czas ich przybywa ^-^

      Owocnej współpracy~! :*

      Good night~! :* <3
      #Kimie

      Usuń
    7. A myślałam, że Aho ze mną siedzi O.O no cóż, widocznie musiałam się minąć z Kise :P

      A chętnie przyjdę, co oglądamy????? :D

      Usuń
    8. :D To widać rodzinne XD
      Aho ocenia i wygląda to mniej więcej tak:
      Przymierzam bluzkę, a on mówi ,,Seksi ;*" , ,,Nie, ta jest brzydka"... Aż w końcu, po kilku bluzkach: ,,A wiesz co? Najlepiej jest ci bez bluzki ;) Możesz ją dla mnie zdjąć?"
      I na tym właśnie kończy się ocenianie Aosia XD I dlatego właśnie na następne porządki wygonię go z pokoju XD

      gdybym miała go zdominować w łóżku, to jakoś tego nie widzę XD Znaczy... No może i jakaś odmiana, ale wolę, jak on dominuje ^^ Co z kolei nie znaczy, że ja nie mogę nad nim dominować w życiu codziennym :D Ja kapitan, on podwładny i wszystko gra :D ;P

      Udobruchać go moim kosztem?? O.O I chcąc, by przywiązał mnie do łóżka?? A jak niby ja mam czasem udobruchać twojego męża? Chociaż... Może podesłać mu jakiś seksowny strój dla ciebie...? Może mnie nie zabije XD

      Ja już mam innych mężów! :D Po prostu z Aho przebywam najczęściej ^^ Ale to nie znaczy, że nie mogę od niego pewnego dnia odejść... ;)

      Aho: Ja cię nie puszczę! *trzyma mocno*
      Ja: Spoko, na razie się nigdzie nie wybieram :D ;)

      Coś czuję, że będzie dużo kandydatek :D

      Nie... nie doliczę... Jeszcze w dodatku matma nie jest moim mocnym przedmiotem XD

      Dziękujęmy, jakoś idzie ^^ Choć niektóre pomysły Aomine przechodzą ludzkie pojęcie O.O I są aż zbyt zboczone... Chociaż czego ja się mogłam po nim spodziewać ;P

      Miłych snów ^^ :* <3

      Usuń
    9. Akaś ma więcej cierpliwości ^.^
      Chociaż zawsze jest "Zostań dłużej w tych leginsach.", "Przymierz inny stanik do tej bluzki.", "Ale bieliznę też musisz przymieżyć." xp I na tym kończy się przymieżanie ^^

      No w łóżku możesz go tylko ujeżdżać xp
      Aosiowi na pewno się spodoba :3

      Akaś: Podeślij mi czekoladki z adwokatem. Jest po nich chętniejsza.
      Ja: Sei-chan~! >///<
      Akaś: No co? To prawda. Ostatnio jak zjadłaś to... * Zasłania mu usta dłonią *
      Ja: Ani mru mru, bo będzie abstynencja. I nożyczki zabiorę... >=<

      Za bardzo koooochasz tego zboczeńca żeby odejść ^w^ <3

      Piękna codzienna matematyka:
      1+1=2
      2+1=3
      1+1=3
      6+9=69 ^^

      Oj to będzie bardzo zboczony shot xp

      Dobranoc~! :*
      #Kimie

      Usuń
    10. To prawie jak u mnie XD

      Jemu tak, ale mi...? :P

      O, to idę je kupić ^^ Aho, zasuwam do sklepu!

      Aho: czuje się wykorzystywany... -.-
      Ja: ^^ trochę ruchu ci nie zaszkodzi. A teraz marsz do sklepu! :D

      Ok no chyba za bardzo ❤❤💟

      Aho: Bo jestem zajebisty!
      Ja: *prycha* wmawiaj że dalej
      Aho: skoro mi nie wierzysz, to ci to dziś udowodnię ;) bądź gotowa na długi wieczór :D
      Ja: @w@ nie trzeba, wierzę ŻE miałeś do sklepu iść! >.<
      Aho: kupię też dla ciebie te czekoladki, może zadziałają ;)
      Ja: -.-

      O, Kimie, jaka groźba! :D

      No aż tak słaba nie jestem, aczkolwiek przykład ostatni - zgodzę się xd

      Prawdopodobnie tak XD

      💟💖💓❤

      Usuń
    11. *spóźniona Mine* A co tam, chcesz ;D Ja lubię prawie wszystko :p

      Usuń
  2. Jeżuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu!!!!! Nie wierzę, że się tego doczekałam!!!!!!!!!!!!!!!! :D :D Kimie, wiem, że Ci to mówiłam, ale powtórzę: "Bądź moją królową!!!!! *.*" :D


    O! Kagami, bardzo dobry pomysł, ja też muszę posprzątać, bo jutro mam imprezkę :D *Ale mi się nie chce*

    Oj, Taiga nie ładnie tak knuć xD Tak jakoś... Jak tylko usłyszałam o szukaniu w internetach, to jakoś tak od razu mi się skojarzyło, co on zrobi :p Ale do licha skąd on wziął kajdanki?! :O

    Aho: Dobre pytanie.

    Hahaha!!!!! Reakcja Daikiego najlepsza!!!!!! :D :D

    A: No proszę Mine, nie śmiej się ze mnie.
    M: A ty z Kise możesz?
    A: Ja już nie będę!!! Obiecuje!!!
    M:A idź się powieś :P

    Hmm... Skoro było mu dobrze, to znaczy, że Taiga to mężczyzna idealny? Bo to w łóżku zrobi dobrze, to w kosza pogra, to obiadek zrobi, to ci pół talerza wpieprzy xD
    (Kiedyś pisałam Mine x Kagami, ale to opko jest w czeluściach mego telefonu na samym krańcu mych notatek xp)

    I co, Aho, dobrze było, nie???

    Biedny Ahoś!!! Ale ty co myślisz, że Kagami przed tobą kogoś tam miał? XD Ale i tak Kagami nie pomyślał -.- Jestem zmuszona wyrazić Ci dezaprobate, drogi tygrysku.

    Heh, na szczęście Daikiś się nie gniewa :D Tylko tak tyci-tyci, ale kupi se maść na bóla dupy i będzie ok! :p

    Śpiochy jedne, a kto zęby umyje?! He?!


    Weny życzę i dobrej notki! :* :D <3
    Ps. Ja się mogę pochwalić, że miałam raz poduszkę z Taigi :D (N-nie Kise ja ciebie nie zdradziłam... No w sumie.zdradziłam xD Nie tylko z Kagamim, bo jeszcze z Miką, Kageyamą i... Mniejsza o to XD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze, zostanę twoją Królową~! ^w^

      Zatrudnij Kagamiego to wysprząta ci na błysk xp

      Ładnie jest knuć~~! ^-^ Eeee.... Tęczowy Ludek mu przyniusł :3

      No wiesz, dziwne by było, gdyby Aoś od razu grzecznie się zgodził xp

      Aho powinien mu się oświadczyć~! ^w^
      Żona idealna- ugotuje, sprzątnie i zadowoli xp
      (To niech to opko wyjdzie na powierzchnię ) ^^

      Kagami chciał go po prostu zdominować i nie pomyślał xp

      Kagami zrobi mu masaż, da jeść i będzie dobrze ;)

      Hahaha XD Niech się z godzinkę prześpią ^^

      Dziękuje ślicznie i wzajemnie~! :* <3
      #Kimie

      PS. No teraz to masz fazę na Kiyoshiego ^w^

      Usuń
    2. Yayyy!!!! :D

      Ja tam lubię tęczowe ludki xD

      Może kiedyś..

      Ps. Dokładnie! A skoro już o nim mowa, to mogę go użyć w moim shocie??? (już go użyłam, najwyżej zmienię xD) No bo to mój mąż xD

      Usuń
    3. Możesz, możesz ^.^ Skoro go już użyłaś to nie zmieniaj :3
      Miłego dnia~! :*
      #Kimie

      Usuń
  3. no to, tym miłym (mam nadzieję) spamem dotarłam do najnowszego posta :D
    aż się miło zaskoczyłam, że skończę to no powiedzmy, że dzisiaj, chociaż przed chwilą minęła północ XD ... w sumie najlepszy czas na bloggera ;D

    ukeś Aoś... no to lecę czytać :D

    domowe porządki ... ehhh... -,-
    oo odwiedzinki, jak miło ^^
    stęsknieni za przytulaniem awww :3
    sprzątanie nie zając, nie ucieknie... szkoda tylko, że się samo nie posprząta ;/

    oooo będą eksperymenty łóżkowe! już jestem ciekawa tego genialnego pomysłu :D

    uhuhu, kajdanki... no to będzie się działo ;D
    no w takim stanie to Aomine nie będzie miał za bardzo innego wyjścia... swoją drogą ma naprawdę mocny sen...

    nie ma to jak miła pobudka... no przynajmniej do czasu uświadomienia sobie obecności kajdanek na nadgarstkach ;)

    a dopiero co jakiś komentarz temu pisałam o jakimś yaoi +18 no i co, dostałam prawie jak na zawołanie i nawet się nie musiałam wysilać XD dziękuję! :D

    nie wiem czemu, ale jakoś skoro Aomine zawsze był na górze, to tak się domyślałam, że to będzie jego pierwszy raz jako uke pewnie zasugerowałam się też wstępem przed postem... no ale chyba najważniejsze, że było przyjemnie, tym bardziej, że się kochają i i tak się ze sobą kochali, także no... Aomine... nie ma nad czym rozpaczać ;)

    ukeś w zamian za obiad! XD chyba mnie to bawi XD
    no ale dobrze, że nie był na niego zły :)

    no i koniec ;)
    obstawwiam, że oneshocik, ale jakbyś chciała kiedyś dopisać 2 część a może raczej jakiś epilog to jestem jak najbardziej za! :D
    bardzo fajny rozdział ^^ ... piszę tak pod każdym, co nie? no ale taka prawda, to co będę ukrywać XD

    czekam na kolejne oneshoty i dalsze opowiadania oraz obiecuję, że będę tu wpadać na bieżąco i już nie zrobię sobie takich zaległości jak ostatnio ^_^
    a tak poza tym to
    duuuuużo weny Kochana Kimie-chan i czasu na pisanie <3
    i w ogóle wszystkiego dobrego XD
    ściskam i całuję <3 :* ^-^
    ps. myślę, że jutro się jakoś odezwę na maila czy coś to się zgadamy z tym fanpagem ^^ widziałam nawet ze innym czytelnikom juz sie ten pomysł spodobał ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ufff.... coś mi się działo po opublikowaniu tego komentarza, no ale jednak jest! (sukces ^^)

      Usuń
    2. Bardzo miły spam ^.^
      Bo o północy przychodzi wena :3

      Wiedzę, że też nie lubisz sprzątać xp
      No szkoda, szkoda :p Ale aż tak mu się z tym srzątaniem nie spieszy xp

      Kajdanki i usmiech na naszych twarzach :D
      Bo to Aomine xp

      Hehehe :D Alez bardzo proszę ^^
      Mi ostatnio brakowało +18, więc ta-dam~! :3

      Aoś musi porozpaczać, pomarudzić ale szybko mu przechodzi ^^

      Później zażyczy sobie czegoś więcej niż obiadu xp

      No tu to bardziej miniaturka, bo ma 4 strony ^.^ Ale zapewne napiszę (kiedyś) jeszcze KagaAo ^.^ Albo kogoś innego z Ao o.O Po prostu Aoś będzie jeszcze ukesiem :3

      No dzisiaj coś wstawię- jak skończę xp
      Cieszę się bardzo z twojej obietnicy ^w^
      Dziękuje ślicznie~! <3 <3 :*
      Tulimy~! :3 I całujemy~! :*
      #Kimie

      PS. To ja muszę pamiętać aby sprawdzić maila ^^ Raz (na drugiego maila) nie wchodziłam z 3 miesiące to miałam z 4 tys. wiadomości O.O I tak większość to reklamy i powiadomienia :p

      Usuń